WMF napisał:
Ja się milo zdziwiłem. Zadzwoniłem do SG skąd dostałem fotkę po krótkiej rozmowie z Komendantem ustaliłem ze przysyłam wariant 3 (Czyli nie potrafię wskazać kierowcy bo jechało kilka osób i biorę mandacik 100 (bez Pkt) na siebie)
Zdaje sobie sprawę że pewnie bym wywalczył w sądzie inny wynik, ale po zastanowieniu stwierdzam ze przy 100 to nie ma sensu.
Gratuluję! Własnie dałeś panom z SG kolejny argument utwierdzający ich w absolucie swej wszechwładzy, bo byłeś zbyt leniwy, by dochodzić swoich praw, mimo że nie ma nie budzących wątpliwości dowodów na Twoją winę. Równie dobrze mógłbyś wyrzucić 100 zł do śmietnika, no ale najwyraźniej Cię na to stać, drogi Obywatelu.
Bulwersuje mnie taka postawa, bo to właśnie tacy ludzie wychowali nam potwora w postaci SG/SM przekonanego o swojej omnipotencji.
Osobną sprawą pozostaje, że uchylenie się od obowiązku wskazania kierującego nie zwalnia Cię z odpowiedzialności za wykroczenie, jeśli Ty prowadziłeś pojazd, i nadal możesz zostać za nie ukarany. Co więcej, jeśli rzeczywiście Ty kierowałeś, a wybrałeś "wariant 3", to mogłeś uczynić siebie winnym za wykroczenie wprowadzenia w błąd instytucji użyteczności publicznej z art. 66 Kodeksu Wykroczeń (kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna 1500 zł) lub nawet przestępstwa zeznania nieprawdy z art. 233 Kodeksu Karnego (pozbawienie wolności do 3 lat).
Także jeszcze raz serdecznie gratuluję :beer:
EDIT:
karbonek napisał:
Oni liczą na takie myślenie.
Czy mandat bez punktów jest zgodny z prawem?
Według kodeksu drogowego jest mandat karny+punkty.
Jasne, że liczą na takie myślenie, o czym świadczy śmiechu warte pismo, które kolega obywatel dostał (
link), w którym SG jawnie zniechęca nieświadomych swoich praw ludzi do korzystania z drogi sądowej. Bo "dodatkowe koszty", bo "uciążliwość", bo "uproszczenie procedury"... No Panie! Widzisz, a nie grzmisz?
W zeszłym roku trafnie zwracała na to uwagę posłanka
Elżbieta Rafalska i poseł
Jarosław Katulski, ale, jak widać, nic z tym do dziś nie zrobiono.