Witam,
widze ze powiekszam grono "szczesliwców" studiujacych w WSTE w Warszawie,
z tego co pamietam zapisalem sie tam jak to mlodzi w polsce glownie z powodu WKU, wiec pewnie jedynie sie zarejestrowalem i zaplacilem cos w stylu wpisowego, rok to ok 2001-2003 - nie pamietam, dokumentow jak sie mozna domyslac po tym czasie nie mam juz zadnych, z tego co czytam na tym i innych forach w Polsce obowiazuje takie "fajne" prawo ze jak ktos zupelnie bezpodstawnie zadna od nas kasy i poda to do e-sadu zaocznego to sad wysyla pisemko (list polecony) z nakazem i:
- gdy go nie odbierzemy to mamy domniemanie odebrania i domniemanie akceptacji pozwu, taaak mi wlasnie wynika z informacji czesto prawnikow lub forumowiczow po konsultacji z prawnikami
- gdy ten list z sadu odbierzemy i nie zrobimy z tym nic, to rowniez domniemanie akceotujemy cos co jest zupelnie bezpodstawne i sad wie przeciez ze jest przedawnione, ale ponoc musimy zaplacic !!!! i jestesmy w ciemnej D

- gdy odbierzemy list od sadu i odpiszemy na niego bezblednie w formie prawnej (polecam zrobic to przez adwokata - kosztuje to 100-200zl, wystarczy zauwazyc ze sprawa jest przedawniona podajac odpowiedni paragraf [art 751 p 2 KC] lub [art 117 p 2 KC]) w czasie 14 dni od odebrania nakazu, wtedy esad przekaze to do sadu zgodnego z naszym meldunkiem/zamieszkaniem i tamten sad w jednej rozprawie powinien uniewaznic ten nakaz zaplaty, i teoretycznie mamy swiety spopkoj.
Jak widac do zalatwienia sprawy z sadowym nakazem zaplaty nalezy odebrac list polecony od sadu i odpisac w ciagu 14 dni (mnie np czesto nei ma w kraju co mi skutecznie utrudnia odbieranie takich korespondencji), inaczej faktycznie mimo iz moga nie miec do tego zadnych podstaw beda nas juz legalnie scigac za nieplacenie!!!! przykre ale wyglada na prawdziwe, dodatkowo nawet to ze wygramy sprawe nie oznacza ze uczelnia WSTE poniesie jakiekolwiek konsekwencje jak to niektorzy na tym forum sadza!!! to neiprawda, aby im cokolwiek zrobic musimy albo pozwac ich do sadu, albo podac do prokuratury podejrzenie przestepstwa, inaczej moga tak zastraszyc pol polski, nawet ludzi ktorzy u nich nie studiowali i wedle naszego "fajnego" prawa moga to zrobic!!! i nic im za to nei grozi dopuki sie ich nei pozwie, nei wystarczy wygrac!!!! prosze to wziasc pod uwage.
ahmm no i co do kwot to ode mnie zadaja 9k PLN + odsetki (12k PLN), w sumie 21k PLN, calkiem spora kwota, tak jakbym studiowal z 2 semestry !!!
pozdr
Shad0w