M
MT72
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 9
Witam
W latach 2002-2003 roku korzystałem z usług Cyfry+,nie zdałem dekodera SD który dziś kosztuje 50zł,......gdyż nie otrzymałem listem poleconym od C+(Formularza zwrotu sprzętu) ,na podstawie takiego formularza dopiero mogłem odać dekoder do najbliższego dystrybutora .
Następnie na początku 20O5 r. dostałem pismo ze sądu o zapłatę należności z tytułu nie oddania sprzętu ,więc złorzyłem stosowne pismo w sądzie ,gdzie wyraznie napisałem iż podstawą zwrotu jest formularz którego nie otrzymałem,(Cyfra wtedy popełniała błędy nie wysyłając wtedy swoim abonentom listem poleconym ,tylko zwykłym przekazem pocztowym .
Sprawa ucichła na 10-lat ,i przed końcem 2011r dostałem zwykłe pismo pocztowe bez żadnej pieczątki od Firmy windykacyjnej z moderacja ,o spłatę należności ok 3400zł ,na numer konta który był umieszczony na piśmie.
Następne pismo dostałem od Firmy windykacyjnej na początku 2012r o spłatę 3500zł (jeżeli wpłacę 80% kwoty reszta zostanie umorzona.
Trzecie pismo dostałem juz w lutym od (Radcowie Prawni moderacja),o spłatę należności w formie rat .
Dodam iż pisma wyłudzające przychodziły bez pieczątek i bez listu poleconego ,oczywiście nic nie podpisywałem.
Czy w takim przypadku całkowicie zignorować naciągaczy ,czy udać się do prawnika .
Dziękuję za wszystkie sugestie ...
W latach 2002-2003 roku korzystałem z usług Cyfry+,nie zdałem dekodera SD który dziś kosztuje 50zł,......gdyż nie otrzymałem listem poleconym od C+(Formularza zwrotu sprzętu) ,na podstawie takiego formularza dopiero mogłem odać dekoder do najbliższego dystrybutora .
Następnie na początku 20O5 r. dostałem pismo ze sądu o zapłatę należności z tytułu nie oddania sprzętu ,więc złorzyłem stosowne pismo w sądzie ,gdzie wyraznie napisałem iż podstawą zwrotu jest formularz którego nie otrzymałem,(Cyfra wtedy popełniała błędy nie wysyłając wtedy swoim abonentom listem poleconym ,tylko zwykłym przekazem pocztowym .
Sprawa ucichła na 10-lat ,i przed końcem 2011r dostałem zwykłe pismo pocztowe bez żadnej pieczątki od Firmy windykacyjnej z moderacja ,o spłatę należności ok 3400zł ,na numer konta który był umieszczony na piśmie.
Następne pismo dostałem od Firmy windykacyjnej na początku 2012r o spłatę 3500zł (jeżeli wpłacę 80% kwoty reszta zostanie umorzona.
Trzecie pismo dostałem juz w lutym od (Radcowie Prawni moderacja),o spłatę należności w formie rat .
Dodam iż pisma wyłudzające przychodziły bez pieczątek i bez listu poleconego ,oczywiście nic nie podpisywałem.
Czy w takim przypadku całkowicie zignorować naciągaczy ,czy udać się do prawnika .
Dziękuję za wszystkie sugestie ...
Ostatnią edycję dokonał moderator: