firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam ponownie. Właśnie piszę sprzeciw względem drugiego nakazu zapłaty . Doczytałem dokładnie nakaz, i KGPN poza tym co zawsze powołuje się na precedensy w których sąd orzekł 10 letni okres przedawnienia. Czytałem że takie miały miejscenp w Słupsku .
Mój znajomy prawnik twierdzi że tym razem KGPN najpewniej nie będzie się chciał wycofać i że dojdzie do rozprawy. Co więcej na samej rozprawie mogą zmienić zdanie i mam nie pozwolić KGPN na wycofanie, tak żeby sąd rozpatrzył zarzuty.
Sprzeciw mam napisać jak ten ostatnio powołując się na 3 letni okres przedawnienia. Poza tym, jak twierdzi, nad dwoje babka wróżyła względem wyroku.
Co Wy o tym myślicie ? :(
 
mój prawnik też twierdził, że na 2 babka wróżyła, ja przegrałam, ale się odwołuję bo w sumie nie mam nic do stracenia
 
Też się nastawiam na najgorsze :( Jak się pisze takie odwołanie ? Jakaś szczególna argumentacja ?
 
tutaj ktoś wklejał na forum. W którym roku podpisałeś umowę z uczelnią?
 
podpisałem jakoś w 2002 roku.
 
to tak jak ja... kurcze jakbyśmy mieszkali w Nowym Sączu, to wygraną mielibyśmy w kieszeni
 
Po wygraniu w rejonowym przyszła apelacja. Tym razem w imieniu KGPN pismo przysłała Kancelaria Maria Szewczyk-Janicka i Wspólnicy.

Przypomnę, że mój dług to luty 2004, więc przed ustawą o działalności gospodarczej z 2004 i przed ustawą o szkolnictwie wyższym z 2005.

1. Kancelaria nie zgadza się z art 750 kc. że nie jest to umowa nienazwana i że w ramach reżimu o szkolnictwie wyższym wykształcił się nowy typ umowy nazwanej między uczelnią a studentem i że stosuje się przepisy z umowy z 1990 r. a nie umowy o zleceniu.

2. Nie zgadzają się z art 751 kc. - że tutaj nie chodzi o naukę ale o kształcenie i że kształcenie studentów nie stanowi działalności gospodarczej (podobno zgodnie z ustawą z 1990r.)

3. Nie zgadzają się z art. 118 kc. - zysk uczelni idzie na utrzymanie infrastruktury więc kształcenie nie jest działalnością gospodarczą, tylko coś a la non-profit, która wyklucza cele komercyjne

I to wszystko okraszone dziesiątkami stron argumentacji i różnych wyroków.

Moje pytanie brzmi: co z tą ustawą z 1990 roku? Faktycznie wprowadza tak dokładne rozróżnienie co do zasady działalności uczelni? Wydawało mi się, że dopiero ustawa z 2005 r. to robi. A ta ustawa z 1990 roku to był taki kluczowy punkt zaczepienia...
 
Melduję wygraną i prawomocność. Miałem pełnomocnika, to ich chyba zniechęciło do apelacji. Nawet nie złożyli wniosku o uzasadnienie. Sąd zasądził na moją rzecz koszty, czyli tak na prawdę sprawa nic mnie nie kosztowała.
 
witam zapisałam się do szkoły w październiku 2011 roku nie odebrałam nawet indeksu dostałam pismo w lutym 2012 że jestem skreślona z listy studentów, nie dostałam żadnego wezwania do zapłaty ani jednego, po jakim czasie się przedawnia po 2,3 czy w końcu 10 latach?
 
Cześć,

po wygranej w rejonowym przyszła właśnie apelacja, możecie podesłać sygnatury wygranych spraw w Warszawie , przygotowuje właśnie odpowiedź i dobrze będzie jak podeprę się numerami wygranych spraw.
 
Sygnatury były wcześniej kilka stron, spójrz.
 
Wiem, znalazłem dwa Warszawskie sprawy:

Sąd Okręgowy w Warszawie na ulicy Płockiej , Sygnatura sprawy IC 1343/13

Sygnatura akt IV Ca 1406/13 prawa w Wa-wie,na Sapieżyńskiej.

może ktoś jeszcze wygrał oddalił teraz apelacje ?
 
A w której okręgówce będziesz miał sprawę?
 
Powiększaj ścieżynkę, też tam będę mieć. Trzymam kciuki.
 
masz już jakiś termin rozprawy?
 
W styczniu miałam rejonówkę. Wciąż sędzia nie napisał uzasadnienia. Więc czekam.
 
temp_1981 - miałeś już okręgówkę?
 
Nie. Czekam na wyznaczenie terminu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra