Fotoradary - ciąg dalszy

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ripper napisał:
Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na tym, kto z tego faktu tego wywodzi skutki prawne.
SM czy policja dostarcza wymaganą prawem dokumentacje, z której wynika, iż zostało popełnione wykroczenie. Jeżeli Ty uważasz, że pomiar zawarty w dokumentacji nie został wykonany zgodnie z przepisami i chcesz z tego faktu wywieźć skutek prawny, to na Tobie spoczywa ciężar udowodnienia, iż tak było. Np. możesz przedstawić dokumentację producenta urządzenia pomiarowego, z której wynika, iż nie powinno być użytkowane w temperaturze poniżej -20 stopni Celsjusza wraz z raportem meteo pokazującym, iż w trakcie pomiaru w miejscu pomiaru temperatura wynosiła -30 stopi.

Mam wrażenie , że nie wiesz o czym piszesz. Czy Twoim zdaniem zgodna z prawem kontrola prędkości może być wykonywana dowolnym urządzeniem czy takim które spełnia określone wymagania?
 
Witam,

Mam taką sytuację że sprzedawałem auto i kupiec który przyjechał do mnie testując auto akurat popełnił wykroczenie przekroczenia prędkości. Fotoradar cyknął mu zdjęcie z tyłu.

Niestety nie mam dokładnych danych tego człowieka prócz imienia i nazwiska, chociaż próbując skontaktować się telefonicznie może takie dane uzyskam. Jednakże ta osoba prawdopodobnie pochodzi z Rosji. Co w tym przypadku?

Co mam zrobić? Przyznać się na siebie, czy próbować dociec sprawiedliwości. Co jeśli ITD nie będzie miała możliwości ściągnąć mandatu z tej osoby?
 
Podaj stan faktyczny przecież jesteś niewinny. Moze ewentualnie świadek.
Moim zdaniem to zależy jak daleko masz do sadu ew delegatury ITD bo bez przesłuchania pewnie sie nie obejdzie.

Problem jest z tym adresem.
Nie ma chyba przepisu który nakazuje ci znać adres osoby której powierzyles auto.
Ale co inne go prawo a co innego sady:p

Choć ostatnio wyrok korzystny zapadł o czym informowalem http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/345086-fotoradary-ciag-dalszy-54.html#post1994821

A jak oni ściągną mandat to ich sprawa nie twoja.

No ale decyzja należy do ciebie.
 
Witam i przepraszam , że tak się dołączam do tematu.Jako TYPOWA blondynka nie odnalazłam tematu albo nie doczytałam , co mogę zrobić w swojej sprawie. Proszę , podpowiedzcie.
1.10.2012 jadąc mężowym samochodem zrobiono mi fotę od tyłu w Gminie Człuchów.Póżniej do męza przyszło pismo i tam mąż wskazał kierującego pojazdem czyli mnie.Cały druk został skrupulatnie wypełniony z podaniem wszystkich danych.Następnie dwukrotnie przychodziło pismo ze Straży Gminnej ale z błędnie napisanym nazwiskiem i w związku z tym nie odbierałam tych przesyłek. Dopiero wczoraj tj 17.12.2012 otrzymałam pismo i zgodę na przyjecie mandatu z prawidłowo napisanym nazwiskiem.
Pytanie, czy mam przyjąć ten mandat mimo iż upłyneło ponad 30 dni od momentu wykroczenia ? czy jestem zwolniona z takiego obowiązku i na jakiej podstawie?
To Straż Gminna miała problem z odczytaniem i ustaleniem moich danych a nadmieniam , że moje nazwisko jest bardzo polskie i nie zawiera żadnych trudnych czy niespotykanych liter.
 
No dobrze, tylko że jeśli wpiszę dane tego rosjanina to to wystarczy? Ankieta jest na całą stronę A4 z tym że trzeba podać dane jak adres, nr dowodu, prawa jazdy itd.
Użyczyłem auto temu człowiekowi, ale czy mam obowiązek posiadania takich danych?

Proszę przytoczyć jakiś art. który mówi o tyh danych które muszę znać.

Pozdrawiam
 
Wpisz tylko te dane które posiadasz i odeślij formularz.
Jeśli potem przyślą mandat za niewskazanie to nie zgadaj się na niego.
Sprawa może trafić do sądu, jeśli dostaniesz wyrok nakazowy, to wnieś sprzeciw.
Na normalnej rozprawie sąd powinien cię uniewinnić.
 
@zapaleniec tak należałoby postąpić jak pisze awokado.
Ale czy sie to opłaca to inna spawa... dla 100-200 zlotych moze byc to zupełnie nieoplacalne
 
zapaleniec napisał:
No dobrze, tylko że jeśli wpiszę dane tego rosjanina to to wystarczy?

Zauwaz tylko, że dane nt. wjazdu i wyjazdu obywateli z poza UE można łatwo sprawdzić poprzez Straż Graniczną + system informacji scheengen. Łatwo sprawdzę, czy ktoś taki do UE (strefy Scheengen) wjechał i namierzą Cię na kłamstwie.
 
Chciałabym się zapytać czy żeby ubiegać się o zmniejszenie mandatu z fotoradaru to mam podpisywać oświadczenie ktore mi przysłali. Bo podpisując wyrażam zgodę na mandat ktory mi dali a ja chce ubiegać sie o jego zmniejszenie. Więc w końcu nie wiem czy mam je podpisać czy nie i wysłać niepodpisanie z podaniem o zmniejszenie?????? Proszę o odpowiedź.
 
Zauwaz tylko, że dane nt. wjazdu i wyjazdu obywateli z poza UE można łatwo sprawdzić poprzez Straż Graniczną + system informacji scheengen. Łatwo sprawdzę, czy ktoś taki do UE (strefy Scheengen) wjechał i namierzą Cię na kłamstwie.

Pod warunkiem że ten gość podał mi autentyczne dane, nie wyglądał mi za mega wiarygodnego. Nie mam możliwości sprawdzenia poprawności danych u siebie na podwórku. Ale zobaczymy. Wpisałem dane które posiadam i czekam.
 
zapaleniec napisał:
Pod warunkiem że ten gość podał mi autentyczne dane, nie wyglądał mi za mega wiarygodnego. Nie mam możliwości sprawdzenia poprawności danych u siebie na podwórku. Ale zobaczymy. Wpisałem dane które posiadam i czekam.

Sąd kieruje się zasadami doświadczenia życiowego i logiki. Auta nie daje się pierwszemu lepszemu napotkanemu człowiekowi. Możesz tak tłumaczyć się ale to trochę śliskie. Zastanawiam się, czy nie lepiej mieć znajomego w Niemczech, bo ten może przejechać z DE do PL kiedy tylko chce i bez żadnej ewidencji.
 
Witam.

Otrzymaliśmy mandat z fotoradaru. Wraz z pismem nie przyszło jednak zdjęcie, a korzystają z tego samochodu 3 osoby. Nie pamiętam, kto kierował wtedy samochodem. Czy mogę żądać przesłania zdjęcia?
 
Nie możesz chyba, że odmawiasz przyjęcia mandatu. Wyślij listę tych 3 osób i niech sami się ty zajmują i drążą.
 
Jeżeli tak zrobię, to istnieje możliwość, że wezwą nas do warszawy na wyjaśnienie?
 
Nie potrafię powiedzieć co zrobią, istnieje możliwość że was wezwą i zaczną pytać. Uwaga bo znam przypadek kiedy kierowca nie wskazał sprawcy i został wezwany. Maglowali go 100 raz a on cały czas, że to nie on, że nie wie kto kierował etc. i na końcu pokazali zdjęcie, które było tak wyraźne że nie było dalszej dyskusji.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki. Lepiej się zrzucić, bo widzę, że oni specjalnie robią pod górkę
 
@JTB czyli w skrócie Alfy nie mogą dokonywać pomiaru w trakcie poruszania się? Czy dobrze rozumiem?

Jaja się zaczną jak ITD zamontuje systemy do odcinkowego pomiaru prędkości.
 
Wygląda na to, że wideorejestratory w Alfach mają wadę prawną. To samo dotyczy 102 ze 120 Iskier (te prawidłowe są głównie w okolicach Warszawy).

Na razie nikt nie ma zatwierdzenia typu na pomiar odcinkowy więc nie dramatyzowałbym z tym ITD
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra