Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Art. 150 kpk.
Dsad2, co ty już zaczynasz wymyślać, jak dziecko w przedszkolu......
 
WL612 napisał:
Jak łatwo komuś zarzucić głupotę. Jak trudno później uzasadnić taki zarzut.
Miałem już kilka tego typu dyskusji z Tobą i wiem, że co bym nie napisał i tak Cię nie przekonam. Zmiana płci w tej kwestii nic nie zmieniła :)
 
jasiu79 napisał:
Teoretycznie nie, praktycznie tak ale w uzasadnieniu wyroku sąd nie może się na nie powoływać więc jak jest to jedyny dowód móże się okazać skuteczne.

wtedy najlepiej do końca przewodu NIC nie mówić, bo cokolwiek się powie,
może być wykorzystane przez sąd (nawet nielogicznie) do skazania.

Już o takim rozwiązaniu (świadek-brak możliwości wykorzystania zeznań) tu
było, tylko czy w praktyce ktoś to wykorzystał? :confused:

Ripper, ale nie ma co się oburzać, bo ja uważnie czytam to co piszesz i mi
również wychodzi, że raz piszesz że świadek (sprawca) raz nie może kłamać,
a później piszesz zupełnie inaczej - że może kłamać.

Według mnie może, świadek (sprawca) realizuje swoje prawo do obrony
co w naszym systemie prawnym jest dozwolone. Czyli świadek (sprawca)
może kłamać i status (świadek/obwiniony) nadany mu przez organ nie ma
tu nic do rzeczy.
Bo wtedy wszystkich można by słuchać jako świadków - muszą mówić prawdę,
i tam się np przyznaje - więc przepisy sprawiają, że tych zeznań, jako świadka i tak się nie wykorzystuje, bo nie ma przepisu zobowiązującego
mnie do samodenuncjancji.
 
Ciekawe co z tego wyniknie.
W dniu 05.06.2013r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wydał wyrok w przedmiocie skargi na bezczynność Burmistrza Białego Boru (sygn. akt II SAB/Sz 31/13). Skarżący zwrócił się do Komendanta Straży Miejskiej w Białym Borze z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie procedur działania Straży Miejskiej i podstaw prawnych stosowania tych procedur. Skarżący domagał się m.in.wskazania podstaw prawnych powszechnie znanych kierowcom, przesyłanych właścicielom pojazdów zarejestrowanych przez gminne fotoradary druków z możliwością wyboru opcji A, B i C polegających na przyjęciu mandatu karnego wraz z punktami karnymi albo mandatu karnego nakładającego wyższą grzywnę bez punktów karnych lub odmowie przyjęcia mandatu równoznacznej ze skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie oraz podstawy prawnej domagania się od właścicieli pojazdów odpowiedzi na wezwanie wyłącznie poprzez przesłanie uzupełnionych formularzy.
wyrok wraz z uzasadnieniem do pobrania http://przeklej.net/file_details/125828.htm
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
kforum napisał:
Art. 150 kpk.
Dsad2, co ty już zaczynasz wymyślać, jak dziecko w przedszkolu......
Ma to cos wspólnego w sprawie o wykroczenie przed Strażnikiem Miejskim.
Wydaje mi sie ze nie.
A odpowiedzialność za niepodpisanie? Nie moge znaleźć
 
nie ma takiej, możesz nie podpisywać, ale to nie musi czynić protokołu nieważnym,
f-sz sporządzi notatkę urzędową, że po zeznaniach odmówiłeś złożenia podpisu i tyle
 
Prawo polskie jest do bani. Jedni z Was piszą, że świadek może lub powinien to czy tamto, a inni, że nie powinien lub nie może.
Jak taki szarak jak ja ma się w tym wszystkim połapać? :rolleyes:

Tu jak widać wiele zależy od sędziego który prowadzi sprawę.
I nie piszę tylko w kwestii fotoradarów ale ogólnie.

