kforum
Stały bywalec
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 4 752
Ja mandatu na pewno nie przyjmowałabym w takiej sytuacji.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
VelS napisał:(...)
Trzeba tylko sprytnie ich podejść by wzywali swiadka a nie obwinionego.
Pomyśl co zrobi SM jeżeli na list z 3 opcjami im napiszę ze
"nie koresponduję z Wami dla zasady. Informację o które zabiegacie przekaże jednyme przesłuchany jako świadek"
Nawet chwili sięnie zastanowią dopóki nie zapłacą
bartek0 napisał:witam, moje pytanie czy ten pomiar zostal wykonany prawidlowo....zaznaczylem czarna linia (prosta jak widac) .....
czy w tym przypadku kąt pomiaru wynosi 22 stopnie?
taki kat chyba jest wymagany dla fotoapidu CM
renatarenata napisał:bartek0 napisał:witam, moje pytanie czy ten pomiar zostal wykonany prawidlowo....zaznaczylem czarna linia (prosta jak widac) .....
czy w tym przypadku kąt pomiaru wynosi 22 stopnie?
taki kat chyba jest wymagany dla fotoapidu CM
tego nie sprawdze, wiem natomiast tez ze jest tu minimalny skret, łuk, wtedy chyba tez pomiar jest niewazny?
kforum napisał:Zdenek123, jak napisałam, że moim pojazdem mogły jechać osoby A,B lub C to dostałam potem wyrok nakazowy za niewskazanie. Oczywiście w sądzie potem uniewinniona.
kforum napisał:(...)na drugą osoby wskazane przeze mnie.
kforum napisał:Mój mąż i moi rodzice pojechali bez problemu , jednym autem co po zwrocie za dojazd było nawet z zyskiem choć nie do końca zgodne z prawem, hihi.
O co ci chodzi z tymi odległościami ?
kforum napisał:Napisałam ci że na pierwszą rozprawę o niewskazanie tylko ja byłam wezwana. W sądzie powiedziałam pani sędzi, że nie przyznaję się do wykroczenia i że w skazałam SM kto mógł kierować moim autem. Zarówno mój mąż jak i moi rodzice na drugiej rozprawie zgodnie zeznali, że mogli w danym dniu korzystać z mojego pojazdu ale nie pamiętali kto z nich akurat kierował, kiedy "pstryknął" fotoradar.
Do sądu miałam ok 100 km .