Witam wszystkich,
Czytam z zainteresowaniem wątki o fotoradarach i tym, jak nie dać się złupić

Moja sprawa jest w zasadzie standardowa, ale mam pewne wątpliwości więc pozwolę sobie ją przedstawić a potem zapytać.
Odebrałem niedawno liścik polecony od SM, w którym to liściku Strażnik nr 989 informuje mnie, że za pomocą fotoradaru ujawniono wykroczenie 87/50 przekładające się na walutę i punkty w proporcji 300+6. Fotki w załączeniu brak, jednak wiem, że została zrobiona z przodu, przez fotoradar stacjonarny i prawdopodobnie będzie ładna (bo sprzęt nowy)
Nie ja kierowałem, byłem w tym czasie na drugim końcu Polski. Zatem sprawcą nie jestem, co pozwala odrzucić pierwszą propozycję pana Strażnika tj. zgodę na MKK.
Druga propozycja opiera się na art. 78 ust. 4,5 PoRD i brzmi, cytuję: "Kierującego pojazdem proszę wskazać poprzez wypełnienie części B załącznika", termin: dni 7 (upłynął).
Propozycja trzecia to niewskazanie osoby, której powierzyłem pojazd przekładające się na MKK z art. 96 par 3 KW w wysokości 400 zł. Warunek: wypełnienie załącznika C, który mówi o odmowie wskazania i zgodzie na przyjęcie MKK.
I w końcu propozycja czwarta: nic nie wypełniam, wskutek czego powstaje obowiązek stawienia się do siedziby SM w celu złożenia zeznań w charakterze osoby podejrzanej(?!) o popełnienie wykroczenia. Stawiennictwo obowiązkowe na podstawie art. 54 par. 6 KPW, termin: dni 7 (upłynął).
Reszta korespondencji to formularze oraz karteczka pt. "Strasz Miejska Informuje", z której treści wynika, że fotek na etapie czynności wyjaśniających nie udostępnia się(?) i ewentualnie mogę je obejrzeć w siedzibie SM, oraz że radary mają ważne homologacje itp. i można je również obejrzeć w siedzibie.
No i pytania:
1) Czy jest sens zawracać sobie głowę odpowiedzią, czy może poczekać w ciszy na rozwój wypadków (np. na rozpatrzenie kasacji od wiadomego wyroku)? Jeśli nie podejmę działań, sprawa zostanie skierowana do sądu i będę odpowiadał za niewskazanie?
2) Czy może podjąć korespondencję, na dobry początek prosząc o homologację fotoradaru (żeby mieć czarno na białym, że to stacjonarny) i ewentualnie z ubolewaniem stwierdzić, że mimo najszczerszych chęci nie mogę wskazać kierującego bo nie wiem kto nim był (choć wiem komu powierzyłem auto do używania)?
3) Z czego wynika obowiązkowość stawiennictwa z czwartej propozycji? Wskazany art. KPW mówi o niezwłocznym przesłuchaniu, ale mówi też o tym, że to Policja ma te czynności podejmować - a tu nagle SM? Czy takie "wezwanie" jest w ogóle poprawne?
Dzięki z góry za odpowiedzi