Załamka :(

Tylko nie bierzcie tego do siebie ;)
 
Hm. W życiu realnym sędzia wydający wyrok nie będzie się przejmować ani moim stanowiskiem ani stanowiskiem Rippera z forum prawnego, lecz wyda wyrok zgodny z tezą uchwały SN. W sądach na szczęście nie panuje zasada ma być tak bo ja tak mówię i już. Decyzja prawna musi mieć swoje uzasadnienie, które nadaje się do kontroli. Oczywiście można sobie teoretycznie wyobrazić świadome podjęcie przez jakiś sąd decyzji przeciwstawnej tezie z uchwały SN, ale wyrok taki w razie zaskarżenia z całą pewnością zostanie zmieniony.
Właśnie po to są uchwały Sądu Najwyższego aby wyjaśnić (rozwiązać) pojawiające się w praktyce orzeczniczej sprzeczności stanowisk. Na forum prawnym sprzeczności te nadal mogą występować (do jednych tezy uchwały SN docierają bardziej do innych mniej) ale nie będzie to miało żadnego przełożenia na życie realne.
 
Prawo powinno być jednoznaczne - nie do interpretowania , pisane zrozumiałym językiem.
ŻEBYM W SĄDZIE NIE TRZEBA BYŁO UDOWADNIAĆ "ŻE CZARNE JEST CZARNE A ..."

Czy ktoś na forum podejmie się interpretacji :
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ 1)
z dnia 23 kwietnia 2013 r.
w sprawie obrazów i danych utrwalonych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za pomocą
stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych
 
Ostatnia edycja:
WL612 napisał:
Właśnie po to są uchwały Sądu Najwyższego aby wyjaśnić (rozwiązać) pojawiające się w praktyce orzeczniczej sprzeczności stanowisk. Na forum prawnym sprzeczności te nadal mogą występować (do jednych tezy uchwały SN docierają bardziej do innych mniej) ale nie będzie to miało żadnego przełożenia na życie realne.

A co ma zrobić biedny sędzia z rejonu jak są dwa przeciwstawne uchwały SN w podobnych sprawach.
 
Szymekrusz, a jakiej "interpretacji" oczekujesz ? Że muszą udostępniać ? Moim zdaniem muszą i raczej innej nie będzie . Oprócz oczywiście interpretacji ITD, że jednak nie muszą. Tak to już jest w Polsce.
 
awokado napisał:
Kforum - właściciel i kierujący będąc tą samą osobą, bedzie przesłuchiwany jako świadek i wtedy może albo kłamać, albo odmówić składania zeznań. Bo defacto jest on sprawcą wykroczenia.

Nie możesz kłamać albo odmawiać zeznań jeśli jesteś właścicielem, a kierował kto inny. Bo wtedy masz tylko status świadka.

Piszecie takie bzdury, że aż głowa boli. Czy był ktoś z Was przesłuchiwany, czy tylko teoretyzujecie. Przesłuchanie zaczną od rozpytania osoby do ustalenia w jakim charakterze będzie ona przesłuchana, chyba że już to wcześniej ustalono. Jeżeli nie odpowiecie na pytania SM/SG/ITD/Policji np. Pan jest właścicielem pojazdu? Pan kierował? Komu powierzył Pan pojazd?, to za nie wskazania komu powierzyliście pojazd, zaproponują mandat i po wszystkim, nie przyjmiecie mandatu to postawią zarzuty i podziękują nie będą nikogo na siłę przesłuchiwać. Wtedy taki funkcjonariusz napisze notatkę że byliście u nich, nie wskazaliście komu powierzyliście pojazd, odmówiliście przyjęcia mandatu, odmówiliście odpowiedzi na pytania, i będzie miał racje, bo tak było. Jeżeli wcześniej ustalono że jesteście świadkiem bo np. wskazaliście Pana xx że był kierowcą lub użytkownikiem a na przesłuchaniu zmienicie te dane to odpowiecie z art. 65§1 kw. , lub z art. 234kk., lub 235 kk.
 
kforum napisał:
Szymekrusz, a jakiej "interpretacji" oczekujesz ? Że muszą udostępniać ? Moim zdaniem muszą i raczej innej nie będzie . Oprócz oczywiście interpretacji ITD, że jednak nie muszą. Tak to już jest w Polsce.
Jakiej interpretacji...?
ITD interpretuje ,że nie muszą bo : jasiu75 nie jest podmiotem publicznym..oraz nie realizuje zadań publicznych ...itd nie ma pan legitymacji do występowania na podstawie rozporządzenia z wnioskiem o udostępnienie zdjęcia.

Jak na taką interpretację ma odpowiedzieć jasiu75 , albo ja jak dostane odpowiedź?
 
jas55 napisał:
Przesłuchanie zaczną od rozpytania osoby do ustalenia w jakim charakterze będzie ona przesłuchana,

Jas55 sam pieszesz bzdury.
Przesłuchanie zaczynasz od... wysłania wezwania, w którym musisz sam (nic nie wiedzac) napisać w jakim charakterze wzywasz na przesłuchanie.

Wzywam Cie na pojedynek tu i teraz. Przesłuchaj mnie na tym forum !
Założenia:
1 masz zdjęcie od tyłu.
2 masz odpowiedż właściciela samochodu - firma leasingowa wskazała Ci spólkę z o.o.
3. Zajrzałeś do KRS i wiesz że spólka ma siedzibę na pólnocy kraju i jedyny oddział na południu Polski a zarząd to sami obcokrajowcy.

Twój ruch Co robisz ?
 
nic :-)

wkładasz sprawę do segregatora "załatwione"

---------------
edit
przepraszam, wyrwałem się przed adresata ;)
 
jas55 napisał:
Przesłuchanie zaczną od rozpytania osoby do ustalenia w jakim charakterze będzie ona przesłuchana, chyba że już to wcześniej ustalono.
Zarzucasz innym pisanie bzdur a sam walisz taką gafę, że głowa mała. Jeżeli jako praktyk a nie teoretyk tak właśnie stosujesz prawo to widać gołym okiem, że nie jesteś przygotowany do przeprowadzania tego rodzaju czynności.
jas55 napisał:
Jeżeli nie odpowiecie na pytania SM/SG/ITD/Policji np.(...) to za nie wskazania komu powierzyliście pojazd, zaproponują mandat
To już w zależności od tego w jakim charakterze jest się słuchanym. Osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia nie ma obowiązku odpowiadać na pytania i za tę odmowę mandat nie zostanie wystawiony.
jas55 napisał:
Jeżeli wcześniej ustalono że jesteście świadkiem bo np. wskazaliście Pana xx że był kierowcą lub użytkownikiem a na przesłuchaniu zmienicie te dane to odpowiecie z art. 65§1 kw. , lub z art. 234kk., lub 235 kk.
Pytanie nie ma dotyczyć, tego kto kierował w momencie popełnienia wykroczenia (np. przekroczenia prędkości) a tego komu właściciel powierzył pojazd do kierowania bądź używania. Na to pierwsze pytanie skierowane w formie korespondencyjnej właściciel pojazdu nie ma obowiązku odpowiadać. Odpowiedzi odnośnie kwestii komu powierzono pojazd do kierowania bądź używania mogą się różnić pod kątem ewentualnej odpowiedzialności karnej z art. 234, 235 Kodeksu karnego, gdyż nie jest możliwe przesądzenie tego, czy osoba, której powierzyliśmy pojazd do kierowania była kierowcą powierzonego pojazdu w momencie popełnienia wykroczenia przekroczenia prędkości.
 
Ostatnia edycja:
VelS napisał:
Przesłuchanie zaczynasz od... wysłania wezwania, w którym musisz sam (nic nie wiedzac) napisać w jakim charakterze wzywasz na przesłuchanie.

Wzywam Cie na pojedynek tu i teraz. Przesłuchaj mnie na tym forum !
Założenia:
1 masz zdjęcie od tyłu.
2 masz odpowiedż właściciela samochodu - firma leasingowa wskazała Ci spólkę z o.o.
3. Zajrzałeś do KRS i wiesz że spólka ma siedzibę na pólnocy kraju i jedyny oddział na południu Polski a zarząd to sami obcokrajowcy.

Twój ruch Co robisz ?
Jaszcze nie słyszałem żeby "Przesłuchanie zaczynasz od... wysłania wezwania", widzę że tworzysz nowe prawo.
To że jesteś wezwany w charakterze świadka nie przesądza że nie postawią Ci zarzutów.

W drugiej sprawie domyślam się że wyślą wezwanie do wskazanej firmy, a osoba odpowiedzialna za udzielenie informacji np. kierownik transportu, tej informacji udzieli bo będzie się bał że jak wezwą np. prezesa (obcokrajowca) to ten może go zwolnić z pracy bo nie dopełnił swoich obowiązków.
Kierownik ma na utrzymaniu rodzinę i w nosie będzie miał jakiegoś kierowcę, pewnie szybciej odpowie niż kto inny, takie jest moje zdanie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra