Fotoradary - ciąg dalszy

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam.

Zdjęcie zrobione przez SM w połowie marca ubiegłego roku i jechałem samochodem firmowym.

Do właściciela samochodu przychodzi pocztówka w czerwcu. Wskazuje paru kierowców, którzy mogli tego dnia użytkować samochód (ja nie zostaję wymieniony). Po paru tyg. przychodzi do mnie polecony od SM - znaleźli mnie - ciekawe jak. W każdym bądź razie ja już byłem spakowany i wyjeżdżałem za granicę - poszło pismo, że do końca wakacji mnie nie ma. Pojawia się połowa listopada i przychodzi polecony. Odbieram po 2tyg. - termin stawiennictwa minął 5 dni temu. Temat olewam. Po 2 tygodniach SM osobiście przyjeżdża do firmy i próbuje wcisnąć sekretarce list by odebrała - czego ona nie robi. Po kolejnych 2 tyg. przychodzi kolejny list polecony. Odbieram go po 2tyg. - termin stawiennictwa minął 4 dni temu.

Mam pytanie. Przedawnienie sprawy jest po roku z tego co się orientuję. Jest jakiś sposób na ,,przeciągnięcie'' sprawy? Rokuję nadzieję, że jeszcze 1-2 pisma takie przyślą zanim się zorientują, że odbieram je po 2tyg.

Czy da to jakiś faktyczny skutek?


2gie zdjęcie dostaję w Grudniu. Pocztówka na mnie - zdjęcia brak.
Nie jestem osobą jeżdżącą przepisowo, ale swoje granice rozsądku mam i pomiar prędkości odbył się na odcinku, gdzie kiedyś moi rodzice mieli wypadek i jestem wyjątkowo uczulony na ten odcinek. Rzadko kiedy przekroczę tam prędkość o 10 km/h, a dostałem list, że zanotowano przekroczenie prędkości o 27 km/h na tym odcinku. Jest też opcja, że tego dnia samochód użytkował mój tata, ale szanse są nikłe. Jest to dosyć nietypowe miejsce na pomiar, bo SM stała w zatoczce i łapała samochody wylatujące z zakrętu. Niekiedy niektórzy ścinają pas w danym momencie, bo to 2 pasmówka i pomiar prędkości musiał się odbyć w odległości 20-30 metrów od zakrętu. Samochód wpadający z zakrętu od strony kierowcy pojazdu SM + ścięcie pasa + kąt 22 stopni - można tutaj liczyć na błąd pomiaru? Lub inną dziwną sytuację jak np. łapanie 2 aut na zdjęcie? Czy też w inny sposób...

Inna sprawa, z dosyć ,,poważnego'' źródła usłyszałem, że radary używane przez SM nie służą do łapania z ,,postoju'' tylko ,,w trasie''. Czy ktoś wie coś na ten temat?

Czy da się wyciągnąć zdjęcie listownie czy tylko przez stawiennictwo?

Z ciekawości dodam, że w samochodach firmowych posiadamy monitoring pojazdów. Sprawdzałem wykroczenie z marca i tego dnia na danym odcinku nie przekroczyłem prędkości 83 km/h. Wg. pomiaru - 88 km/h, a temperatura była na pewno ujemna...

Pozdrawiam
 
Witam dnia 20-12-2012 o godz 5:06 dostałem mandat zarejestrowana prędkość 95km/h dozwolona 50 przekroczenie o 45kmh. Ale do rzeczy. Dzis dostałem wlasnie list od nich 300zł 8pkt karnych.

Jestem uczniem, więc chciałbym się odwołać od tego mandatu gdyż nigdzie nie pracuje. Macie jakiś wzór jak takowe odwołanie napisać?
Da skutek wogóle taka odpowiedź im?

Licze na wasza pomoc pozdrawiam
Łukasz.
 
Z tego co mi wiadomo na pewno możesz się odwoływać do zmniejszenia kwoty mandatu. Punktów Ci mniej na pewno nie dadzą. Możesz też dołożyć trochę zł i bez punktów się odbędzie - nie wskazać sprawcy.
 
Karpiosik możesz dać jakieś przykładowe odwołanie ?
 
Ktoś z szanownego forum zna ustawę przepis gdzie wyrażnie jest napisane o nadaniu uprawnien do kontroli za pomocą urządzeń rejestrujących zamontowanych w pojazdach bedących w ruchu.

