firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zgłoś się do KGPN... może się podejmą. :D
 
Cóż, mój mąż również dołączył do grona "przyjaciół" KGPN. W lutym 2005 roku rozpoczął naukę w wyższej szkole, nie rozliczył II roku i indywidualnym podaniem do rektora wystąpił o możliwość powtarzania semestru. Rektor wyraził zgodę i wyznaczył indywidualne czesne w wysokości 1500 zł. Mąż już się nie pojawił na uczelni nie wiedział też że o swoim fakcie rezygnacji powinien poinformować uczelnię. W 2007 roku otrzymaliśmy pismo o skreśleniu z listy studentów. W 2009 roku KGPN zakupiło rzekomy dług i przez jakiś czas nękali nas przedsądowymi wezwaniami do zapłaty. Odpowiedzieliśmy im, iż dług jest przedawniony jednakże nie zmniejszyło to korespondencji jaką do nas wysyłali. 15.06.2015 otrzymaliśmy wezwanie do zapłaty z sądu rejonowego kwoty 3063 zł oraz ponad 600 zł kosztów procesowych. Rozumiem że w tym przypadku powinniśmy wysłać sprzeciw gdzie zgodnie z art 160a dług uległ przedawnieniu ale co mamy wpisać w rubryce "żądanie zwrotu kosztów procesu". Czy wpisać wyjaśnienie jeszcze w rubryce uzasadnienie ? Proszę o pomoc w tej sprawie.
 
Masz 2 tygodnie na sprzeciw i terminu nie przegap.
Koszty - zażądaj zwrotu kosztów korespondencji, jaką musiałaś wysłać do sądu.
Uzasadnienie - najzwyczajniej w świecie piszesz, że roszczenie pochodzi z 2007 roku i jest przedawnione więc odmawiasz jego spłaty.
 
dziękuję za podpowiedź :)
Rozumiem że o tych kosztach 649 zł tytułem zwrotu kosztów procesu widniejących w nakazie zapłaty ( zwrot kosztów zastepstwa procesowego i opłat od udzielonego pełnomocnictwa i kosztów przesyłek ) nie muszę nigdzie pisać i nie będziemy musieli ich uiścić ?
 
Te koszty płacisz, jeśli uznajesz powództwo, bądź sprawę przegrywasz. Jeśli wygrywasz, to takie koszty płaciłby powód tobie, gdyby reprezentował cię profesjonalny pełnomocnik (zwrot kosztów zastępstwa). Tutaj wpisujesz tylko to, co podałam czyli zwrot kosztów korespondencji
 
Witam wygrałem w Sądzie rejonowym w Pruszkowie z KGPN ,3 letni termin przedawnienia .
A teraz mam pytanko jak odzyskać kasę , komornik z mojej wypłaty zabrał kwotę x o której dowiedziałem się dopiero po zajęciu. Udało się w e-sądzie odkręcić jako i przywrócić termin . Do e-sądu pisma pisał mi prawnik , bo mało czasu było który to pobrał kwotę y . W rejonowym z pomocą forum i forumowiczów udało się wygrać nie złożyli apelacji w terminie .
I teraz do sedna jak prawnie odebrać kwotę x i y od KGPN ,bo to prawie dwa lata .
 
Witam,

Sytuacja wygląda dosyć typowo ostatnio. Dostałem wczoraj (25 czerwca 2015) pismo przedsądowe od KGPN z tytułu niezapłaconego czesnego na prywatnej, Górnośląskiej Wyższej Szkole Handlowej za miesiące: luty 2007 (8 PLN) i marzec 2007 (330 PLN). Całość pisma wskazuje kwotę prawie 800 PLN z opłatami dodatkowymi. Do wczoraj ani GWSH ani KGPN nie prowadziło wobec mniej windykacji (GWSH przestało w momencie skreślenia mnie z listy studentów w 2007 roku). Naukę na uczelni rozpocząłem na przełomie lat 2006/2007, porzuciłem niedługo później w 2007. Minęło od tego czasu już 8 lat i *bach*, pismo windykacyjne.

Przekopałem się przez kilkadziesiąt ostatnich stron wątku i odrobinę poprawiło mi to humor, który wczoraj KGPN postanowiło zepsuć. Jednak czułbym się o wiele pewniej, gdyby jakaś miła osoba odpowiedziała mi na kilka pytań, które w świetle mojej sprawy mogą dać inne odpowiedzi, niż te które przeczytałem tutaj.

1. Czy w świetle obowiązujących przepisów nastąpiło przedawnienie?

2. Jeśli tak (a szczerze na to liczę), to jaką podstawę prawną przyjąć w odwołaniu? Wiem, że była nowelizacja prawa pod koniec 2014, ale nie do końca wiem jak to wpływa na zasadność.

2a. Sprawa jest sprzed 8 lat, więc okres przedawnienia 2 czy 3 lata nie robi wielkiej różnicy, ale czy KGPN nie powołuje się czasem na 10 lat? Jaką podstawę prawną przyjmują oni?

Pozdrawiam serdecznie!
 
1. Tak
2. Ustawa o szkolnictwie wyższym, 3 lata
3. Powoływać to się mogą nawet na to, że wg nich nigdy się nie przedawnia. Żadnego znaczenia to nie ma, nie oni stanowią prawo
 
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź.

Liczę właśnie na taki obrót spraw, jednak martwi mnie retroaktywność nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym. Bądź co bądź, umowę z uczelnią podpisałem w 2006 roku więc teoretycznie obowiązuje mnie treść ustawy z 2005 roku, sprzed nowelizacji z 11 lipca 2014.

Tym bardziej, że jako uczelnia niepubliczna, nie obejmuje jej chyba Art. 32 ustawy z 2014 odwołujący się do Art. 99, ust. 1. ustawy z 2005. A ten mówi niestety o uczelniach publicznych...
 
Jeszcze jedno pytanie, w sumie najważniejsze: pismo które otrzymałem jest pismem przedsądowym. Jak się odnieść do tego? Czy odwołać się listem poleconym do tego pisma i wskazać na przedawnienie, czy też czekać do pisma z sądu i odwoływać się od niego?

Pozdrawiam serdecznie!

Edit: Przepraszam za double-post. Czy moderator może połączyć wiadomości?
 
Witam wygrałem w Sądzie rejonowym w Pruszkowie z KGPN ,3 letni termin przedawnienia .
A teraz mam pytanko jak odzyskać kasę , komornik z mojej wypłaty zabrał kwotę x o której dowiedziałem się dopiero po zajęciu. Udało się w e-sądzie odkręcić jako i przywrócić termin . Do e-sądu pisma pisał mi prawnik , bo mało czasu było który to pobrał kwotę y . W rejonowym z pomocą forum i forumowiczów udało się wygrać nie złożyli apelacji w terminie .
I teraz do sedna jak prawnie odebrać kwotę x i y od KGPN ,bo to prawie dwa lata .
 
Wezwanie do zapłaty kwot x i y. O ile x jest bezsporna (jednakże mogą się ociągać z płaceniem) to w przypadku kwoty y jeśli sąd nie zasądził kosztów zastępstwa, to cię najprawdopodobniej wyśmieją.
 
Sąd zasądził zwrot kosztów zastępstwa od KGPN .
Ile mają czasu od wystawienia wezwania na zwrot środków .(rozumie od odebrania wezwania przez KGPN)
Dziękuję bardzo za informację.
 
nice-wawa napisał:
Ile mają czasu od wystawienia wezwania na zwrot środków .(rozumie od odebrania wezwania przez KGPN)
Tyle ile im dasz. 7 dni, 14 dni, rok.
 
Nattfarinn napisał:
Jeszcze jedno pytanie, w sumie najważniejsze: pismo które otrzymałem jest pismem przedsądowym. Jak się odnieść do tego? Czy odwołać się listem poleconym do tego pisma i wskazać na przedawnienie, czy też czekać do pisma z sądu i odwoływać się od niego?

Pozdrawiam serdecznie!
Nie przepadam za bumpowaniem tematu, ale czy ktoś może doradzić mi w tej kwestii?
 
Pisanie pism nic ci nie da, bynajmniej tak z reguły się dzieje. Ponadto - jakby coś dało, to do sądu sprawa nie trafi, ale za to wpiszą cię np. do KRD i nic z tym nie zrobisz.
Dlatego - sprawę załatwiasz definitywnie dopiero w sądzie. Z tym, aby uniknąć cofnięcia pozwu, zarzut przedawnienia sugeruję podnieść dopiero na rozprawie
 
witam bardzo serdecznie. podniosłem we wrześniu 2014 sprzeciw od nakazu zapłaty z powodu przedawnienia. W dniu dzisiejszym otrzymałem pismo Sądowe procesowe. KGPN odwołało się od mojego sprzeciwu. w piśmie podaje dziesiątki powodów między innymi że przedawnienie 3 stosuje się wyłącznie dla uczelni publicznych. w podsumowaniu wymaga 10 letniego terminu przedawnienia powołując się na art.118 in principio k.c.. bardzo proszę o informacje czy jeżeli dług pochodzi z 2006r to czy przypadkiem mój dług nie przedawnia po dziesieciu latach ponieważ powstał on przed nowelizacją z lipca 2014.
Z góry dzięki za informację
 
przepraszam za ponowienie posta ale akurat odp na pytanie które zadał nattfarin jest bardzo istotne także do mojej sprawy
**********Quotted
Liczę właśnie na taki obrót spraw, jednak martwi mnie retroaktywność nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym. Bądź co bądź, umowę z uczelnią podpisałem w 2006 roku więc teoretycznie obowiązuje mnie treść ustawy z 2005 roku, sprzed nowelizacji z 11 lipca 2014.

Tym bardziej, że jako uczelnia niepubliczna, nie obejmuje jej chyba Art. 32 ustawy z 2014 odwołujący się do Art. 99, ust. 1. ustawy z 2005. A ten mówi niestety o uczelniach publicznych...
*************unquotted
na to też się powołuje nasza ukochana firma n "K":)
w dniu jutrzejszym wstawie całe pismo - wypociny z KGPN
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra