A
Adas78
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 85
Krystian_08 napisał:Z góry zaznaczam że zapoznałem się z postami w wątku.
Moja sytuacja wygląda podobnie jak w większości przypadków z tą różnicą że odebrałem na poczcie przesyłkę poleconą ze SM adresowaną na żonę.
...
Mysęl, że nic nie załatwisz w SM/G. W końcu nie jesteś zaangażowany w to postępowanie (jeszcze).
Ja bym tak zrobił
Wysłać osłwiadczenie: "Pojazd powierzony był do użytkowania lub kierowania mnie (tzn żonie), mojemu męzowi (tutaj: imie nazwisko adres) i mojej siostrze (o ile ma jakąś siostrę - najlepiej bliżniaczkę: imie nazwsiko adres)". Wiedzieć i pamiętać komu powierzyłeś pojazd musisz (i może to być więcej osób niż jedna), kto w danej chwili kierował wiedzieć ani pamiętać nie musisz.
Jeśli żona nie ma siostry bliźniaczki, która w tym samym czasie mogła użytkować pojazd i zdjęcie było zrobione z przodu fotoradarem innym niż stacjonarny to raczej nie wykpi się od kary. Można wtedy próbować podważać sam pomiar, ale trzeba mieć podstawy do tego.
Oczywiście jak zwykle polecam nie przyjmowanie mandatu od SM/G , bo gdy karę zasądzi sąd (może być wyższa, plus koszty sądowe) to pieniądze nie ida do SM/G i "zbójnicy" nic nie mają z tego.
Korespondencję wysyłamy Pocztexem poleconym, priorytetem z potwierdzneiem odbioru NA KOSZT ODBIORCY. To SM/G zależy na tym, żeby taką korespondencję odebrać. Jeśli odmówią zapłaty (i tym samym odbioru) to działa na Twoją korzyść.
Ostatnia edycja: