Witam, po krótce opiszę moją historię:
1.05.12 - pojazd z wypożyczalni przekracza prędkość na fotoradarze, wypożyczalnia wskazuje mnie jako osobę której powierzono pojazd.
W listopadzie otrzymuję zdjęcie i 3 opcje do wyboru, na zdjęciu widać tylko samochód i tablice, cała przestrzeń pasażerska jest zamazana, kompletnie nie widać kto kierował ani nawet ile osób jest w pojeździe. Piszę wyjaśnienia że nie wiem i nie pamiętam kto jechał, zostaje wezwany na świadka, od razu przesłuchuj mnie jednak jako oskarżonego o art 96.par 3 gdzie powtarzam to samo i proszę o umożenie, jednak SM kieruje wniosek do sądu.
Wyrok nakazowy 100zł i 80zł kosztów jako winny. 7 dni na odwołanie, jakieś porady? Będe wdzięczny za każdą pomoc, z tego co tu wyczytałem SM wciąż nie może kierować wniosków z tego artykułu, wiec warto się odwoływać?