firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Miałam okręgówkę na Płockiej, chyba w październiku. Powództwo oddalone. I sędzina nie zahaczyła o przedawnienie, tylko o błędy w papierach. Powodzenia!
 
O przedawnienie zahaczyłaby, jeśli w papierach byłoby wszystko okej. Rzekła, że dopatrzyła się błędu w papierach, dlatego nawet o przedawnieniu nie myślała, bo nie było takiej potrzeby. Na moje zapytanie, czy przedawnienie wynosi lat 10, jak powód wnosił, powiedziała, że absolutnie nie - jest to 3 lata.
 
Jak to właściwie jest z tym przedawnienie 2 lata czy 3 lata?
 
Jak to jest z tym przedawnieniem 2 lata czy 3 lata?
 
A jak odpierać zarzut, że ostatnia ustawa nie dotyczy spraw sprzed ustawy 2005?
 
niestety to była Okręgówka
jestem do tyłu ponad 9tyś
 
U mnie w wydziale przyjmuje sie 3 letni termin przedawnienia, choć wcześniej także 2 -letni. Praktycznie wszystkie sprawy są oddalane, przede wszystkim zarzut przedawnienia podnoszony przez stronę pozwaną oraz brak udowodnienia roszczenia, brak umowy o świadczenie usług oraz innych dokumentów świadczących że w tym okresie pozwany faktycznie korzystał z nauki. Jeśli nie uczęszczał na zajęcia uczelnia nie miała prawa obciążyć go zapłatą czesnego za taki okres.
 
Wygrałem w Okręgowym (V wydział Cwilny-Odwoławczy) na Płockiej.
Odrzucenie apelacji z art 160a ustawy z 2014 - czyli przedawnienie 3 letnie.
...a żyłem w błogim przekonaniu, że prawo nie działa wstecz.
 
Sciagacz napisał:
Wygrałem w Okręgowym (V wydział Cwilny-Odwoławczy) na Płockiej.
Odrzucenie apelacji z art 160a ustawy z 2014 - czyli przedawnienie 3 letnie.
...a żyłem w błogim przekonaniu, że prawo nie działa wstecz.
Bo nie działa. W tych sprawach po prostu ustawa uporządkowała bałagan i rozchwiane orzecznictwo
 
...ale jest to dowód, że działa :D. Jeśli KGPN kupowało długi hurtowo i np 1/4 spraw wygrywało to ww ustawa zmniejszy ten ułamek. Cały model biznesowy się rypnął.

Dodatkowo wójek g podpowiedział: http://pl.wikipedia.org/wiki/Retroakcja

A być może sprawa frikadeli pokazuje, że nie do końca sprawa została uporządkowana...
 
Moja sprawa jest trochę inna. Nie "łapię" się na 3-letni okres przedawnienia. Powołałem się na art. 751, czyli 2-letni okres przedawnienia roszczeń z tytułu nauki i wygrałem w Sądzie Rejonowym. Teraz przyszła apelacja, w której mowa o art. 118 (10-letni okres przedawnienia) i art. 160a ust. 7 (3-letni okres przedawnienia). O ten perwszy się raczej nie martwię, ale niepokoi mnie ten art. 160a, który w związku z art. 32 może być stosowany wobec umów podpisanych przed jego wejściem w życie.

Czy art. 160a ust. 7 sprawia, że art. 751 nie znajduje tutaj zastosowania?
 
Witam , ja wczoraj wygrałem sprawę z kgpn , w sądzie okręgowym w Lublinie , podniosłem zarzut przedawnienia na 2 letni okres i udało się :)
 
Mam pytanie, składam właśnie sprzeciw wobec nakazu zapłaty od KGPN. Powołuję się na przedawnienie. Czy byliście obecni na rozprawie? Bo ja wolalabym nie chodzic po sadach, ale zastanwiam się czy może lepiej być obecną na niej? Hm?
 
I jeszcze jedno pytanie: czy składając sprzeciw w postępowaniu upominawczym trzeba za niego zapłacić? Do sprzeciwu muszę też dołączyć kopię, tak? Czy może ona być wydrukowana przeze mnie normalnie na drukarce czy musi być to odpis notarialny? Proszę o odpowiedź.
 
Pisma wysyłasz w dwóch wersjach. Z opisem "oryginał" i "kopia". Drukujesz to na drukarce. Kopia jest dla strony przeciwnej. Nie musi być notarialna.

Ja na swoich rozprawach byłem. Drugiej strony nie było. Pewnie nie jest to konieczne jeśli twoje pismo dotarło...
Jeśli zostałeś pozwany i wnosisz sprzeciw w tej rozprawie nic nie płacisz - zresztą pewnie to e-sąd to poczytaj co tam możesz zrobić bo chyba niewiele, możesz chyba przenieść sprawę do sądu rejonowego...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra