K
KAJAX
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 32
czy taka sytuacja to fałszywe zeznania
Pan X pełnmocnik swojego syna w sądzie mówi ze mogłam mieszkać w mieszkaniu 6 miesięcy i ze nic nie wie o żadnej umowie pozwalającej mieszkać mi dłużej (umowa faktycznie istniała), mimo to w treści umowy z nowymi najemcami po 7 miesiącach od upływu tych 6 miesięcy zrywa umowę ze mną. (tego już w sądzie nie powiedział-dowiedziałam się przypadkowo)
Z tego wynika iż wiedział o umowie jaką ja miałam zawartą z jego synem bo w innym przypadku by jej nie zerwał- bo niebyło by co zrywać.
czy można w takim razie posądzić go o składanie fałszywych zeznań? lub chociaż poddać w wątpliwość wiarygodność świadka.
Pan X pełnmocnik swojego syna w sądzie mówi ze mogłam mieszkać w mieszkaniu 6 miesięcy i ze nic nie wie o żadnej umowie pozwalającej mieszkać mi dłużej (umowa faktycznie istniała), mimo to w treści umowy z nowymi najemcami po 7 miesiącach od upływu tych 6 miesięcy zrywa umowę ze mną. (tego już w sądzie nie powiedział-dowiedziałam się przypadkowo)
Z tego wynika iż wiedział o umowie jaką ja miałam zawartą z jego synem bo w innym przypadku by jej nie zerwał- bo niebyło by co zrywać.
czy można w takim razie posądzić go o składanie fałszywych zeznań? lub chociaż poddać w wątpliwość wiarygodność świadka.