Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Sprawa wygląda tak, że ja im mogę wskazać użytkownika. Nie ma problemu. Ale w przesłanym piśmie nie ma takiej możliwości bo chcą dane kierowcy.
Mają burdel w archeo i próbują zwalić na mnie swoją robotę.
 
Czy do SM można wysłać pismo emailem lub faxem?
 
@dsad wymiana korespondencji ze SG,SM nic nie wnosi do sprawy, która musi trafic do sądu, a tam w niezawisłym (patrz sprawa B. Sawickiej)może ,ale nie musi wyść szydło z worka
 
Wnosi wnosi Wachmistrzu. Wskazanie SM , kto mógł kierować pojazdem to ogromny atut w ręku obwinionego w sądzie. Zarzut o niewskazanie musi upaść w takim przypadku.
 
jan daje w lewo, a ty dajesz w prawo, ta dyskusja nie ma twórczego końca
 
Podobnie jak dyskusja o fotoradarach w sejmie czy w rządzie czy u I Fotografa Polski Rostovskiego.
 
karbonek napisał:
Czy do SM można wysłać pismo emailem lub faxem?
Nikt Ci tego nie zabroni.. tylko kopia i potwierdzenie serwera zabezpiecz jeśli przez mail
wachmistrz napisał:
@dsad wymiana korespondencji ze SG,SM nic nie wnosi do sprawy, która musi trafic do sądu,
Nic nie musi trafić do sądu. I dobrze wiesz że nie trafia i pisanie do ciebie to kopanie się z koniem widzę, bo ty masz jedynie jedyna słuszną wizje.

jesli @tomakalam poda komu powierzył pojazd ,l to on już jest czysty z zasady
teraz decyzja należy od wskazanej osoby... co zrobi.
- przyzna się .. sprawa zakończona
- nic nie odpisze ... sad pewnie i @tomakalam może być powołany na świadka jeśli sąd przyjmie wniosek w ogóle ... ale tej osobie nic nie grozi za niewskazanie wg prawa bo nie jest właścicielem ani posiadaczem pojazdu

a co stwierdzi sąd to już inna sprawa
 
Dsad2 napisał:
ale tej osobie nic nie grozi za niewskazanie wg prawa bo nie jest właścicielem ani posiadaczem pojazdu
IMHO jeśli został wskazany to nadal go obowiązuje Art 96 par 3, bo tam nie ma ograniczenia do właścicieli ani posiadaczy.
 
Art. 129b.
3. W ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa w ust. 2, strażnicy gminni (miejscy) są upoważnieni do
7) żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Art. 96 § 3 KW
Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.


SM od niego nie może żądać tego on niego, więc on nie ma obowiązku udzielać tej informacji.


Ale jak zawsze sędziowie mogą sobie swoje wymyślać a w nakazowym na pewno skarzą bo w większości nawet nie czytają akt.
 
Dsad2 napisał:
Art. 129b.
3. W ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa w ust. 2, strażnicy gminni (miejscy) są upoważnieni do
7) żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.
Może naciągam definicje ale przekazanie komuś samochodu jest formą umowy o przeniesieniu własności, zatem można by powiedzieć że wypożyczający jest posiadaczem pojazdu.
 
elektryk321 napisał:
Może naciągam definicje ale przekazanie komuś samochodu jest formą umowy o przeniesieniu własności, zatem można by powiedzieć że wypożyczający jest posiadaczem pojazdu.

Nie zawsze tak jest. Poczytaj sobie o definicji posiadacza i posiadacza zależnego. Przede wszystkim o posiadaniu pojazdem decyduje trwałość dysponowania nim, musi się to odbywać przez pewien okres czasu, np. na podstawie umowy użyczenia.
 
Dodam także, że w PoDR nie ma zdefiniowanego posiadacza ale jest poniższy art.

Art. 38.
Kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie upraw-nionego organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego:
1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
2) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu;
3) dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowód opłacenia skład-ki za to ubezpieczenie;
...


Zatem osoba, której powierzamy pojazd, nie zawiera umowy OC . Dlatego nie jest posiadaczem pojazdu
 
wszyscy macie racjetylko wasza racje musi przyklepac sąd rejonowy, a jak wiadomo sędzia nie zostaje najumniejszzy tylko z palestry nawet za masło
 
Moi drodzy, cofnąłem się od bieżącej strony do 50 (czyli 25stron wstecz). Odpowiedzi nie znalazłem. Więc pytam, bo będzie szybciej:

Nie ma mnie pod adresem zameldowania, dostałem telefon od członka rodziny, będącego na poczcie odbierającego swoje awizo, że jest coś do mnie. Powiedziałem krewnemu, żeby nie odbierał listu, który jest od SM z jakieś miejscowości po środku polski. W każdym razie bardzo daleko do tego miejsca od miejsca mojego pobytu. Osoba ta nie odebrała więc listu, nie podpisała żadnego kwitu o odmowie przyjęcia awiza (tak twierdzi, nie wiem czy pracownik poczty nie dał do podpisu razem z wydaniem imiennego awiza dwóch kwitów - zakładam że tak nie było). W takiej sytuacji:
a) czy dostane ponowne awizo od SM, które należy zignorować?
b) pracownik poczty napisał, że nie wyrażam zgody na odbiór i taka informacja poszła do SM - co wtedy?
c) co należy robić i na co się przygotować?
 
@Tajemniczy2013 na pierwsze pytanie pismo dwukrotnie awizowane uważa się za dorączone,
na drugie pytanie odmowa przyjęcia przesyłki równoznaczna z odbiorem,
na trzecie pytanie przygotować się na wyrok skazujący.
Posiadaczem pojazdu zostaje się w chwili przekazania go przez właściciela lub innego posiadacza. Posiadacz to osoba, która ma pojazd w dyspozycji, nie musi tu być żadna pisemna umowa.
Rady typu, nie odbieraj, nie odpowiadaj to jak gra do jednej bramki i to do swojej.
 
jas55 napisał:
@Tajemniczy2013 na pierwsze pytanie pismo dwukrotnie awizowane uważa się za dorączone,
na drugie pytanie odmowa przyjęcia przesyłki równoznaczna z odbiorem,

do @jas55

na pierwsza odpowiedz: od Straży Miejskiej ?? a od kiedy i na podstawie czego ?

na druga odpowiedz: co takiego ?? a kto tu odmawiał - przecież to członek rodziny był na poczcie, a nie adresat - a członek rodziny przecież nie miał pełnomocnictwa, to ja miał odebrać... tu nie ma żadnej odmowy, jest "adresata nie zastano"
 
pismo dwukrotnie awizowane uważa się za doręczone - nie ma znaczenia od kogo. Czytaj dokładnie, o co pyta tajemniczy2013. Poza tym poczytaj choć trochę kodeksów, a nie będziesz takich pytań zadawał, to jest dziwne że nie znasz podstawowych przepisów, a zabierasz taki mądry głos.
 
a co do punktu drugiego ? nadal uważasz, ze adresat odmówił ?
 
tajemniczy2013 napisał:
b) pracownik poczty napisał, że nie wyrażam zgody na odbiór i taka informacja poszła do SM - co wtedy?
jeżeli na kopercie jest taka adnotacja, czy w tym czy innym przypadku to odmowa przyjęcia przesyłki jest równoznaczna z odbiorem, tak jest przepis.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra