Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
1. Przyznajesz się, że to Ty i płacisz mandat i wpadają unikalne punkty na twoje konto
2. Podajesz kto jechał samochodem wraz z jego danymi
3. Nie wiesz kto jechał..

A skoro wiesz kto jechał, patrz punkt 2.
 
Waniamania napisał:
no to jeszcze ja z pytankiem. Moja sytuacja jest taka:

kilka dni temu mój ojciec owiedził mojego dziadka w domu w którym jestem zameldowany i znalazł list polecony do mnie. Okazało się, że jest to dokument wysłany przez SM na początku czerwca z informacją o dokonaniu wykroczenia 25 maja. W dokumentach niema załaczonego zdjęcia, jest jedynie informacja o tym, że wykroczenie zostało zarejestrowane przez radar w danym miejscu. Tato oczywiście wysłał mi skan na szybko ale 7 dni minęło... Kierowca przejeżdzajacy na czerwonym świetle jest mi znany, ale nie byłem to ja. Co działać?? mam 500 zł mandat i 6 pkt.

Napisac list z zapytaniem jaki urządzeniem zostalo wykonane zdjecie. Jeśli był to przejazd na czerownym świetle to pewnie bylo urządzenie stacjonarne. Oczywiście w liście znaznacz, że to tylko pytanie mające na celu sprawdzenie okolicznosci (czy SM/G ma prawo żądania podanie komu powierzyłeś pojazd) a nie odmowa udzielenia odpowiedzi. Jeśli to stacjonarny to odpisać im coś z stylu "Nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobi". SM/G nie mają prawa do używania urządzeń rejestrujących stacjonarnych.
Przejazd na czerwonym świtle jest bardzo niebezpiecznym wykroczeniem i niech konieczność pisania pierdół i ewentualny (wygrany) proces przed sądem będzie dla Ciebie karą. Wspierać gminnych przydrożnych rabusów nie tylko nie musisz, ale wręcz nie powinieneś.
Listy do SM/G wysyłamy na koszt odbiorcy, polecony, priorytet, z poteirdzeniem odbioru!
 
Dopytam jeszcze o jedno, co do zwrotu kosztów dojazdu.

Wiem że w sądzie instnieje odpowiedni formularz, ale co ze stawiennictwem w SM?

Jak powinno wyglądać takie pismo, o zwrot kosztów, oraz jak przeliczany powinien być zwrot kosztów dojazdu? Czy mogę to przekalkulować po swojemu, wg spalonego paliwa?


Z góry dziękuję wam za odpowiedź
 
mwkmarszalek napisał:
Dopytam jeszcze o jedno, co do zwrotu kosztów dojazdu.

Wiem że w sądzie instnieje odpowiedni formularz, ale co ze stawiennictwem w SM?

Jak powinno wyglądać takie pismo, o zwrot kosztów, oraz jak przeliczany powinien być zwrot kosztów dojazdu? Czy mogę to przekalkulować po swojemu, wg spalonego paliwa?


Z góry dziękuję wam za odpowiedź

Takie pisemko było juz na forum. Pofatyguj się i przejrzyj ten wątek (lub poprzedni) zamiast zadwać po raz enty te same pytania to znajdziesz wszystko.
Ja dodam tylko, że SM/G może wzywać tylko na świadka i słowo "świadek" musi pojawić się w wezwaniu. Tylko wtedy SM/G ma prawo wezwać i tylko wtedy możecie żądać zwrotu. Jeśli SM/G wzywa w innym charakterze pisząc o obowiązkowym stawiennictwie, to sprawę należy zgłośić prokuraturze, bo to jest przekroczenie uprawnień! Nie bójcie się prokuratury - to nic nie boli i niczym poza ewentualną wizytą w celu złożenia zeznania nie grozi ! Można za to spełnić ppatriotyczny, moralny i obywatelski obowiązek walki o przestrzeganie praw obywateli naszego kraju.
 
Gdyby to było takie proste, to bym poszukał. Może ktoś ma pod ręką, ale niestety, nie mam tyle czasu, żeby przelecieć prawie 200stron wszystkich trzech wątków o fotoradarach. Nie dysponuję taką ilością czasu, jak stali forumowicze, dlatego poprosiłem o pomoc, bo może ktoś ma to pismo pod ręką, lub wie gdzie dokładnie jest.
 
