M
moosiak
Witam wszystkich. Wczoraj 19.12.2012 dowiedziałem się, że dnia 2.05.2012 zostałem 'ustrzelony' przez mobilny fotoradar straży miejskiej Wrocławia(na ograniczeniu 40, jechalem 69).
Studiuję, a pismo przyszło na adres w mieście rodzinnym, więc nie mam możliwości zobaczania pisma i zdjęcia - o wszystkim dowiaduje się telefonicznie od rodziny. Na zdjęciu ponoć bez wątpienia można mnie poznać. Nie chodzi też o uniknięcie kary jednak mam pare zastrzeżeń, które budzą pytania:
1. Karą za wykroczenie mają być 4 punkty karne, brak kwoty mandatu.
2. 2.05 zostaje zrobione zdjecię, wg listu 4.05 zdjecie zostaje odczytane przez SM, a zawiadomienie otrzymuje 7 miesięcy po, czy nie było przypadkiem 30 dniowego okresu, żeby takie zdjęcie z fotoradaru wysłać?
3. Czy ewentualnie naliczone punkty bedą się liczyć od maja czy dopiero od grudnia, kiedy to przyszło pismo ze zdjęciem?
4. Prośba o wskazanie sprawcy przychodzi na moje imię i nazwisko, a samochód jest w leasingu, i to w leasingu na mojego ojca. Jak straż miejska doszła i skojarzyła, że to ja jestem właścicielem auta skoro nim NIE jestem.
5. I ostatnie pytanie, czy można gdy proszą nas o dane osoby prowadzącej, pomimo idealnie widocznej twarzy podać dane innej osoby - nieprowadząca aut mama z prawem jazdy?
Studiuję, a pismo przyszło na adres w mieście rodzinnym, więc nie mam możliwości zobaczania pisma i zdjęcia - o wszystkim dowiaduje się telefonicznie od rodziny. Na zdjęciu ponoć bez wątpienia można mnie poznać. Nie chodzi też o uniknięcie kary jednak mam pare zastrzeżeń, które budzą pytania:
1. Karą za wykroczenie mają być 4 punkty karne, brak kwoty mandatu.
2. 2.05 zostaje zrobione zdjecię, wg listu 4.05 zdjecie zostaje odczytane przez SM, a zawiadomienie otrzymuje 7 miesięcy po, czy nie było przypadkiem 30 dniowego okresu, żeby takie zdjęcie z fotoradaru wysłać?
3. Czy ewentualnie naliczone punkty bedą się liczyć od maja czy dopiero od grudnia, kiedy to przyszło pismo ze zdjęciem?
4. Prośba o wskazanie sprawcy przychodzi na moje imię i nazwisko, a samochód jest w leasingu, i to w leasingu na mojego ojca. Jak straż miejska doszła i skojarzyła, że to ja jestem właścicielem auta skoro nim NIE jestem.
5. I ostatnie pytanie, czy można gdy proszą nas o dane osoby prowadzącej, pomimo idealnie widocznej twarzy podać dane innej osoby - nieprowadząca aut mama z prawem jazdy?