firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
W moim przypadku nie ma takiego Zarządzenia.
Z tego co wiadomo, nie pojawili się na żadnej rozprawie.
 
Mam ten sam problem: Wyrok egzekucji należności anulowany z powodu przedawnienia, a teraz apelacja z powodu 10letniego przedawnienia z ustawy o szkolnictwie 2005 (dług z 2003), plus że świadczenia nieokresowe... (naliczenie za 2 semestr).

Mam pytanie, czy składając wniosek o oddalenie apelacji (prawo nie działa wstecz więc dotyczy mnie ustawa z 1990 => przedawnienie 2letnie na zasadach ogólnych) mogę powodowi jakoś uprzykrzyć życie?
Generalnie ich strategia ciągłej upierdliwości jest całkiem skuteczna...
Jakiś wniosek o zwrot kosztów, czy inna uszczypliwość, żeby im też się nie chciało?
 
... i kopnę go w kostkę... choć i tak pewnie nie stawi się jak za 1 razem.

Fajnie było by zebrać "know how" w celach naukowych. Część poprzedników dowiaduję się po wyroku, że mogło wystąpić o zwrot kosztów.

Skoro cudna firma rozwija ciągle uzasadnienie apelacji (moja ma 35stron) to może udało by się stworzyć szablon kosztów w rewanżu.

Wracam do czytania, może sam coś znajdę.
 
Ostatnia edycja:
ja mam jutro (a właściwie dziś) w Rejonówce
Nie muszę mówić, że umieram ze strachu
 
Witam rejonówkę mam za sobą wygrana z KGPN już po wejściu ustawy z 2005r będzie apelacja na 99% muszę być gotowy,pisał ktoś z was odpowiedź na apelację po wejściu właśnie tej ustawy jakiś link pomocny,bo wszyscy piszą o apelacjach przed 2005r studiów,ja zacząłem 2006r studia obejmuje mnie ustawa o szkolnictwie wyższym z 2005r myślę że ktoś mi pomoże z góry dzięki.
 
Muczas napisał:
Witam rejonówkę mam za sobą wygrana z KGPN już po wejściu ustawy z 2005
W jaki sposób wygrałeś rejonówkę,jakimi argumentami się podpierałeś?
możesz podać sygnaturę sprawy?
z jakiego miasta jesteś?
 
Rejonówkę wygrałem łatwo i gładko bezstresowo podniosłem zarzut przedawnienia nie podając żadnych art,to co chodziłem to zapłaciłem więc nie wiem czego ode mnie chcą sąd zna prawo przyznał mi racje,wyrok mam nie prawomocny jak na razie,czekam że napiszą apelację bo zawsze piszą i walka w apelacyjnym jak wygram napiszę więcej szczegółów.Pisał ktoś z was odp na apelację KGPN,rozpoczęte studia po 2005r?Z tego co zaobserwowałem również na tym forum pisze KGPN i mogą wprowadzać ludzi w błąd także przestroga dla wszystkich pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Mam takie punkty w umowie:
1. Uczelnia zobowiązuje się w ramach studiów zaocznych wspomaganych zajęciami przez Internet na kierunku Informatyka do prowadzenia zajęć dydaktycznych oraz organizowania egzaminów w sesji egzaminacyjnej i poprawkowej, zgodnie z planami studiów, stosownie do posiadanych uprawnień nadanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu.
2. Zajęcia dydaktyczne w ramach studiów określonych w ust. 1 prowadzone są:
a) w formie kursów świadczonych drogą elektroniczną z wykorzystaniem Internetu,
b) w trakcie zjazdów.
3....
4. Student wyraża zgodę na świadczenie przez Uczelnię usług określonych w ust. 1 drogą elektroniczną oraz na otrzymywanie tą drogą wszelkich informacji i materiaów związanych z realizacją studiów na kierunku Informatyka.

Czy da się na podstawie tego wywieść, że umowa była z podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą? ewentualnie jakiś inne przedawnienie krótsze niż 10 lat?

Umowa z 2003 roku.
 
U Ciebie sprawa jest jasna obowiązuje Cie ustawa 1990 r okres masz 2 lata przedawnienia w 2005r weszła tzw ustawa o szkolnictwie wyższym tam coś jest popisane na 10 lat mnie ta obowiązuje ale wygrałem w rejonowym to też się da,o działalności gospodarczej to zapomnij masz jasną klarowną sytuacje.
 
Muczas przejrzyj obie ustawy. W ustawie z 2005 też nie ma 10 letniego okresu przedawnienia.
 
Witam!Mnie też truje KGPN w 3013 w sądzie rejonowym sprawę umorzone,teraz przychodzi mi z tego samego sądu rejonowego i nawet w takim samym składzie,że mam płacić,przysłali mi z 30 stron.I teraz tak,w sprzeciwie podniosę zarzut przedawnienia powołując się na art 751kc,czy tak?nie zapłacone czesne za 06-07 2005r,a umowę ze szkołą zawarłem 2001roku.
 
Czy na podstawie umowy, która jawnie stwierdza, że:
-Czesne płatne jest w 2 ratach.
-Za opóźnienie w płaceniu raty nie dopuszcza się studenta do zajęć, itp

gdzie zapłaciłem 1 ratę, i nie chodziłem dalej.
Czy mam szanse wybronić twierdzenie, że druga rata się nie należy bo nie było usługi?
Ewentualnie, że świadczenie okresowe?
Dodam, że złożyłem rezygnację, ale nie mam dowodów po 9 latach.
 
Muczas napisał:
Witam rejonówkę mam za sobą wygrana z KGPN już po wejściu ustawy z 2005r będzie apelacja na 99% muszę być gotowy,pisał ktoś z was odpowiedź na apelację po wejściu właśnie tej ustawy jakiś link pomocny,bo wszyscy piszą o apelacjach przed 2005r studiów,ja zacząłem 2006r studia obejmuje mnie ustawa o szkolnictwie wyższym z 2005r myślę że ktoś mi pomoże z góry dzięki.

Pomimo rygoru ustawy PSzW z 2005r., wiele sądów (w tym okręgowych) przychyla się do stosowania art. 751 kc.
Ponadto, w apelacjach podnosimy art. 118 kc, który mówi o trzyletnim terminie przedawnienia dla świadczeń okresowych i roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - w większości przypadków również działa.
 
ja miałam dzisiaj ogłoszenie wyroku (rozprawa 24.04)
PRZEGRAŁAM!! w Rejonówce. Umowa podpisana w 2001 roku.
Czy jest sens się odwoływać? Błagam doradźcie coś...:???:
 
frikadeli napisał:
ja miałam dzisiaj ogłoszenie wyroku (rozprawa 24.04)
PRZEGRAŁAM!! w Rejonówce. Umowa podpisana w 2001 roku.
Czy jest sens się odwoływać? Błagam doradźcie coś...:???:

W związku z tym, iż orzecznictwo w tym przedmiocie nie jest jednolite, szansa jest. Z doświadczenia powiem, że przy dobrze napisanej apelacji, nawet spora.
Przed przystąpieniem do sporządzania środka odwoławczego dobrze jest wystąpić o uzasadnienie wyroku. Ma Pani na to 7 dni od jego ogłoszenia.
 
Witam,

7 maja wygrałam sprawę w sądzie Okręgowym w Warszawie na ulicy Płockiej. Wyrok jest prawomocny! Sygnatura sprawy IC 1343/13

Pozdrawiam:)
 
@Stelmania

Możesz napisać coś więcej? Jak wyglądała Twoja sprawa, na podstawie jakiego paragrafu wygrałeś/aś itd.

To sąd do którego apelację złożyło KGPN w mojej sprawie.
 
napisz, napisz, może komuś pomoże. U mnie sędzia argumentowała, że skoro czesne można było płacić całościowo, w 2 ratach, 10 bądź 12 to oznacza to, że nie jest to świadczenie okresowe, więc termin przedawnienia 10 lat. Dodam, że byłam z prawnikiem
 
Pisz apelację i się nie zastanawiaj w twoim przypadku okres przedawnienia to 2 lata wcześniej poczytaj forum ktoś tam wrzucił jak to napisać nie wiem jak to można było przegrać tym bardziej jak umowa 2001r,wg mnie masz to wygrane napisz teraz wniosek o uzasadnienie wyroku 7 dni masz na to i 2tyg na napisanie apelacji ja też z nimi walczę w rejonowym wygrałem.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra