N
NoCu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 3
Witam, standardowa sytuacja. Fotoradar ale tym razem czerwone światło, jednak zdjęcie od tyłu.
Problem w tym że właścicielem jest moja mama, której raczej nie chcę ciągać po sądach, a użytkownikiem ja i kolega który obecnie mieszka za granicą. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie który z nas kierował tego dnia.
W załączniku instrukcja, jaką dostałem od SM z której wynika że jeżeli nie znam wszystkich potrzebnych danych to strażaki każą przyjąć mandat lub odmówić przyjęcia i sprawa w sądzie. Ogólnie czytając cały temat podejrzewam że jest w niej więcej tzw"kwiatków".
Jeżeli mógłbym stawiać się w sądzie za mamę (niestety ja nie jestem właścicielem) nie byłoby problemu.
Jak na razie proszą o odesłanie wypełnianych swoich formularzy.
Na razie mam zamiar podać im dane kumpla(niestety nie znam wszystkich), tylko boje się że mama dostanie wezwanie w charakterze świadka i będzie zmuszona jeździć i się tłumaczyć za nie swoje wykroczenia czego bym chciał uniknąć. Czy jeśli np. wskaże że powierzyła mi pojazd w wyznaczonym terminie, ja dostane pismo i wtedy wskaże obcokrajowca to w razie wątpliwości ja będę wzywany do sądu ? Jak wybrnąć z sytuacji ?
Załącznik [instrukcja SM]
http://images45.fotosik.pl/1470/2902a5a3f4871077.jpg
Problem w tym że właścicielem jest moja mama, której raczej nie chcę ciągać po sądach, a użytkownikiem ja i kolega który obecnie mieszka za granicą. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie który z nas kierował tego dnia.
W załączniku instrukcja, jaką dostałem od SM z której wynika że jeżeli nie znam wszystkich potrzebnych danych to strażaki każą przyjąć mandat lub odmówić przyjęcia i sprawa w sądzie. Ogólnie czytając cały temat podejrzewam że jest w niej więcej tzw"kwiatków".
Jeżeli mógłbym stawiać się w sądzie za mamę (niestety ja nie jestem właścicielem) nie byłoby problemu.
Jak na razie proszą o odesłanie wypełnianych swoich formularzy.
Na razie mam zamiar podać im dane kumpla(niestety nie znam wszystkich), tylko boje się że mama dostanie wezwanie w charakterze świadka i będzie zmuszona jeździć i się tłumaczyć za nie swoje wykroczenia czego bym chciał uniknąć. Czy jeśli np. wskaże że powierzyła mi pojazd w wyznaczonym terminie, ja dostane pismo i wtedy wskaże obcokrajowca to w razie wątpliwości ja będę wzywany do sądu ? Jak wybrnąć z sytuacji ?
Załącznik [instrukcja SM]
http://images45.fotosik.pl/1470/2902a5a3f4871077.jpg