Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Teraz pytanie jak się na to zapatrzyć. Dostalem ostatnio 300 zeta na zdjęciu widać auto i rejestracje osoby prowadzącej wogole nie widać a raczej tylko kurtkę. Pytanie placić czy czekać bo mam na to 7 dni a widze że porobiły się niezłe jaja z tym. Podsyłam link:
Foto-pułapka - Fakty
 
Już od dawna mądrzy wiedzą, ze jak nie widać kierowcy to można spokojnie zgodnie z prawem nic nie płacić.
 
akurat dokladnie na tym forum pouczono mnie że jak nie widać mam wskazać bo zapłacę. Wystarczy poczytać wczesniejsze posty. Więc co najlepiej zrobić, napisać odwołanie że nie rozpoznaje siebie za kierownicą a nie muszę wskazywać osoby prowadzącej.
 
eh no to ladnie, Panowie prosze o radę.. mandat przyjolem mam 7 dni na zaplacenie, co w tej sytuacji mam zrobić? napisać jakies odwolanie że nie rozpoznaję siebie czy co? proszę o jakieś konkretne porady
 
Jeśli już mandat przyjąłeś to musisz go zapłacić. Przysłali go pocztą czy osobiście odebrałeś u nich podpisując go ?
 
osobiscie byłem ale mam 7 dni na zaplacenie więc teraz nie wiem
 
Mandat podpisany więc już nic nie zrobisz. Nie ma najmniejszych szans. Nawet sąd go nie uchyli. Zapłac a na drugi raz zasięgnij rady kogoś mądrego. Pozdrawiam !
 
Mam pytanie, na szczęście tylko teoretyczne.

Co w przypadku gdy zdjęcie niewyraźne albo od tyłu, właściciel pojazdu wskazuje, że pojazd użytkował pan/pani X, a pan X twierdzi iż on wtedy nie prowadził? :what:
 
powinni umorzyć,ale lepiej jak na przesłuchaniu pan A wskaże pana B, a pan B pana A,
sprawa i tak pewnie pójdzie do sądu, więc trzeba być na to przygotowanym,
 
Straż Miejska zrobiła mi dzisiaj fotkę. Jednak auto zarejestrowane jest na flotę. Więc oni dostaną wezwanie do wskazania kierującego. Wskażą mnie, bo jest ewidencja użytkowników. Rozumiem, że wtedy SM wyśle pismo do mnie. I tutaj jest moje pytanie. Czy kiedy przekroczenie miałem o 31km/h, co wpada w widełki 200-300zł i SM będzie chciało wlepić mi tę wyższą kwotę, to czy mogę napisać do nich pismo o zastosowanie dolnej kwoty mandatu z uwagi na to, że moja prędkość znajduje się najniżej w widełkach 31-40km/h oraz z uwagi na bez mandatową przeszłość?
 
Straż Miejska wystawia mandat z "górnej półki" więc dostaniesz 300zł. Oni skubią jak mogą. :mad:
 
Nie zawsze, możesz próbować. Często się daje osiągnąć sukces.
 
Jak widzą kogoś kto orientuje się w przepisach to chcą za wszelką cenę wypisać mandat i udaje się zjechać do dolnej wysokości w widełkach. W końcu komu chce się łazić po sądach. A czy "wyrwą" 200 czy 300 zł to i tak dla strażników "satysfakcja gwarantowana". :cool:
 
Z dzisiejszej Gazety Prawnej:


Inspekcja Transportu Drogowego ponownie przegrała z kierowcą


Orzeczenie

Nie można sporządzać wniosku o ukaranie właściciela samochodu sfotografowanym przez fotoradar, jeśli nie wskazał prowadzącego – uznał Sąd Okręgowy w Warszawie.

Nieczytelne zdjęcie

Sprawa dotyczy Artura Wdowczyka, stołecznego adwokata, który nie wskazał, kto jechał jego samochodem w czasie, gdy zostało popełnione nim wykroczenie. Zdjęcie było nieczytelne, więc właściciel pojazdu nie był w stanie wskazać, kto prowadził. Inspekcja Transportu Drogowego zastosowała standardową procedurę, jaką codziennie stosuje wobec setek kierowców, czyli wystąpiła do sądu z wnioskiem o ukaranie, nie za przekroczenie prędkości, lecz niewskazanie kierującego.

Sąd pierwszej instancji rozpatrując sprawę zamiast ukarać kierowcę grzywną uznał jednak, że inspekcja nie ma prawa kierować do sądu wniosków dotyczących wykroczenia z art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń. Zdaniem sądu zakres prowadzenia przez ITD czynności w sprawach o wykroczenia i uprawnienie z występowaniem do sądu z wnioskiem o ukaranie dotyczy tylko i wyłącznie kierującego, który popełnił wykroczenie związane z naruszeniem przepisów ruchu drogowego.

– Teraz sąd drugiej instancji w pełni podzielił stanowisko sądu rejonowego. Co więcej, uznał, że takie postępowanie ITD jest sprzeczne z art. 7 konstytucji – wyjaśnia Artur Wdowczyk. Wskazany przepis stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

W tym samym czasie, w którym toczyła się precedensowa sprawa, stanowisko na ten sam temat zajął rzecznik praw obywatelskich. Profesor Irena Lipowicz również nie doszukała się przepisów jednoznacznie uprawniających ITD do kierowania wniosków o ukaranie.

– Kompetencje organu władzy publicznej, jakim jest inspekcja, nie mogą być oparte na domniemaniu, lecz muszą wynikać z wyraźnego brzmienia przepisów prawa – zwróciła uwagę w piśmie do ministra sprawiedliwości. Ten przyznał jej rację.

Resort niezdecydowany

Stanowisko nadzorującego ITD Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej jest niejednoznaczne. Z jednej strony minister Sławomir Nowak przypomina, że w 265 sprawach sądy powszechne orzekając w przedmiocie czynu, o którym mowa w art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń, orzekały na korzyść oskarżonego i nie kwestionowały uprawnień inspekcji. Z drugiej jednak stwierdził, że wobec wątpliwości w tej kwestii, m.in. RPO, resort będzie dążył do uzyskania wyraźnego umocowania ITD. do kierowania spraw do sądu, w przepisach prawa.

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 22 lutego 2013 r., sygn. akt X Kz 124/13.
 
No i teraz trzeba będzie szybko przepchnąć nowelę, albo wydać rozporządzenie i ITD będzie mogło kierować sprawy do sądu :)

Tak samo jak była afera z tymi lampami na pojazdach-fotoradarach ITD, że nielegalne itd. Jedno rozporządzenie i są już legalne... ot Polska :]

rafostry napisał:
Mam pytanie, na szczęście tylko teoretyczne.

Co w przypadku gdy zdjęcie niewyraźne albo od tyłu, właściciel pojazdu wskazuje, że pojazd użytkował pan/pani X, a pan X twierdzi iż on wtedy nie prowadził? :what:

Więc pan X powinien wskazać komu powierzył do kierowania :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dostałem zdjęcie, wezwanie od straży miejskiej itd..
Zdjęcie twarzy jest niewyraźne, a w zasadzie jego brak, używamy z żoną samochodu na zmianę i nie wiemy kto kierował.
W piśmie jest napisane, że właściciel ma wskazać, a oboje z żoną jesteśmy właścicielami.
( samochód jest zarejestrowany na mnie, ale stanowi wspólnotę małżeńską )
Kto zostanie ukarany ?
ps
Nie chcę się wykręcać od mandatu, ale jak np. "wezmę" mandat na siebie bez pewności że to ja kierowałem to skłamię
 
Cytat:
"Dowód w postaci fotografii wykonanej przez fotoradar może okazać się dowodem wystarczającym jedynie w sytuacji, gdy fotografia ta umożliwia identyfikację osoby sprawcy wykroczenia" - napisał Seremet we wniosku. Podkreślił, że jeśli ta fotografia nie umożliwia identyfikacji, tylko potwierdza fakt, że niezidentyfikowany kierowca przekroczył przepisy, to "zasada domniemania niewinności stoi na przeszkodzie przypisaniu komukolwiek winy za dane wykroczenie".

Moto w Onecie
 
ronin53 napisał:
Dostałem zdjęcie, wezwanie od straży miejskiej itd..
Zdjęcie twarzy jest niewyraźne, a w zasadzie jego brak, używamy z żoną samochodu na zmianę i nie wiemy kto kierował.

To odpisz straży miejskiej zgodnie z prawdą, że pojazd w danym dniu użytkowały dwie osoby (oczywiście podaj dane tych osób), oraz poproś o udostępnienie wyraźnego zdjęcia kierowcy w celu jednoznacznego stwierdzenia kto jest sprawcą wykroczenia. Nie wiesz kto jechał, a przyznanie się do czegoś, czego nie zrobiłeś jest niezgodne z prawem, tak samo jak fałszywe oskarżenie innej osoby :)
 
Witam. Prowadziłam pojazd w miejscu o dozwolonej prędkości 50km/h a jechałam 61km/h. Pech chciał że złapał to fotoradar, dostałam pismo zdjęcie itd. Odpisałam swoje dane itd. po jakimś długim czasie dostałam pismo że oni kierują sprawę do sądu bo upłyną jakiś tam termin. Miałam wypisać im swoje wszystkie możliwe dane i napisali że mam na to 7 dni. Zadzwoniłam i powiedziałam że się zmieściłam w terminie więc o co chodzi, pani mnie zbyła że oni nie mają obowiązku mi dawać mandatu nawet jak byłam chętna go przyjąć ( w końcu się na niego zgodziłam!) i że kierują sprawę do sądu bo oni się nie wyrobili:mad: . W tym czasie miałam problemy rodzinne chory dziadek zmarł itd. i zapomniałam im wysłać tych danych. Czy mam im je teraz odesłać czy to już nic nie da? Czy mogą mnie za to ukarać? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra