F
fibi05
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 43
Witam.
Śledzę ten wątek (i poprzednie jego części) już od jakiegoś czasu. Niestety im więcej czytam, tym większy mam mętlik w głowie
Chcę krótko przedstawić swoją sytuację, być może ktoś doradzi co wybrać, bo ciężko podjąć mi już decyzję na podstawie tak wielu (nierzadko sprzecznych ze sobą) informacji.
Problem w tym, że w lipcu dostałam wezwanie do 1) przyjęcia mandatu, 2) wskazania osoby kierującej bądź 3) przyjęcia mandatu bez wskazywania kierowcy. Niestety zdjęcie nie zostało dołączone do tego wezwania, więc nie wiem na ile jest ono czytelne i co przedstawia. Po telefonicznej rozmowie z jednym z pracowników SG udało mi się dowiedzieć tylko tyle, że zdjęcia mi nie udostępnią (co też zaznaczone jest na wezwaniu, cyt. "Na etapie postępowania wyjaśniającego stronom nie przysługuje prawo wglądu do zarejestrowanego obrazu"). Fotkę zrobiono 580 km od miejsca mojego zamieszkania, jechaliśmy w samochodzie w czwórkę i nie wiem kto z nas mógł prowadzić pojazd (domyślam się, że to mogłam być ja ale nie jestem na 100% pewna). Odpisałam zatem, iż ze względu na brak zdjęcia nie jestem w stanie wskazać kierującego samochodem, tym samym nie podałam danych osobowych żadnej z osób znajdujących się w pojeździe. We wrześniu przyszło wezwanie do osobistego wstawiennictwa w charakterze osoby podejrzanej razem z notatką urzędową, że odstępuje się od przesłuchania mnie z przyczyn zw. z kosztami przyjazdu. Na to wezwanie nie odpisałam nic. Wczoraj dostałam wyrok nakazowy w zw. z nieudzieleniem odpowiedzi na zapytanie kto kierował.
Zastanawiam się zatem, czy tym samym nie podając danych osobowych nie strzeliłam sobie samobója. Gdybym od razu dostała zdjęcie to byłoby po problemie, a tak nie wiem co w ogóle ono przedstawia (jechaliśmy w ulewie, zdjęcie przedstawia przód/tył?) i czy wniesienie sprzeciwu miałoby jakiś sens? Czy po zapłaceniu grzywny i kosztów sądowych sprawa się zakończy? I pytanie najważniejsze, czy jedyną drogą do otrzymania/wglądu do zdjęcia jest sprzeciw i rozpoznanie na zasadach ogólnych? (kwestia dojazdu do sądu...) Czy jest możliwość złożenia wyjaśnień do sądu pisemnie?
Proszę o pomoc, jestem laikiem w tej dziedzinie. Cały czas wgłębiam się w temat, ale mam wrażenie, że im więcej czytam tym mniej wiem.
Pozdrawiam.
Śledzę ten wątek (i poprzednie jego części) już od jakiegoś czasu. Niestety im więcej czytam, tym większy mam mętlik w głowie
Problem w tym, że w lipcu dostałam wezwanie do 1) przyjęcia mandatu, 2) wskazania osoby kierującej bądź 3) przyjęcia mandatu bez wskazywania kierowcy. Niestety zdjęcie nie zostało dołączone do tego wezwania, więc nie wiem na ile jest ono czytelne i co przedstawia. Po telefonicznej rozmowie z jednym z pracowników SG udało mi się dowiedzieć tylko tyle, że zdjęcia mi nie udostępnią (co też zaznaczone jest na wezwaniu, cyt. "Na etapie postępowania wyjaśniającego stronom nie przysługuje prawo wglądu do zarejestrowanego obrazu"). Fotkę zrobiono 580 km od miejsca mojego zamieszkania, jechaliśmy w samochodzie w czwórkę i nie wiem kto z nas mógł prowadzić pojazd (domyślam się, że to mogłam być ja ale nie jestem na 100% pewna). Odpisałam zatem, iż ze względu na brak zdjęcia nie jestem w stanie wskazać kierującego samochodem, tym samym nie podałam danych osobowych żadnej z osób znajdujących się w pojeździe. We wrześniu przyszło wezwanie do osobistego wstawiennictwa w charakterze osoby podejrzanej razem z notatką urzędową, że odstępuje się od przesłuchania mnie z przyczyn zw. z kosztami przyjazdu. Na to wezwanie nie odpisałam nic. Wczoraj dostałam wyrok nakazowy w zw. z nieudzieleniem odpowiedzi na zapytanie kto kierował.
Zastanawiam się zatem, czy tym samym nie podając danych osobowych nie strzeliłam sobie samobója. Gdybym od razu dostała zdjęcie to byłoby po problemie, a tak nie wiem co w ogóle ono przedstawia (jechaliśmy w ulewie, zdjęcie przedstawia przód/tył?) i czy wniesienie sprzeciwu miałoby jakiś sens? Czy po zapłaceniu grzywny i kosztów sądowych sprawa się zakończy? I pytanie najważniejsze, czy jedyną drogą do otrzymania/wglądu do zdjęcia jest sprzeciw i rozpoznanie na zasadach ogólnych? (kwestia dojazdu do sądu...) Czy jest możliwość złożenia wyjaśnień do sądu pisemnie?
Proszę o pomoc, jestem laikiem w tej dziedzinie. Cały czas wgłębiam się w temat, ale mam wrażenie, że im więcej czytam tym mniej wiem.
Pozdrawiam.