Dziękuję
 
Oznakowanie fotoradarów

Ostatni dostałem mandat z fotoradaru od straży gminnej w Sławkowie. Zgodnie z przepisami, taki fotoradar powinien być poprzedzony znakiem D-51, który faktycznie sobie stoi. Niestety ja w tym dniu jechałem z innej miejscowości (Bukowno) i nie mogłem tego znaku zobaczyć, ponieważ znak stoi jakieś 150m od skrzyżowania, na którym włączyłem się do ruchu na drogę z fotoradarem. Czy w takim wypadku, jeśli nie miałem możliwości zobaczyć tego znaku, mandat z fotoradaru jest zgodny z prawem? Zgodnie z przepisami znak jest, ale ustawodawcy podobno nie chodzi o to, by złapać jak największą liczbę kierowców przekraczającą prędkość, ale o to, by zwolnili w miejscach niebezpiecznych, a ja nie byłem świadomy tego fotoradaru, a tym bardziej tego, że to miejsce niebezpieczne.
 
ale byłeś świadomy ze przekraczasz prędkość?
 
Moim zdaniem można nie przyjąć mandatu po zdjęciu z fotoradaru, jeśli ten fotoradar nie był poprzedzony znakiem D-51. Taki znak powinien być ponowiony po każdym skrzyżowaniu. Tak jest np. na ul. Nad Torem w Bydgoszczy i wielu innych miejscach. Przepis wymienia taksatywnie warunki, jakie mają być spełnione przy kontroli fotoradarowej. Wymienia się tam znak D-51 dla obu kierunków ruchu. Nie może być tak, że jedni kierowcy wiedzą, że jest fotoradar, bo znak widzieli, a inni nie wiedzą, bo wyjechali ze skrzyżowania i znaku nie widzieli.Byłaby to dyskryminacja. I nie ma tu znaczenia świadomość kierowcy, z jaką prędkością on jechał. Dowody zdobyte z naruszeniem prawa nie mają wartości procesowej. Bez oznaczenia znakiem D-51 może prędkość sprawdzać Policja. Ale jeśli przyjmiesz mandat, to już nie możesz się odwołać, bo mandat sąd anuluje tylko wtedy, jeśli czyn, za który go nałożono nie był wykroczeniem.
 
Wspominałem niedawno, że radio weekend wyprostuje tekst na www o nieprawnie działającej "Straży Gminnej z Kęsowa" i tak się stało:
WeekendFm.pl -Czy straż gminna miała podstawy do funkcjonowania?- Radio Weekend
Niedokładnie tylko napisali o tym, czym zajmuje się prokuratura. Jest o: "...niedopełnieniu obowiązków przez wójta Kęsowa, który poprzez utworzenie Straży Międzygminnej działał na szkodę interesu publicznego..." Powinno być o: "... niedopełnieniu obowiązków przez wójta Kęsowa, który poprzez nieutworzenie Straży Międzygminnej działał na szkodę interesu publicznego".:cool:
 
Dziękuję za odpowiedź. Niestety mandat przyjąłem, ponieważ dostałem tylko 100zł. Za takie pieniądze nie zamierzam się włóczyć po sądach.
 
ITD łamie ustawę o ITD?

Przepis prawny:
§ 9. 1. Pojazd służbowy Inspekcji Transportu Drogowego, z wyjątkiem motocykla, powinien mieć ciemnozieloną barwę nadwozia, z tym że pokrywa silnika, drzwi od strony kierowcy i pasażera oraz drzwi tylne (pokrywa bagażnika) są barwy białej. Pojazdy oznakowane są poziomym pasem wyróżniającym odblaskowym barwy białej oraz mają po obu stronach pojazdu napis „INSPEKCJA TRANSPORTU DROGOWEGO” barwy białej. Na dachu pojazdu umieszcza się podświetlaną tablicę barwy białej z napisem „INSPEKCJA TRANSPORTU DROGOWEGO” barwy czarnej; napis „INSPEKCJA TRANSPORTU DROGOWEGO” barwy czarnej może być również umieszczony z przodu i z tyłu pojazdu, przy czym napis z przodu może być odwrócony (lustrzany). Na drzwiach od strony kierowcy i pasażera umieszczony jest znak Inspekcji Transportu Drogowego.



Te ich fotoradarki na kółkach to raczej oznakowane nie są :o
 
Dzień dobry,
podobnie jak wielu innych tak i ja dostałem pocztówke od SM (kiepskiej jakości i jeszcze na dodatek musze za nią zapłacić).
W dyskusji jaka się tu toczy wyczytałem, że jeśli na zdjęciu znajdują się dwa pojazdy to teoretycznie mandat nie jest ważny i można się od niego odwoływać.
Czy gra jest warta świeczki?
1.że tak nieładnie powiem SM wzięła mnie od tyłu (widać na załączonym zdjęciu), ja jadę punto a za mną widać kawałek innego samochodu (czy ten "kawałek samochodu" może wpływac na prawidłowy odczyt fotoradaru?)
2.czy to, że od zrobienia zdjęcia minęło ponad 180 dni ma jakieś znaczenie? (nie znalazłem jakichś konkretnych paragrafów na ten temat)
3. czy jeśli się odwołam to nie będzie tak, że SM "zaprosi" mnie na spotkanie w cztery oczy? (do Jastrowia mam kilkaset kilometrów, więc sam wyjazd jest średnio opłacalny).
Oprócz załączonego zdjęcia od SM dostałem standardowe pouczenie, miniaturowej wielkości (połowa kartki A4) świadectwo legalizacji pionowej (radar MultaRadar CM) oraz oświadczenie na którym są do wyboru trzy opcje (przyznaję się i płacę 100zł +4pkt; wskazuję kierującego oraz nie wskazuję kierującego i płacę 350zł bez punktów).
Grożąc różnymi paragrafami każą odpowiedzieć na pismo w terminie 7 dni.
Jeśli wiedza oraz doświadczenie wypowiadających się tu osób pomoże na rozwianie moich wątpliwości oraz załatwienie (zgodnie z prawem) tejże sprawy będę dozgonnie wdzięczny.
pozdrawiam
Hasco
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Mało widać na tym zdjęciu - wklej jakiś skan fotki lepszej jakości. Bez tego w temacie strony technicznej trudno cokolwiek powiedzieć.
 
Jedyne co mogłem zrobić to wyciąć zdjęcie i zapisać jako większe.
To co dostałem od SM to średniej jakości wydruk ze zwykłej drukarki.
Jeśli trzeba będzie wkleić coś jeszcze - zrobię to.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ciekawi mnie opinia kolegów co do sytuacji Hasco, ja tam widzę pewną zagwostkę prawną. Skoro SM stwierdziła prędkość 71km/h to jest to prędkość jaką pokazała maszynka. Radar ma dokładność chyba +/-3% (nie wiem jaką dokładnie ma ten model), zatem prędkość jest w zakresie 68.87 a 73.13. Ponieważ ani SM, ani nawet producent, ani GUM, nie jest w stanie stwierdzić jaka jest dokładnie prędkość, należałoby przyjąć że zgodnie z domniemaniem niewinności, czy nie "udowodnialnością" winy zakwalifikować to przekroczenie prędkości w mniejszym przedziale czyli przekroczenie prędkości o 18.87km, mandat 50-100zł + 2 punkty karne.
Przykładowo czytałem zapis w instrukcji wideoradaru RAMET AD9T, gdzie było to wprost napisane, że należy brać dolny zakres. Czy ten błąd pomiaru SM już uwzględnia, mnie się wydaje że w raporcie SM powinna być wartość zmierzona, bo ona jest niejako narzucona przez radar.
 
Fotka zrobiona od tyłu, czyli brak dowodów na to, że konkretna osoba prowadziła pojazd.
Jeśli chce Ci się dojść z cała procedurą do sądu to sprawa do wygrania, ale musisz się liczyć z koniecznością stawienia na rozprawę.
 
Jest pewien problem. Otóż ustawodawca nie przewidział tzw. błędu urządzenia. Są obecnie prowadzone prace legislacyjne, jednak jak zakończy się dana sprawa nie wiadomo.
 
Wyjść moim zdaniem jest kilka
1 płacić za
a przekroczenie
b lub niewskazanie
2 nie płacić
a ja prowadziłem ale na zdjęciu dwa pojazdy
b prowadził ja lub siostra, brat szwagier, żona to oni mają ustalić kto popełnił wykroczenie
d SM nie posiada uprawnień do żądania od właściciela pojazdu wskazania osoby która kierowała pojazdem tym bardziej kto popełnił wykroczenie
d i inne w zależności czego można by się zaczepić

Dwa miesiące temu otrzymałem wezwanie od nieistniejącej SM w Kęsowie nic nie odpowiedziałem i cisza.
Czy nieistniejąca SM w Kęsowie skierowała jakąś sprawę do sądu, czy liczą tylko na Jeleni?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra