Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
@ reslaw

Nie wiem.Jak wygrasz to koszty na Skarb Państwa, a jak nie, to może być różnie...

@ frostbitten

Wbrew temu co twierdzi mattyah szanse na to, że SM wezwie właściciela na świadka nie są duże ( zwrot kosztów ). Do sądu też za bardzo wniosku nie mogą skierować, bo nie mają za co.
 
Witam, nie znalazłem odpowiedzi na mój przypadek z Kobylnicą, więc rozwijam tutaj ... otóż kilka miesięcy temu dostałem fotke z fotoradaru w Kobylnicym ze niby przejechalem na czerwonym swietle, 300 zł bla bla trzeba zaplacić jak nie to wniosek do sadu o ukaranie. Smieszna sytuacja jest taka, ze to jest niemożliwe, zeby to byla moja osoba - jak byk nawet na fotce zrobionej z przodu auta za kółkiem siedzi łysy gościu, a u mnie włos na gumę stoi jak trzeba zawsze - mneijsza o to - chodzi, ze to ja. Dzwoniac z wyjasnieniami do goscia ze strazy, ktory przyrzadzil to pismo, dowiedzialem sie, ze niejaki Damian D. z firmy, w ktorej kiedys pracowalem podal moje danne jako osoby kierujacej w tym dniu autem firmowym, co jest klamstwem. Jeszcze w tym samym dniu odeslalem faxem to pismo z uzupelnionym polem na wyjasnienia, ze to nie ja bla bla, ze w tym dniu nawet nie bylem pracownikiem tej firmy i nawet niech sobie sprawdza zdjecie z dowodu osobistego, ze koles za kolkiem no nie wyglada na tego oskarzonego... do brzegu ... dzisiaj bedac w rodzinnej miejscowosci, gdzie mam meldunek i gdzie przychodzi do mnie poczta, a ojciec ja mi odbiera znalazlem wyrok nakazowy + doreczenie odpisu wyroku nakazowego, ze jestem winny popelnienia wykroczenia i 300zl + 50 tytulem zryczaltowanych wydatkow postepowania i 30zł tytulem oplaty ... mozecie mi powiedziec wtf? i czy lać po mordach od razu czy szukac innego rozwiazania ?
 
@ mattyah

Przeciez doskonale wiesz, że na wezwanie w charakterze podejrzanego nie musi się stawiać i nie grożą mu z tego powodu żadne konsekwencje.

@ Student8

Odwołać się od wyroku.
 
@student8 - złożyć sprzeciw od wyroku nakazowego, forma jest prosta - problem może być z dotrzymaniem terminu (bo to termin zawity, siedem dni od odebrania, może być "po ptakach")

@best1000
a gdzie ja pisałem coś o konieczności stawiania się lub niestawiania ? pytanie było "czy wezwą?"... otóż odpowiadam - wezwą... i to będą jeszcze sprytnie kluczyć między świadkiem a podejrzanym, i straszyć karami porządkowymi :confused: co zrobi adresat tej korespondencji to już osobna sprawa

@student8
tak na przyszłość - po co ojciec odbiera... niech nic nie odbiera w przyszłości - przecież to nie do niego
 
Ostatnia edycja:
Student8 napisał:
Witam, nie znalazłem odpowiedzi na mój przypadek z Kobylnicą, więc rozwijam tutaj ... otóż kilka miesięcy temu dostałem fotke z fotoradaru w Kobylnicym ze niby przejechalem na czerwonym swietle, 300 zł bla bla trzeba zaplacić jak nie to wniosek do sadu o ukaranie. Smieszna sytuacja jest taka, ze to jest niemożliwe, zeby to byla moja osoba - jak byk nawet na fotce zrobionej z przodu auta za kółkiem siedzi łysy gościu, a u mnie włos na gumę stoi jak trzeba zawsze - mneijsza o to - chodzi, ze to ja. Dzwoniac z wyjasnieniami do goscia ze strazy, ktory przyrzadzil to pismo, dowiedzialem sie, ze niejaki Damian D. z firmy, w ktorej kiedys pracowalem podal moje danne jako osoby kierujacej w tym dniu autem firmowym, co jest klamstwem. Jeszcze w tym samym dniu odeslalem faxem to pismo z uzupelnionym polem na wyjasnienia, ze to nie ja bla bla, ze w tym dniu nawet nie bylem pracownikiem tej firmy i nawet niech sobie sprawdza zdjecie z dowodu osobistego, ze koles za kolkiem no nie wyglada na tego oskarzonego... do brzegu ... dzisiaj bedac w rodzinnej miejscowosci, gdzie mam meldunek i gdzie przychodzi do mnie poczta, a ojciec ja mi odbiera znalazlem wyrok nakazowy + doreczenie odpisu wyroku nakazowego, ze jestem winny popelnienia wykroczenia i 300zl + 50 tytulem zryczaltowanych wydatkow postepowania i 30zł tytulem oplaty ... mozecie mi powiedziec wtf? i czy lać po mordach od razu czy szukac innego rozwiazania ?
Zglebiam wlasnie temat walki z fotoradararmi i natrafilem na info ze SM nie jest uprawnionym oskarzycieleme na podstawie art. 5 § 1 pkt 9 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, wiec na jakiej podstawie kieruja oni wnioski do sadow?
 
Witam. Mam bardzo naglącą sprawę/pytanie.

przeglądałem posty dotyczące fotoradaru, ale generalnie nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.

Sprawa dotyczy prowadzenia motocykla. Chciałbym się dowiedzieć, co mi grozi za przekroczenie prędkości i trzaśnięcie zdjęcia z fotoradaru, który stał za plecami. znaczy robił zdjęcia od tyłu (niestety motocykl ma właśnie tam tablicę rejestracyjną). Czy po przepisach zmienionych 19 stycznia tego roku jest jakaś szansa na wyratowanie się z sytuacji płacenia mandatu?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
 
cyt.
"Każda porada choćby sugerująca jak ominąć prawo i co zrobić, by uniknąć zasadnego płacenia skutkować będzie dla "radzącego" ostrzeżeniem lub wyrzuceniem z forum"

to czego Ty oczekujesz od nas, pytając o "wyratowanie się z sytuacji płacenia mandatu" ? :cool:
 
jirki napisał:
Witam. Mam bardzo naglącą sprawę/pytanie.

przeglądałem posty dotyczące fotoradaru, ale generalnie nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.

Sprawa dotyczy prowadzenia motocykla. Chciałbym się dowiedzieć, co mi grozi za przekroczenie prędkości i trzaśnięcie zdjęcia z fotoradaru, który stał za plecami. znaczy robił zdjęcia od tyłu (niestety motocykl ma właśnie tam tablicę rejestracyjną). Czy po przepisach zmienionych 19 stycznia tego roku jest jakaś szansa na wyratowanie się z sytuacji płacenia mandatu?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
Zapraszam tutaj:
Radary: anuluj sobie mandat! | 3obieg.pl
http://3obieg.pl/wzory-dokumentow-dotyczace-obrony-przed-mandatami
 
Przygotowuje pismo do SM, gdzie chce wykazac iz pomiar mogl zostac zle wykonany, nie zgodnie z instrukcja, gdyz na zdjeciu sa widoczne elementy, ktore wg. instrukcji FR CM mogą wpłynać na niewłaściwy pomiar.
Szukalem w internecie ale nie znalazlem, który artykul/paragraf mowi, iż wszelkie niedomówienia itp. nalezy rozpatrzyć na korzysc oskarzonego, a wiec wykonany pomiar powinien zostac uznany za nieprawidlowy.
 
Jericho24 napisał:
Szukalem w internecie ale nie znalazlem, który artykul/paragraf mowi, iż wszelkie niedomówienia itp. nalezy rozpatrzyć na korzysc oskarzonego, a wiec wykonany pomiar powinien zostac uznany za nieprawidlowy.

Założe się że nie masz statusu oskarżonego. Czy prokurator przedstawił Ci akt oskarżenia?
W tej sytuacji wszelkie wątpliwości nie będą rozstrzygane na Twoją korzyść. Niestety !
 
VelS napisał:
Założe się że nie masz statusu oskarżonego. Czy prokurator przedstawił Ci akt oskarżenia?
W tej sytuacji wszelkie wątpliwości nie będą rozstrzygane na Twoją korzyść. Niestety !

NIe mam.
Na razie jest to pierwsze pismo z SM, a chce im pokazac ze poamir moglbyc bledny i wrazie czego bede to wykazywal w sadzie jesli trzeba, a wszelkie niedomowienia i niescislosci rozpatruje sie przeciez na korzysc oskarzonego/obwinionego/podejrzanego czy jak tam zwal.

Poza tym instrukcja FR sama mowi o mozliwosci wystapienia przeklamania pomiaru w pewnych warunkach. Jesli te warunki beda spelnione (a tego wykluczyc nie moga, bo miejsce fotki ewidentnie na to wskazuje), to operator nie powienien tego pomiaru brac pod uwage.

Czy to bedzie art. 5 § 2 k.p.k.?
 
Ostatnia edycja:
a jak to się ma do fotoradarów ITD? znaczy te stacjonarne w miastach. bo złapałem się na tym, że 7 lat jeździłem koło "nieczynnego" fotoradaru a naraz zachciało im się go włączyć i do tego odwrócić na plecy, żeby łapać motocykle. i stąd ten ambaras. Mało tego, jest on niewidoczny, za budynkiem.
 
Jericho24 napisał:
NIe mam.
Na razie jest to pierwsze pismo z SM, a chce im pokazac ze poamir moglbyc bledny i wrazie czego bede to wykazywal w sadzie jesli trzeba, a wszelkie niedomowienia i niescislosci rozpatruje sie przeciez na korzysc oskarzonego/obwinionego/podejrzanego czy jak tam zwal.

Poza tym instrukcja FR sama mowi o mozliwosci wystapienia przeklamania pomiaru w pewnych warunkach. Jesli te warunki beda spelnione (a tego wykluczyc nie moga, bo miejsce fotki ewidentnie na to wskazuje), to operator nie powienien tego pomiaru brac pod uwage.

Czy to bedzie art. 5 § 2 k.p.k.?
Ja bym tak na pewniaka nie brał pod uwagę wspomnianej przez Ciebie instrukcji.
Zatwierdzenie typ fotoradar ma – więc GUM przebadał go i na taką okoliczność.
Świadectwo legalizacji fotoradar (zakładajmy) ma - wydał je Okręgowy Urząd Miar i Wag, więc pomiarów dokonuje prawidłowo.
 
jas55 napisał:
Ja bym tak na pewniaka nie brał pod uwagę wspomnianej przez Ciebie instrukcji.
Zatwierdzenie typ fotoradar ma – więc GUM przebadał go i na taką okoliczność.
Świadectwo legalizacji fotoradar (zakładajmy) ma - wydał je Okręgowy Urząd Miar i Wag, więc pomiarów dokonuje prawidłowo.

Jakby zawsze dokonywal prawidlowo to po co wzmnianka producenta w instrukcji?
 
jas55 napisał:
Ja bym tak na pewniaka nie brał pod uwagę wspomnianej przez Ciebie instrukcji.
Zatwierdzenie typ fotoradar ma – więc GUM przebadał go i na taką okoliczność.
Świadectwo legalizacji fotoradar (zakładajmy) ma - wydał je Okręgowy Urząd Miar i Wag, więc pomiarów dokonuje prawidłowo.

To ze GUM zatwierdził legalizacje przyrządu oznacza jedynie, że przyrządem da się zmierzyć coś z założoną tolerancja/dokładnością przy zachowaniu określonych warunków pomiarowych. Jak ich nie spełnisz pomiar może być obarczony dużym błędem.

Przykładem może być zwykła taśma miernicza - jak jej nie napniesz, i będzie luźna, to może udać ci się zmierzyć odcinek 2u metrowy jako 3 metry albo i więcej; waga w sklepie jak jest źle ustawiona, albo wyzerowana tez wskażę głupotę; wodomierz (chyba, że ma zabezpieczenie) jak zainstalujesz odwrotnie, pomimo legalizacji, będzie odejmował liczbę zużytej wody itp.
 
rafostry napisał:
To ze GUM zatwierdził legalizacje przyrządu oznacza jedynie, że przyrządem da się zmierzyć coś z założoną tolerancja/dokładnością przy zachowaniu określonych warunków pomiarowych. Jak ich nie spełnisz pomiar może być obarczony dużym błędem.
Ja napisałem o zatwierdzeniu typu przez GUM, a TY o legalizacji, co do legalizacji to masz rację.
Widzę że nigdy nie czytałeś protokołu z zatwierdzenia typu. Tam są badane szczegółowo wszystkie podzespoły, połączenia ich, przewody itp., i nie mówiąc już o prawidłowości dokonywanych pomiarów. Badanie przyrządu do zatwierdzenia typu trwa kilka miesięcy, zachęcam do lektury.
Jericho24 napisał:
Jakby zawsze dokonywal prawidlowo to po co wzmnianka producenta w instrukcji?
Moim zdaniem po to żeby GUM mógł to zbadać.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra