Janusz.C.M.
Administrator
- Dołączył
- 01.2005
- Odpowiedzi
- 36 617
Ciąg dalszy wątku o fotoradarach.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
nie przekonuje mnie określenie "pomiar dokonywany przez urządzenie w warunkach drogowych uznaje się za prawidłowy."uprzejmie informuję, że wysokość zaproponowanej kary grzywny jest ostateczna i nie podlega negocjacji. Błąd pomiaru jest przewidziany tylko i wyłącznie na etapie zatwierdzenia typu urządzenia. W związku z tym jeśli podczas testów legalizacyjnych błąd nie przekracza liczby 3%, to następnie pomiar dokonywany przez urządzenie w warunkach drogowych uznaje się za prawidłowy. Jednocześnie zaznaczam, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości ma Pan prawo do odmowy przyjęcia mandatu karnego.
Skarga nic nie da, ale po postraszeniu prokuraturą sami umarzają postępowanie i przysyłają pisemko.kforum napisał:Muszą udostępnić. Składasz wniosek na podstawie rozporządzenia i udostępniają. Jeśli odmówią to trzeba na tych nieuków skargę wywalić od razu.![]()
Wielkie dzięki zrobię tak. Skorzystam ze wzoru pisma które było przedstawione we wcześniejszych odpowiedziach i mam nadzieję, że nie mają "gotowca" którego do mnie wyśląkforum napisał:Muszą udostępnić. Składasz wniosek na podstawie rozporządzenia i udostępniają. Jeśli odmówią to trzeba na tych nieuków skargę wywalić od razu.![]()
kforum napisał:Muszą udostępnić. Składasz wniosek na podstawie rozporządzenia i udostępniają. Jeśli odmówią to trzeba na tych nieuków skargę wywalić od razu.![]()
Homologację i inne dokumenty niezbędne do dokonania pomiaru okażę Ci w siedzibie Straży - trzeba tam jechać.guciopl napisał:Tutaj w akapicie 'jak uniknac placenia mandau' napisano, zeby zarzadac homologacji i innych papierow od fotoradaru - czy ma to sens? I co znaczą dwa ostatnie zdania:
"W piśmie pytamy straż, czy neguje ona stanowisko prokuratora generalnego w zakresie braku zgodności z konstytucją art. 96 § 3 k.w. oraz art. 78 ust. 4 i 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Na koniec pytamy, czy straż miejska zamierza nakładać mandaty karne oraz kierować wniosek o ukaranie do sądu w niniejszej sprawie pomimo stanowiska prokuratora generalnego w zakresie braku konstytucyjności przepisów wskazanych w piśmie z dnia 12 kwietnia 2013 roku."
Muszą udostępnić. Składasz wniosek na podstawie rozporządzenia i udostępniają. Jeśli odmówią to trzeba na tych nieuków skargę wywalić od razu.kforum napisał:I gdzie twoim zdaniem jest nieprawda w tym co napisałam ?![]()
*****guciopl napisał:Witam.
Jak to w końcu jest z tymi fotoradarami straży miejskiej? Mają prawo do tego czy nie? 10 dni temu stacjonarny fotoradar pstryknal mi fotke, dzis mama odebrała zdjecie (auto jest na nia), jeszcze go nie widzialem, ale z tego co mowila jest tylko fotka i info zeby sie zglosic i wskazac sprawce. Nie ma zadnego taryfikatora ani nic. Fotoradar nie byl oznakowany, ale z tym juz nic nie zrobie, a kamerki ktora nagrywala przebieg jazdy nie posiadam.
Zebysmy sie zle nie zrozumieli - nie mam zamiaru sie wymigiwac, jezeli prawo stanowi jasno tak, a nie inaczej to do 2 dni mandacik bedzie zaplacony. Nie lubie natomiast buractwa i naduzywania uprawnien, wiec jezeli sa jakiekolwiek podstawy zeby ich zbyc, oczywiscie w granicach rozsadku, nie chodzi mi o targanie ich po sądach tylko zwykla odpowiedz pisemna z jakimis haczykami to chetnie z nich skorzystam.
xxxxxxxxxxxxxx
Tutaj w akapicie 'jak uniknac placenia mandau' napisano, zeby zarzadac homologacji i innych papierow od fotoradaru - czy ma to sens? I co znaczą dwa ostatnie zdania:
"W piśmie pytamy straż, czy neguje ona stanowisko prokuratora generalnego w zakresie braku zgodności z konstytucją art. 96 § 3 k.w. oraz art. 78 ust. 4 i 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Na koniec pytamy, czy straż miejska zamierza nakładać mandaty karne oraz kierować wniosek o ukaranie do sądu w niniejszej sprawie pomimo stanowiska prokuratora generalnego w zakresie braku konstytucyjności przepisów wskazanych w piśmie z dnia 12 kwietnia 2013 roku."
To moje pierwsze wykroczenie, wiec wole zapytać, bo nie mialem z tym nigdy styczności, a nie chce być naiwniakiem, który płaci jak nie musi, jak Ci od pobieraczka. Fotke i pismo w razie potrzeby moge zeskanowac i pokazac.
W skrócie - próbować coś walczyć czy olać i zapłacić?