Firma windykacyjna przegina po całości

  • Autor wątku Autor wątku Koal
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Koal

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
1
Witam.Na wstępie chcę powiedzieć że chodzi mi o firmę windykacyjną ARMADA-POLSKA z Wrocławia nr.telefonu:717227026.W wyniku likwidacji mojego zakładu pracy zostałem bez żadnych środków i mój bankowy dług został sprzedany.Poprzez to że pracy nie mam do dzisiaj mój dług był odsprzedawany od firmy do firmy i wkońcu trafił do firmy windykacyjnej ARMADA-POLSKA z Wrocławia.Firma windykacyjna ARMADA nigdy nie przysłała mi żadnego listu a wybrała inną formę kontaktu ze mną.Już 3 razy były u mnie całkiem obce panie mieszkające na tej samej ulicy co ja lub w pobliżu z zapisanym numerem telefonu podanym wyżej twierdząc że dzwonił do mnie ktoś z mojej rodziny i nie mógł się dodzwonić więc zadzwonił do nich czy nie będą tak uprzejme podrzucić mi numeru telefonu i żebym to ja zadzwonił.Doszedłem do wniosku że Firmie windykacyjnej Armada z Wrocławia nie chce się wysyłać listów więc szukają kogoś kto mieszka na tej samej ulicy lub w pobliżu,oszukują tą osobę podając się za rodzinę(w tym przypadku moją) i liczą na to że ktoś dostarczy mi numer telefonu(bo to bardzo ważna sprawa jak twierdzili).Pomijając już mój dług,wiem że go mam i muszę go spłacić ale praktyki tej firmy to już przegięcie p..ły.Mam pytanie co mogę zrobić w tej sprawie i jakie kroki podjąć?Chcę zaznaczyć że panie które ze zwykłej uprzejmości przyniosły mi numer telefonu znam z widzenia i rozmawiałem już z nimi na ten temat.Panie te wiedzą że to nie żadna moja rodzina a firma windykacyjna.Również były tym faktem oburzone i wyraziły w miarę możliwości udzielenie mi pomocy.Gdzie mam się udać w tej sprawie i czy jest w ogóle sens to ruszać?Czy ktoś miał już podobne praktyki z podobnymi firmami windykacyjnymi.Chcę jeszcze dodać że dzwoniąc pod podany numer w celu zaprzestania tych praktyk pani siedząca po tamtej stronie była ogólnie rozbawiona całą sytuacją więc stwierdziłem że nie ma co i oczym z nimi rozmawiać i się rozłączyłem.
 
Koal napisał:
dzwoniąc pod podany numer w celu zaprzestania tych praktyk pani siedząca po tamtej stronie była ogólnie rozbawiona całą sytuacją
Nic dziwnego, że była rozbawiona. Przecież dostałeś ten numer byś zadzwonił w sprawie zwrotu długu a nie po to byś żądał zaprzestania działań przez wierzyciela. Jak będziesz się "gdzieś udawał" w celu poskarżenia się, iż wierzyciel zadzwonił do sąsiadki, prosząc o umożliwienie kontakt z Tobą, to rozbawisz kolejne osoby. To co zrobiła Armada, to nie "przegięcie", tylko dobry pomysł na nawiązanie z Tobą kontaktu, którego zapewne unikasz. Nie unikaj więc, to sam ukrócisz te "niecne" praktyki wierzyciela.
 
najlepsza rada - komisariat. tyle że niestety trudno tutaj do czegoś się przyczepić, mimo że to straszliwie denerwujące. wychodzi na to, że musisz się na razie do tego po prostu przyzwyczaić (jak zauważyłeś, wykonany telefon do armady niczego nie zmienił).
ew. spróbuj odegrać teatrzyk, podać się za prokuratora, powiedzieć że dzwonisz tym razem jeszcze prywatnie w sprawie szwagra itd. może poskutkuje...
 
Nie dzwoń! Nikt chyba nikomu nie zabrania zapukać do drzwi i dać ci numer telefonu;) od ciebie zależy co z tym zrobisz.
Jak widać praktyki takie działają skoro zadzwoniłeś:)
 
marian.pazdzioch napisał:
podać się za prokuratora
I powiedzieć, że grozi im kara śmierci za próbowanie odzyskania własnej należności. Więcej się nie odezwą, będą już całe życie uciekać.
marian.pazdzioch napisał:
najlepsza rada - komisariat
Wejść, zrobić trzy piruety i wyjść. Skoro dłużnik ma robić z siebie pajaca na komisariacie, to niech to zrobi z jajem.
 
Robilee napisał:
I powiedzieć, że grozi im kara śmierci za próbowanie odzyskania własnej należności. Więcej się nie odezwą, będą już całe życie uciekać.
noooo i postraszyć berkutem i ukraińskimi dresiarzami :D
ok robilee nie rób sobie jaj z człowieka pytającego o radę
 
Koal napisał:
Witam.Na wstępie chcę powiedzieć że chodzi mi o firmę windykacyjną ARMADA-POLSKA z Wrocławia nr.telefonu:717227026.[...]

Heh, Poczytaj trochę w internecie o nich.
Wkrótce będą Ci obiecywać przysłanie grupy interwencyjnej o godz. 21 z nakazaniem abyś był w domu. Następnie sms, że tchórzysz i nie otwierasz drzwi albo podobne :)
Potraktuj ich w miarę możliwości jako dobrych żartownisiów.
Możesz także korespondować z nimi w podobny sposób.

Kiedyś u znajomych odpowiedzieliśmy Intrum Justitiai, że na ich inspektora terenowego czeka znajomych inspektor ochrony, z prośbą aby się nie spóźnili bo płaca inspektora ochrony jest za godzinę.
Ot taka praktyka tych firm.
Od gróźb przez prośby po informowanie. Obecnie jesteś na etapie pierwszym.
 
Robilee- przeczytaj całość jeszcze raz .To nie chodzi o dług bo jest bezdyskusyjny.Tu chodzi o sposób w jaki postępuje firma windykacyjna .
 
tediyxti napisał:
To nie chodzi o dług bo jest bezdyskusyjny
od strony prawnej to się nawet zgadza... od strony praktyczno-biznesowej to temat wygląda tak, że pytający z wierzycielem pierwotnym jest rozliczony (skoro wierzyciel pierwotny zadowolił się 8-12% kwoty to widać tyle go zadowalało...) zaś windykacja armada po prostu chce zrobić biznes na długu. i od pytającego zależy (może niekoniecznie w 100% od niego, zależy jakie kwity i okoliczności w sprawie występują) czy da na sobie zrobić extra biznes i stanie się fundatorem nowej bryki bądź wspaniałej wycieczki dla członka/ów zarządu i udziałowców armady czy też na to nie pozwoli.
tak to w rzeczywistości wygląda
 
marian.pazdzioch napisał:
pytający z wierzycielem pierwotnym jest rozliczony (skoro wierzyciel pierwotny zadowolił się 8-12% kwoty to widać tyle go zadowalało...
Przy całym szacunku dla kolegi, czasem jak coś napiszesz to żal patrzeć. Wierzyciel się nie zadowolił, tylko nie zostały zwrócone mu jego pieniądze. Poniósł stratę. Dzięki kontrahentowi, który nabył od niego wierzytelność, ta strata była nieco mniejsza (o te 10-12%). Tymczasem dłużnik wydał całe 100% i tyle ma oddać następcy prawnemu pierwotnego wierzyciela. Oczywiście wraz z odsetkami i innymi kosztami.
tediyxti napisał:
Tu chodzi o sposób w jaki postępuje firma windykacyjna .
Sposób, który opisałeś bardzo mi się podoba. Na pewno jest zgodny z prawem i mam nadzieję, że okaże się skuteczny.
 
Właśnie ktoś z mojej ulicy przyniósł mi kartkę że mam zadzwonić do Wrocławia. Wpisałem ten numer w google i trafiłem na te forum. I co teraz ? Będą dzwonić do wszystkich moich sąsiadów. Jakby co to mój adres mają, mieszkam tu 20 lat.
Co mogę zrobić?
 
Robilee napisał:
Dostałeś numer, po prostu zadzwoń.



Ale po co on ma gdzieś dzwonić?
Jak czegoś od niego FR chce, to niech go znajdzie. Lub po prostu złoży pozew.
 
Robilee napisał:
Wierzyciel się nie zadowolił, tylko nie zostały zwrócone mu jego pieniądze. Poniósł stratę.


100% i tyle ma oddać następcy prawnemu pierwotnego wierzyciela. Oczywiście wraz z odsetkami i innymi kosztami.
ja jednak obstaje przy swoim. gdyby wierzyciel nie chcial stracic, to by sam windykowal calosc. a tymczasem stwierdzil ze te 8-12% jest ok i mu wystarczy. o stracie mozna by mowic, gdyby windykowal i odzyskal z polowe jedynie.

a teraz widzisz, odsetek nie dostaje wierzyciel tylko fw. to nie jest biznes? pzdr
 
Poczekaj na pismo z firmy windykacyjnej ,jeżeli masz dług .Ja dalej uważam że postępowanie firmy windykacyjnej jest bardzo DYSKUSYJNE. I na pewno bym nie zadzwonił
 
zadzwonic mozesz, dowiesz sie o co chodzi. ale nie daj sie wciagnac w gadke a wszelkim dlugom zaprzeczaj
 
Odzyskiwanie należności nie uświęca środków. I choćby pojedyncze czynności były dopuszczalne, to ich nasilenie może się okazać bezprawne
To sedno prawomocnego wyroku warszawskiego Sądu Apelacyjnego, który wyznacza ścieżkę rekompensat dla poszkodowanych natarczywością firm windykacyjnych (VI ACa 84/11). Proponuję zapoznać się z listą czynności zakazanych przy windykacji dlugów (np. na stronach UOKiK) i skierować sprawę na drogę sądową.
 
Powrót
Góra