Proszę o odpowiedzi na pytania i ew. poprawki, co do poniższego trybu:
Otrzymałem standardowy druk z GITD-fotoradar stacjonarny, jako osoba której powierzono samochód, jednakże termin 180 dni (od momentu ujawnienia wykroczenia) już minął.
Jak mniemam niezależnie od tego co zaznaczę i tak sprawa trafi do sądu:
nie jestem do końca pewien czy to ja prowadziłem samochód dlatego chciałbym zapoznać się ze zdjęciem i zastanawiam się nad wyborem trybu:
1. przyznanie się do winy (ja prowadziłem) i przyjęcie mandatu-> Sąd-> tryb nakazowy (jeśli wina oczywista), ew. w przypadku sprzeciwu normalna rozprawa;
2. niewskazanie kierującego i przyjęcie mandatu-> Sąd-> tryb nakazowy (jeśli wina oczywista) i tutaj sąd może odrzucić wniosek (patrz wyroki sądów w Warszawie), jeśli nie to też mogę złożyć odwołanie od wyroku nakazowego;
3. przyznanie się do winy i nie przyjęcie mandatu;
Należy podkreślić, iż przypadek 1 i 3 ma inną niż 2 podstawę wystąpienia do Sądu przez GITD z wnioskiem o ukaranie!
Natomiast pytania są następujące:
- czy po ewentualnym wydaniu wyroku nakazującego mam prawo wglądu do akt sprawy, tj. do czasu wniesienia ew. sprzeciwu, czy już mam na etapie skierowania wniosku do sądu (dostęp do zdjęcia)?
- co jeśli po zaznaczeniu opcji 1 okaże się, że ze zdjęcia widać, iż jest to inna osoba niż ja - czy grozi mi jakaś odpowiedzialność i czy wtedy możliwym jest jednak uniknięcie grzywny?
- czy jest jakaś różnica z punktu widzenia sądu gdy zaznaczę opcję 1 lub 3?
- czy w przypadku wybrania opcji 2 i braku możliwości ustalenia kierowcy-nieczytelne zdjęcie (przy założeniu, że sąd nie odrzuca wniosku GITD o ukaranie w trybie art. 96.3 prawa o ruchu drogowym) mam realną możliwość obrony przed sądem ze względu na nie pamiętanie kto kierował samochodem?
- czy w przypadku wybrania opcji 2 w zakresie powierzenia pojazdu świadek może powołać się na odmowę składania zeznań, gdy osobą oskarżoną jest członek rodziny (art. 182 KPK)?
- z tego co się orientuje, w przypadku wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego wszystkie ustalenia z postępowania przygotowawczego, np. zeznania świadków nie mogą być dowodem w sprawie czy to prawda? (jeśli tak to jaka jest podstawa prawna?)
Prośba o opinie?