G
gosica20
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Potrzebuję porady. Otóż 3 lata temu wziełam kredyt w banku. Nie miałam problemu z jego spłatą aż do lipca 2012 kiedy straciłam pracę. Moja spłata wyglądała tak, że zalegałam tylko z jedną ratą. Bank postanowił oddać mój dług firmie windykacyjnej i od tamtej pory zaczeły się problemy. Wydzwaniali do mnie, do mojej teściowej, straszyli mnie sądem. Na początku tego roku sprawa ucichła, przestali dzwonić, nie wysyłali już pism. Dzisiaj spojrzałam na konto a tam jest pobrana kwota raty i w tytule pisze że pobrano dla firmy windykacyjnej. Chciałam podkreślić jeszcze, że zalegam tylko z jedną ratą. Nie dostałam żadnego powiadomienia, że pobiorą zaległość z konta a żeby było śmiesznej dzisiaj rano im wysłałam pieniądze. Moje pytanie jest takie czy firma windykacyjna ma takie prawo, żeby bez powiadomienia i bez nakazu sądowego( bo sprawa nie trafiła do sądu) może pobrać sobie pieniądze z mojego konta i na dodatek z pensji męża. Proszę o odpowiedź ponieważ nie wiem co mam zrobić.