EOS KSI Polska - Jest dług czy go nie ma...

  • Autor wątku Autor wątku grzes84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czy nie musiałem to się nie zgodzę. 4 krotnie już buliłem wyimaginowane długi, na ostatni mam wyrok sądu - uznano, że dług nie istniał, ale odsetki w wysokości 8,2zł muszę zapłacić od tego wyimaginowanego długu. Koszta procesowe ok. 800zł do kompletu :)

Pewnie ma Pan rację, ale nie jestem prawnikiem i tylko raz spotkałem się z normalnym sędzią w czasie rozprawy i żeby być uczciwym - wtedy mnie skazał, ale potrafię przyznać mu rację i oddać profesjonalizm. Reszta (4x) to jakiś margines społeczny zasiadający na takim a nie innym urzędzie, klepią absurdy że głowa boli.
 
Czy nie musiałem to się nie zgodzę. 4 krotnie już buliłem wyimaginowane długi, na ostatni mam wyrok sądu - uznano, że dług nie istniał, ale odsetki w wysokości 8,2zł muszę zapłacić od tego wyimaginowanego długu. Koszta procesowe ok. 800zł do kompletu
Ale składałeś sprzeciw? Jak tak, i nie "przeszło" to należało iść do prawnika - wyszłoby taniej. Znacznie taniej.
 
Wolałem zapłacić i więcej z tym ścierwem nie mieć do czynienia, ale widać znaleźli sobie dojną krowę. Wiem, że po kilku latach może i bym doszedł swego (chociaż wątpię, wtedy jeszcze byłem normalny i nie brałem kwitów n
a składane kwity, nie chodziłem z ukrytą kamerą i nie nagrywałem wszystkich rozmów tel jak ma to miejsce dziś), ale mieszkam nie tylko w Polsce i choćby wspomniana sprawa o 8,2 zł, gdzie sędzia mnie okłamał skończyła się tak a nie inaczej gdyż przebywałem za granicą...Jak poprosiłem o nagranie z rozprawy, żeby wykazać że "sędzia" to zwykły menel i kłamca, to okazało się że była awaria, do protokołu również nie wpisaneo 3/4 rozprawy i mogę teraz sobie w necie pokrzyczeć, oni wygrali..

A u prawników dość już piniędzy zostawiłem, przykład? Deweloper oszukał mnie na ok . 30 tyś - bezpośrednio wynika to z zapisu Aktu Notarialnego i naruszeń jego zapisów, a ja mogę się cmoknąć w d***. Za to mi jakiś debil w todze zasądza 8,2zł odsetek od długu, którego sam nie uznaje. Po takiej szopce na prawdę wierzyłby Pan, że kolega tego debila będzie postępował mniej absurdalnie? Ja nie, dlatego zmieniam kraj na normalniejszy i czekam na reformę tej stajni Augiasza...
 
Wolałem zapłacić i więcej z tym ścierwem nie mieć do czynienia, ale widać znaleźli sobie dojną krowę.
Przykro mi to mówić, ale skoro się nie sprzeciwiałeś, to faktycznie...

Wiem, że po kilku latach może i bym doszedł swego
A przyszedłbyś tutaj i w 3 miesiące sprawa byłaby zamknięta. Teraz "po ptokach" najprawdopodobniej.

Ale jeśli takie masz podejście, to myślę, że na tym kończymy rozmowę.
 
grzes84 napisał:
Za to mi jakiś debil w todze zasądza 8,2zł odsetek od długu, którego sam nie uznaje.
Najlepiej pokaż papiery bo coś mi sie wydaje że kompletnie bredzisz i nie jest tak jak piszesz
 
Witam. Zglaszales/as to na policje ? Co z tego wyszlo? Ja tez zglaszalam i nic im nie mogli zrobic bo ciagle ktos inny dzwoni wiec niema nekania
 
Nie za bardzo rozumiem o co pytasz?
Pytasz kto napisal ze nic nie mogą zrobic? Policja.
 
I napisali tak, że firma EOS KSI nie nęka, bo zawsze dzwoni inna osoba?
 
Tak. Zgolosilam na prokuraturze ze scigaja mnie za dlug a nie jestem dluznikiem i o niczym nie wiem potem wezwali mnie na policje w celu zlozenia zeznan mialam nagrane rozmowy no i wyszlo ze zawsze jest ktos inny wiec to nie nekanie bo moga tylko dana osobe scigac o nekanie a nie firme.
Ale mam eos gdzies. Poblokowalam wszysykie numery ich i tylko co jakis czas przyjdzie ssm e prosza potem ze to oststnia polubowna prozba potem ze skieruja do sadu i znow ze prosa itd. Skierowac nie skieruja bo nie maja co :)

marian.pazdzioch napisał:
I napisali tak, że firma EOS KSI nie nęka, bo zawsze dzwoni inna osoba?
 
Powrót
Góra