firma windykacyjna a komornik

  • Autor wątku Autor wątku lucy110
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lucy110

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
2
Witam, prosze o pomoc ..jestem skazana prawomocnym wyrokiem (apelacja odrzucona) na 1 rok i 6 miesięcy pozb wplnosci ..bez zawieszenia..za wyłudzenia bankowe..obecnie czekam na rozpatr wniosku o odrocz wykon kary i złożyłam kasacje.. do naprawy jest 2,5 miliona solidarnie dla 8 osób..zaczełam dobrowolnie płacić po 300zł miesiecznie..obecnie moje wynag to najnizsza krajowa i to 300 to górna granica jaką moge płacić..nie podpisałam żadnej ugody.. zajety mam samochód maki matz rok prod 2001 i własciwie nic wiecej..wiem że bank wobec którego mam naprawić szkode wynajął jakąś firme windykacyjną.. nikt na razie się ze mną nie kontaktował ale miałam propozycje przez osoby trzecie że jak bede płacić 500 miesięcznie to mi juz nic nie wezmą i nic nie będą chcieli oprócz auta oczywicie..ale dla mnie to nierealne w obec sytuacji wiec się nie zgodziłam..przecież płacę im 300 bezposrednio a nie przez windykacje a gdybym chciała mądrować i nic nie płacić to komornik i tak nic mi nie weźnie póki mam taki zarobek..ale ja mam poczucie winy i chce płacić.. moje pytanie brzmi..co może mi zrobic ta firma windykacyjna? i czy naprawde wezmą mi samoch który jest warty ok 3000?ktoś mi mówił że koszty egzek byłyby większe więc nie wezmą ..ale co dalej?..czy mam jakąś szansę na realną do mojej syt ugodę i wpłacanie maks 300 dopóki nie znajde innej pracy? kiedy to pójdzie do komornika? i czy z komornikiek też można zawrzeć ugodę?
wiem że to zawiłe ale bardzo dziękuję z góry za pomoc..
mój adwokat który prowadził sprawe przez przeszło 5 lat własnie zmarł i zostałam z całą masą wątpliwości i obaw..
dodam jeszcze że w wyroku nie mamy podanego czasu naprawy szkody..nie wiem czy to istotne
Lili
 
>do naprawy jest 2,5 miliona solidarnie dla 8 osób..zaczełam dobrowolnie płacić po 300zł miesiecznie..

To całość zadłużenia spłacisz już po 694 i pół roku. Powodzenia.

>i czy naprawde wezmą mi samoch który jest warty ok 3000?

Oczywiście, ze wezma.

>kiedy to pójdzie do komornika?

Kiedy zechca.

>i czy z komornikiek też można zawrzeć ugodę?

Nie.
 
nie chciałam się rozdraniać..to nie tak że zabrano 2,5 mil i podzielono na 8 cześci.. ogromna tego cześć to odse i kredyty martwe..zresztą nieważne.. właśnie w kasacji podjęto wątek że nie jest przypisana kwota i że niektóre kredyty to czystka banku.. zrobiłam błąd, zostałam ukarana ale chcę być sprawiedliwie ukarana a nie ogólnikowo dla mediów..dla pokazu..
nikt nie zrozumie tego co można teraz przezywać..oceniać jest łatwo..trudniej pomóc czy chociaż pomóc zrozumieć..
 
Lili, doskonale Cie rozumie - gdyz jestem w podobnej sytuacji... Jeszcze w 2008 roku mialam dobra prace ok. 4000zl miesiecznie, potem firme zamkneli a ja zostalam z dlugami, w trzech bankach na kwote ok 50000zl, wiele razy pisalam pisma do bankow o ugode - nie zgadzaja sie... W jednym z banow mam ubezpieczenie kredytu od utraty pracy - ale ubezpieczyciel tak splacal raty, ze zanim doszly do baku, bank wypowiedzial umowe. Obecnie pracuje za 950zl i nie stac mnie na raty w wysokosci 2000zl miesiecznie...
Banki dzwonia... ja tlumacze swoje a oni wsoje. Dostaje pomieszania zmyslow... jak zaczac zyc normalnie...
Pozdrawiam
 
zaraz zaraz:

pierrwsze primo, to przecież te kredyty pieniądze braliście i je na coś tam wydawaliście, ee?
drugie primo, nikogo się ni skazuje za sam fakt nie płacenia kredytu, tylko za to że wprowadziło się na różne sposoby w błąd instytucje finansową co do możliwości spłaty tych kredytów;
trzecie primo: ja tez bym chciał dostać pare baniek i nie zpłacić, ale jakimś dziwnym trafem mi żaden bank tyle nie da, wiecie czemu?? bo nie mam zdolności kredytowej na taką kwotę, a czy mógłbym ją mieć, a mógłbym....i wtedy popełniłbym przestępstwo;p

proste i logiczne
 
Powrót
Góra