Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.

przypomnij proszę, jak to prawodawca reguluje - grzywnie podlega przekroczenie o 10 km/h, czy powyżej dziesięciu ? tzn. jak domknięty jest przedział ?

a straż - czy wie czy nie - wniosek do sądu bedzie wysyłała, tak dla zasady

sąd wniosku za to czytał nie bedzie, tylko bedzie nakładal grzywnę

a w to, ze skazany nakazowo sprzeciw złoży i bedzie dochodził sprawiedliwości w sądzie za mandat 100 pln to raczej nie wierzę (biorąc np. koszty stawiennictwa i absencji w miejscu pracy)
 
mattyah napisał:

przypomnij proszę, jak to prawodawca reguluje - grzywnie podlega przekroczenie o 10 km/h, czy powyżej dziesięciu ? tzn. jak domknięty jest przedział ?
Z punktu widzenia Kodeksu wykroczeń każde przekroczenie prędkości określonej znakiem jest wykroczeniem. A przekroczenie prędkości do 10 km/h w myśl Rozporządzenia w sprawie wysokości grzywien zagrożone jest grzywną do 50 zł.

Natomiast w kwestii fotoradarów to już było gdzieś przed chwilą cytowane. Przeczytaj sobie Ustawę Prawo o ruchu drogowym art. 129h ust. 5 pkt. 3. W wypadku rejestrowania fotoradarem dopuszcza się błąd kierowcy do 10 km/h włącznie. Czyli przy ograniczeniu 50 km/h fotoradar rejestruje od 61 km/h.

mattyah napisał:
a straż - czy wie czy nie - wniosek do sądu bedzie wysyłała, tak dla zasady
Niekoniecznie. W praktyce często kończy się na upomnieniu.

mattyah napisał:
sąd wniosku za to czytał nie bedzie, tylko bedzie nakładal grzywnę
Zapewne tak właśnie będzie.

mattyah napisał:
a w to, ze skazany nakazowo sprzeciw złoży i bedzie dochodził sprawiedliwości w sądzie za mandat 100 pln to raczej nie wierzę (biorąc np. koszty stawiennictwa i absencji w miejscu pracy)
To zależy od osoby. Wiem, że są wyroki w podobnych sprawach, na niekorzyść kierującego. Jednak uważam, że odpowiednia argumentacja pokazałaby, że nie można tutaj mówić o jednoznacznym materiale dowodowym. Mamy przecież zasadę in dubio pro reo, co w tym wypadku oznacza, że sąd powinien orzec na korzyść kierowcy, ponieważ nie ma pewności co do rzeczywistej prędkości.
Co ciekawe, Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pracuje obecnie nad projektem zmiany ustawy PRD, która oprócz błędu kierowcy uwzględniałaby błąd urządzenia (tak jest np. w Niemczech i błąd urządzenia ustalono na 5 km/h). Ale pewnie na zmianę Ustawy jeszcze sobie poczekamy.
 
no i wszystko jasne - dziekuję :D
pozostanie dla potomnych i bedących w potrzebie...

inna sprawa, ze potomni i będący w potrzebie za nic mają czytanie wątku, a od razu zadaja swoje ("unikalne" zresztą) pytanie
 
czy miejsce popełnienia wykroczenia (przekroczenia prędkości) powinno być podane dokładnie, czy wystarczy "Opalenica ul. Poznańska"? Przecież cała ulica może mieć kilka kilometrów.
 
Wystarczy. Nie ma konieczności podawania współrzędnych GPS, wysokości n.p.m., temperatury otoczenia, przejrzystości powietrza, punktu rosy, koloru trawy dookoła znaku w 32 bitowej przestrzeni barw CMYK, kąta przekrzywienia znaku B-33 i kilku innych parametrów także.
 
renatarenata napisał:
czy miejsce popełnienia wykroczenia (przekroczenia prędkości) powinno być podane dokładnie, czy wystarczy "Opalenica ul. Poznańska"? Przecież cała ulica może mieć kilka kilometrów.
JTB napisał:
Wystarczy. Nie ma konieczności podawania współrzędnych GPS, wysokości n.p.m., temperatury otoczenia, przejrzystości powietrza, punktu rosy, koloru trawy dookoła znaku w 32 bitowej przestrzeni barw CMYK, kąta przekrzywienia znaku B-33 i kilku innych parametrów także.


Jestes pewien? A co w przypadku Wału Miedzeszyńskiego w Warszawie, ta ulica ma 14,5km...
 
No to napiszą, że przekroczenie prędkości miało miejsce na Wale Miedzeszyńskim. I gdzie tu będzie naruszenie prawa ?
 
odnośnie miejsca pomiaru - wlasnie na ul. Poznańskiej w Opalenicy jest tylko częsciowe ograniczenie do 40km - byłem u nich i nie chcieli mi powiedziec w którym miejscu był fotoradar, więc moze wałek ;)
a propo moich działań:
"W odpowiedzi na Pana pismo o wskazanie sprawcy wykroczenia w ruchu drogowym z dnia 11 marca 2013r uprzejmie informuje , że nie jestem uprawnionym organem do stwierdzania kto popełnia wykroczenia. Art. 78 ust.4 Prawo o ruchu drogowym nie daje mi uprawnień do orzekania o popełnieniu lub nie wykroczenia."
dzisiaj dzwonił ktos od nich i się troszku zagotował... ale mają przysłać poprawione :cool:
niech się napracuja na te pare złotych
i w sumie tak myśle, że dokładnie nie pamietam kto prowadził, mam zapisane, ze w tym dniu auto uzykowały 4 osoby... :evil:
 
rafostry napisał:
Jestes pewien? A co w przypadku Wału Miedzeszyńskiego w Warszawie, ta ulica ma 14,5km...

Tak, jestem pewien. We wniosku do sądu będzie dokładna informacja gdzie to było i będzie też widać to na fotce.

dazzi napisał:
odnośnie miejsca pomiaru - wlasnie na ul. Poznańskiej w Opalenicy jest tylko częsciowe ograniczenie do 40km - byłem u nich i nie chcieli mi powiedziec w którym miejscu był fotoradar, więc moze wałek ;)
a propo moich działań:
"W odpowiedzi na Pana pismo o wskazanie sprawcy wykroczenia w ruchu drogowym z dnia 11 marca 2013r uprzejmie informuje , że nie jestem uprawnionym organem do stwierdzania kto popełnia wykroczenia. Art. 78 ust.4 Prawo o ruchu drogowym nie daje mi uprawnień do orzekania o popełnieniu lub nie wykroczenia."
dzisiaj dzwonił ktos od nich i się troszku zagotował... ale mają przysłać poprawione :cool:
niech się napracuja na te pare złotych
i w sumie tak myśle, że dokładnie nie pamietam kto prowadził, mam zapisane, ze w tym dniu auto uzykowały 4 osoby... :evil:

I strzeliłeś sobie samobója. Trzeba było napisać, że nie wskażesz im sprawcy wykroczenia. Poszłoby do sądu i tam byś podniósł bezzasadność oskarżenia o niewskazanie a tak będziesz musiał kombinować inaczej.
 
Witam,
Dostałem fotkę od SG. W raporcie stwierdzono 90 kmh. Czy przypadkiem fotoraradar nie ma tolerancji błędu pomiarowego? Czy na tej podstawie mogę wnioskowac o obniżenie mandatu, żeby był liczony jak za wykroczenie o 30 kmh a nie 40kmh?

Ich radar to Multaradar C 504-311/60034.
 
Możesz powołać się na przepisy - dokładność do 100km/h to ±3km/h interpretując na Twoją korzyść jechałeś 87km/h
 
Witam,

Mam dosyć nietypową sytuację i nie wiem ja z niej wybrnąć.

W sierpniu zeszłego roku przyszło zdjęcie z fotoradaru ustawionego przez straż miejską. Dzień przed tym jak zdjęcie zostało zrobione w domu u moich rodziców zorganizowałem imprezę. Miałem dostep do auta rodziców i rano jedna z 2 osób, które nie piły miały odwieźć koleżanke na lotnisko. Nie ważne z reszta,

Zdjęcie auta jest z tyłu i nie widać kierowcy. Ojciec jak dostał mandat odesłał do straży miejskiej pismo, że nie on prowadził i podał mnie jako odpowiedzialnego za auto w tym okresie. Przyszło do mnie do domu pismo z tym samym zdjęciem, więc wskazałem osoby, które mogły wtedy prowadzić auto. Niestety te osoby krótko mówiąc wypieły się na tą sprawę..

Przyszedł mi ostatnio wyrok nakazowy uznający mnie za winnego. Czy mogą mnie ukarać, mimo, że nie mają mojego zdjęcia? Jest sens się odwoływać, czy zapłacić mandat i próbować dojść swojego z kierowcą, który nie chce się przyznać?
 
Erniii napisał:
Przyszedł mi ostatnio wyrok nakazowy uznający mnie za winnego. Czy mogą mnie ukarać, mimo, że nie mają mojego zdjęcia? Jest sens się odwoływać, czy zapłacić mandat i próbować dojść swojego z kierowcą, który nie chce się przyznać?

Oczywiście, że jest sens. Skoro nie Ty prowadziłeś, to dlaczego masz zapłacić za lenistwo strażników, którym nie chce się dochodzić prawdy? To ich obowiązek ustalić sprawcę, nie Twój. Właściciel auta (czyli nie Ty) ma obowiązek wskazać straży, komu powierzył auto, ale nikt nie może Cię ukarać za coś, czego nie zrobiłeś. Nawet jeśli jesteś jedną z osób, które miały wtedy dostęp do auta.
 
Wyrok uznający za winnego czego? Przekroczenia prędkości czy niewskazania? Jaki artykuł tam był?
 
Prośba o info jaka jest procedura w przypadku nieodebrania listu poleconego z GITD ?
(prawdopodobnie chodzi o wyjaśnienie do zdjęcia z fotoradaru, wskazanie komu był użyczony samochód, ...)
Czytam, czytam to forum dużo się dowiedziałem ale zwykle jest juć krok dalej (po dobraniu korespondencji z GITD)

Z góry dziękuję
 
@uncle - dziękuję za odpowiedź. Stranik mi powiedział na przesłuchaniu, że "ich" to nie interesuje kto to zrobił i jeżeli nie ustalą kto prowadził, to i tak mój ojciec dostanie mandat bez punktów karnych. A skończyło się na tym, że mandat dostałem ja, ale bez punktów.

@ JTB na mocy art. 93 par 1 i 2 kpw uznali mnie winnego przekroczenia prędkości. Tu cytat z pisma, dla mnie nie zrozumiały: "Przyjmując, że na podstawie zebranych dowodów okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości na mocy art. 93 par 1 i 2 kpw
1) uznaje XXXX za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na zasadzie art 92a kw wymierza karę grzywny X zł"

Dziś się wybieram do Sądu złożyć sprzeciw.
 
Sprawa jest Erniii bardzo prosta. Było już nie raz o tym na forum.
 
Erniii napisał:
Stranik mi powiedział na przesłuchaniu, że "ich" to nie interesuje kto to zrobił i jeżeli nie ustalą kto prowadził, to i tak mój ojciec dostanie mandat bez punktów karnych.
Powinni za to nieźle beknąć.

Erniii napisał:
@ JTB na mocy art. 93 par 1 i 2 kpw uznali mnie winnego przekroczenia prędkości. Tu cytat z pisma, dla mnie nie zrozumiały: "Przyjmując, że na podstawie zebranych dowodów okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości na mocy art. 93 par 1 i 2 kpw
1) uznaje XXXX za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na zasadzie art 92a kw wymierza karę grzywny X zł"

Dziś się wybieram do Sądu złożyć sprzeciw.
I bardzo dobrze, bo na podstawie informacji, które podałeś straż ewidentnie postąpiła niewłaściwie.
 
Może sędzia nie będzie tak niekompetentny jak SM.
 
Skąd sędzia ma mieć kompetencje? Biegły je ma ale sędzie to prawnikiem jest.

wwolfe napisał:
Prośba o info jaka jest procedura w przypadku nieodebrania listu poleconego z GITD ?

Nieodebrana korespondencja, która jest prawidłowo zaadresowana będzie traktowana jak doręczona.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra