kurde,chodz mi o to,
emerytura rodzinna to jest normalna proedura w przypadku gdy ktos umiera?prawda?to sie poporostu nalezy.
a ja chcial bym zapytac,czy jezeli moj ojciec mial prawo do emerytury od ponad 2 lat ,jeszcze zyjac,a nir pobierał jej,poniewaz zapomniał o tym,ze mu wogole przysluguje prawo do wczesniejszej emerytury,(za prace w warunkach szkodliwych)i nie złozył zadnego wniosku,no i zmarł w wieku 63 lat,ale gdy wszedł w wiek emerytalny(60lat za prace w warunkach szkodliwych)to mu sie ustawowo nalezało.
I teraz chciał bym sie zapytac,czy da sie np. w jakis sposob odzyskac te pienieadze ktore mu sie nalezały z tej nie wykorzystanej emerytury?np.w formie nie wykorzystanego swiadczenia?albo czy moze ktos miał podobny przypadek?