Witam!
To może i ja napiszę parę zdań na temat mojej ,,przygody” z pożal się Boże firmą KGPN.
- studiowałam w latach 2003 – 2006 (chyba, już nie pamiętam)
- oświadczenie (ślubowanie?) studenta z dn. X 2003r.
- zawiadomienie o skreśleniu mnie z listy studentów IX 2006r.
Tak gdzieś od IX 2009r. zaczęły przychodzić jakieś śmieszne zawiadomienia z KGPN o rzekomym długu wobec uczelni – oczywiście wszystkie obligatoryjnie szły w kosz! Telefony i SMS-y też były. Taka papeteria trwała aż do 2012r. gdzie w końcu przyszedł pozew/nakaz zapłaty z e-sądu z Lublina, na który oczywiście wysłałam sprzeciw.
W 2013r. zaczęła się ,,jazda” najpierw ze Sądem Rejonowym, który oddalił powództwo KGPN, za kilka m-cy apelacja powodowa od zasądzonego wcześniej wyroku w rejonówce (sterta kwitów) teraz na XII 2013r. zawiadomienie (stawiennictwo nieobowiązkowe) do Sądu Okręgowego na rozprawę apelacyjną z powództwa KGPN.
W apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego zaskarżają wyrok w całości i zarzucają:
1. obrazę przepisu prawa materialnego, tj. art. 750 kc poprzez jego błędną wykładnię itd....
2. obrazę przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 751 pkt 2 kc poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu:
a). rozszerzającej wykładni pojęcia ,,nauka” itd. ...
b). iż niepubliczna uczelnia wyższa, o której mowa w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym, jest:
- osoba trudniącą się zawodowo czynnościami związanymi z nauką,
- osobą utrzymującą zakład przeznaczony na cel związany z nauką, itd. (...) przez co w konsekwencji Sąd błędnie zastosował normę z art. 751 pkt 2 kc przewidującą 2 letni termin przedawnienia zamiast normy z art. 118 kc przewidującej 10 letni termin przedawnienia roszczenia o zapłatę czesnego.
3. wnoszą o:
a). zmianę zaskarżonego wyroku w części poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty XXXXX wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dn. zapłaty i zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania przed Sądem pierwszej instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej (?) określonej w rozp. MS z dn. 28.09.2002r. z uwagi na Ha ha ha >> duży nakład pracy pełnomocnika, charakter sprawy i wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia <<
b). zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej (j.w. w pkt. a) określonej w § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia MS z dn. 28.09.2002r. z uwagi na ... ha ha ha – patrz wyżej pkt. a.
c). Wyznaczenie rozprawy w trybie art. 505¹º § 2 kpc rozprawy także pod nieobecność powoda.
Reszta tej makulatury to regułki:
- obowiązki Uczelni Wyższej ....
- obowiązki studenta ....
- zarzut błędnej wykładni art. 751 pkt 2 kc ....
- kształcenie ....
- nauczanie ....
- działalność dydaktyczna ....
- szkolnictwo wyższe ....
Na końcu wymienionych jest kilkanaście przykładów stanowiska judykatury, (duże miasta w całym kraju) którymi się podpierają w przedmiocie braku zastosowania przepisów art. 750 i 751 pkt 2 kc do umów o świadczenie usług edukacyjnych (kształcenia) w ramach reżimu prawnego szkolnictwa wyższego.
Także walka nadal trwa, na pewno im nie odpuszczę bo w grę wchodzi nie mała kwota ;-)