EBOS.PL - Dyskusje Sędziów RP. , zwrot kosztów podróży uniewinnionemu obwinionemu

Jak widać kosztów nawet dalekiego dojazdu do sądu w przypadku uniewinniena i obowiązkowego stawiennictwa nie należy się bać. Trzeba tylko poprosić o zwrot kosztów.

Koszty liczy się z kilometrów czyli ok 83gr/km. Jeśli macie auto na gaz to na takim interesie jeszcze zarobicie. Wogóle, żeby na kilometrówce stracić trzeba miec chyba fure z silnikiem 4l V8 :)
Prosty wniosek: jeśli lubicie wyzwania i podróże to dajcie złapać sie stacjonarnemu fotoradarowi SG/M w drugim końcu polski. Być może będziecie mieli w przyszłym roku przejazd nad morze na koszt gminy (jeśli zostaniecie wezwani jako świadek przez SG/M) lub państwa (jeśli zostaniecie wezwani obowiązkowo przez sąd).
 
Ostatnia edycja:
Witajcie.

Spotkała mnie niemiła sytuacja. Dostałem list od SM, że przejechałem na czerwonym świetle. Zdjęcia nie załączyli, a jedynie dali wybór aby się przyznać, napisać kto prowadził auto , nie wskazać kto i zgarnąć 500 zł lub odmówić. I co mam zrobić? Jedyne co mogłem zrobić to wjechać na pomarańczowym, jako że bym nie wyhamował, a w prawie o ruchu drogowym jest jasno zapis który tego nie zabrania. Co więc zrobić, aby uniknąć tego mandatu ? 500 zł to naprawdę duże pieniądze. Iść do nich i wyjaśniać sprawę czy może napisać odręcznie, że nie pamiętam kto kierował i czekać aż skierują sprawę do GITD i do sądu i w końcu to umorzą ?
 
Adas78 napisał:
Przestać zaśmiecać forum i nauczyć się czytać. Na te wszystkie pytania odpowiadano tu wielokrotnie.

Czy mógłbyś więc napisać mi co zrobić ? Mało mam wolnego czasu do dyspozycji i ciężko mi jest przeczytać wszystkie poprzednie posty. Bo wyżej jest sytuacja gdy juz mandat ktoś dostał, a ja dostałem tylko pismo o wykroczeniu i to żebym wskazał kto prowadził lub odmówił i nie wiem co zrobić.
 
Ostatnia edycja:
showtek2 napisał:
Mało mam wolnego czasu do dyspozycji i ciężko mi jest przeczytać wszystkie poprzednie posty.
To witaj w klubie, "forum" też nie ma wolnego czasu.
 
elektryk321 napisał:
To witaj w klubie, "forum" też nie ma wolnego czasu.

Ale skoro ktoś zna odpowiedz to mógłby ją chociaż wysłać na PW, na innych forach zawsze tak robię.
 
Jeżeli masz coś wałkowane wiele razy po co co kolejny raz pisać to samo?
Poczytaj a jakąś linię obrony sobie wypracujesz.
 
Adas78 napisał:
Napisac list z zapytaniem jaki urządzeniem zostalo wykonane zdjecie. Jeśli był to przejazd na czerownym świetle to pewnie bylo urządzenie stacjonarne. Oczywiście w liście znaznacz, że to tylko pytanie mające na celu sprawdzenie okolicznosci (czy SM/G ma prawo żądania podanie komu powierzyłeś pojazd) a nie odmowa udzielenia odpowiedzi. Jeśli to stacjonarny to odpisać im coś z stylu "Nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobi". SM/G nie mają prawa do używania urządzeń rejestrujących stacjonarnych.
Przejazd na czerwonym świtle jest bardzo niebezpiecznym wykroczeniem i niech konieczność pisania pierdół i ewentualny (wygrany) proces przed sądem będzie dla Ciebie karą. Wspierać gminnych przydrożnych rabusów nie tylko nie musisz, ale wręcz nie powinieneś.
Listy do SM/G wysyłamy na koszt odbiorcy, polecony, priorytet, z poteirdzeniem odbioru!

Dzięuję za tą odpowiedz. Martią mnie jedynie terminy. minęlo już prawie 90 dni odkąd dziadek odebrał list... Czy poprostu pisać pytanie o okoliczności jakgdyby nigdy nic, czy pisać wyjaśnienia o nieterminowości?
 
Prosze o szybka odpowiedz. Pismo od SM czerwone swiatlo. Samochod zarejestrowany na ojca, prowadzilem ja. Teraz mam kilka wariantow.
Opcja B. Ojciec podaje moje dane. Wtedy przychodzi do mnie takie samo pismo jak do ojca, od razu mandat czy wezwanie o stawiennictwo?
Wersja nastepna. Ojciec pisze, ze nie pamieta kto prowadzil pojazd (bylo to 3 miesiace temu) i pewbie bedzie rozpoznanie ze zdjecia. czy wtedy ojciec musi sie stawic osobiscie czy moge to byc np ja.
W tym wszystkim rozchodzi sie o to, ze czytalem na forum, ze straz miejska zejdzie z 500 do 300 zlotych za czerwone swiatlo.
Jeszcze raz prosze o szybka odpowiedz.
 
acodin napisał:
Samochod zarejestrowany na ojca, prowadzilem ja.

proszę bardzo, oto szybka odpowiedz:
biorąc pod uwagę to co napisałeś powyżej -
Ojciec wskazuje Ciebie, Ty płacisz...
 
acodin napisał:
Prosze o szybka odpowiedz. Pismo od SM czerwone swiatlo. Samochod zarejestrowany na ojca, prowadzilem ja. Teraz mam kilka wariantow.
Opcja B. Ojciec podaje moje dane. Wtedy przychodzi do mnie takie samo pismo jak do ojca, od razu mandat czy wezwanie o stawiennictwo?
Wersja nastepna. Ojciec pisze, ze nie pamieta kto prowadzil pojazd (bylo to 3 miesiace temu) i pewbie bedzie rozpoznanie ze zdjecia. czy wtedy ojciec musi sie stawic osobiscie czy moge to byc np ja.
W tym wszystkim rozchodzi sie o to, ze czytalem na forum, ze straz miejska zejdzie z 500 do 300 zlotych za czerwone swiatlo.
Jeszcze raz prosze o szybka odpowiedz.

Jest jeszcze jeden wariant:
Nauczyć się czytać i przeczytać kilka, kilkanaście ostatnich stron tego wątku zamiast zaśmiecać forum.
 
acodin napisał:
Prosze o szybka odpowiedz. Pismo od SM czerwone swiatlo. Samochod zarejestrowany na ojca, prowadzilem ja. Teraz mam kilka wariantow.
Opcja B. Ojciec podaje moje dane. Wtedy przychodzi do mnie takie samo pismo jak do ojca, od razu mandat czy wezwanie o stawiennictwo?
Wersja nastepna. Ojciec pisze, ze nie pamieta kto prowadzil pojazd (bylo to 3 miesiace temu) i pewbie bedzie rozpoznanie ze zdjecia. czy wtedy ojciec musi sie stawic osobiscie czy moge to byc np ja.
W tym wszystkim rozchodzi sie o to, ze czytalem na forum, ze straz miejska zejdzie z 500 do 300 zlotych za czerwone swiatlo.
Jeszcze raz prosze o szybka odpowiedz.

Poszukaj trochę po forum, jak nie masz czasu to zapłać. Albo za mandat, albo za poradę prawnika. A jak chcesz tanio to zazwyczaj trzeba poświęcić własny czas.... Np. na przeczytanie tego -> http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/448600-wezwanie-do-zaplacenia-mandatu-5.html
 
rafostry napisał:
Poszukaj trochę po forum, jak nie masz czasu to zapłać. Albo za mandat, albo za poradę prawnika. A jak chcesz tanio to zazwyczaj trzeba poświęcić własny czas.... Np. na przeczytanie tego -> http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/448600-wezwanie-do-zaplacenia-mandatu-5.html

A może stworzylibyśmy dokument (taki FAQ czy HOWTO) opisujący kolejne kroki powstępowania w róznych przypadkach. Można byloby go opublikować w różnych miejscach (forum, facebook). Dzięki temu uniknęlibyśmy ciągłęgo nękania takimi samymi postami, a SG/M miałby dzięki man mniejsze dochody (bo wyłącznie o dochody rzecież tu chodzi), zaś obywatele mieliby większą świadomośc swoich praw.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra