Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Witam,
troszkę mnie tu nie było i dalszej części sprawy się nie doczekałem.
Może przypomnę.
Dostałem pismo z GITD, że zrobili mojemu auto fotę itd.
Ja w piśmie do nich poprosiłem o zdjęcie. Minęło już 14 miesięcy i cisza.
Ale druga sprawa to taka, że zrobiono kolejną fotę mojemu autu w miejscowości:
Gmina Kęsowo Żalno DW240 15/2-15/3 (?) Fotoradary Żalno i teraz który to?
Zdjęcie zrobione od tyłu w oddali widać jakiś słup.
Zastanawia mnie jedno. Otóż godzina podana na zdjęciu to 14:38, a z tego co pamiętam wyjechaliśmy w piątkę z zawodów po godz. 16(!)
Mamy na to co najmniej kilkunastu świadków.
Zgodnie z prawdą wypisz wszystkich, którzy mogli prowadzić auto.
To funkcjonariusze mają prowadzić dochodzenie, kto popełnił wykroczenie, a nie Ty.
Przecież im za to płacimy w podatkach, nie zabieraj im chleba. Bo zastrajkują jak górnicy i o kolejne miliony uszczupli się kasa państwa.
EDIT
załamany1 napisał:
Zastanawia mnie jedno. Otóż godzina podana na zdjęciu to 14:38, a z tego co pamiętam wyjechaliśmy w piątkę z zawodów po godz. 16(!)
Mamy na to co najmniej kilkunastu świadków.
Ja bym odpisał im, iż w tych godzinach nikomu nie użyczyłeś pojazdu, ba w tym czasie twój samochód stał na parkingu i masz na to świadków ( o ile to prawda), wiec najprawdopodobniej na tym zdjęciu jest nie Twoje auto.
Na 100% stało na parkingu do godz 16.
Wiem, bo wiem. A mój car nie przenosi się w czasie.
Monitoringu nie sprawdzę, bo to już trochę czasu minęło ale co do której wyjechaliśmy nie mam wątpliwości.
Dziś dostałęm pismo od SM w Łodzi z raportem w sprawie wykroczenia. Kierowałem autem znajomego który podał moje dane. Jest możliwość wykręcenia się z tego ? Od zdarzenia do dziś minęło 132 dni. Jakieś pismo kierować ?co radzicie ?
To nie jest w mojej opinii najlepszy pomysł (wskazywanie kilku osób). Od dwóch lat nie wyszczególniam żadnym organom żadnego z moich pracowników jako osoby mogącej potencjalnie prowadzić pojazd (fakt, mam kilku pracowników i w związku z tym nie mam szans mieć pewności kto kiedy mógł prowadzić dany pojazd). Czynię tak dlatego, że prawo mówi o tym, że nie wolno organów wprowadzać w błąd, bo za to grozi mi odpowiedzialność karna włącznie z ograniczeniem wolności. Dochodzi do tego Ustawa o Ochronie Danych Osobowych która wyraźnie zabrania przekazywania informacji o osobach prywatnych mogących narazić ich na rozpoznanie przez osoby niepowołane itp. Kary za takie coś ustawodawca określił na parę, a może nawet paredziesiąt tysiaków PLN jak dobrze pamiętam. Lepiej napisać, że nie ma możliwości wskazania sprawcy bez wizerunku, ale jak tylko przedstawi (SM/SG itp) wyraźny wizerunek sprawcy, to w sytuacji gdy wizerunek będzie przedstawiał osobę dla nas znaną, wskażemy kim w naszej ocenie może być ta osoba.
I to co ważne co także napisał Rafostry, od ustalania sprawców wykroczeń i karania sprawców tych wykroczeń są pewne służby. One uzurpują sobie prawo do karania i ścigania sprawców. My obywatele nie mamy prawa nikogo karać i nikogo ścigać. Ze wszystkim wątpliwościami, dowodami, wnioskami o ściganie, mamy się zwracać z WNIOSKIEM do organów, bo to oni mają uprawnienia do takich czynności. Więc pozwólmy im pracować, od tego są.
Szanowny Piotrze, widzę, że nieźle pomyliły ci się ustawy. Skoro nie chcesz nikogo wskazywać to pójdzie wniosek do sądu przeciwko tobie z art. 96&3 kw.
Szanowny Piotrze, widzę, że nieźle pomyliły ci się ustawy. Skoro nie chcesz nikogo wskazywać to pójdzie wniosek do sądu przeciwko tobie z art. 96&3 kw.
Szanowny Strażniku, poczytaj moje wcześniejsze posty. Twoi koledzy wnioski do Sądu składali. Chcieli mnie ukarać za to, czego dopuściły się osoby, które zatrudniałem lub nawet dalej zatrudniam. Nie ja byłem sprawcą wykroczenia! Możesz chcieć ukarać właściciela pojazdu, lecz musisz się zacząć zastanawiać, kiedy Tobie przyjdzie zapłacić za własny organ który Cię zatrudnia. Już były takie przypadki, gdy nie do końca świadomi Strażnicy Miejscy, chcieli nakładać mandaty na osoby, którym nie można było udowodnić wykroczenia. Strażnicy zostali dyscyplinarnie zwalniani, a co niektórzy dostali wyroki skazujące.
Zapraszanie Strażników do współpracy nigdy nie było moją mocną stroną. Pomijając to, dziękuję za deklarację braku współpracy. Obywatele to spostrzegli już wcześniej. Nadchodzi czas, gdy obywatele upomną się o swoje potrzeby, a nie potrzeby różnorakich ich reprezentantów, którzy zapominają po co zostali powołani. Dziękuję!
Z innej beczki. Jak to robisz, że niby nie ma znaku na forum że jesteś aktywny (szary kwadracik), a tak szybko reagujesz na pytania?
A bądź tu mądry i pamiętaj kiedy się zamieniałeś z pasażerem. Karty postoju nie prowadzę więc niech inni jeśli mają pewność dowiodą tego kto prowadził.
Ja się wykłócał nie będę. Nie chcę także odpowiadać karnie za składanie nieprawdziwych zeznań jeśli wskażę domniemanego kierowcę, a okaże się, że to nie on prowadził.
Jeśli przyślą powiadomienie następnego dnia to jakoś do tego zapewne z kolegami dojdziemy.
Nie wiem tylko czy podczas postoju nie przycieli komara. Wtedy pozostaje tylko zdjęcie z fotoradaru.
Racja! No właśnie na takie wypadki jest w Kodeksie Postępowania Karnego taki śliczny art 174 "Dowodu z wyjaśnień oskarżonego lub z zeznań świadka nie wolno zastępować treścią pism, zapisków lub notatek urzędowych."Każda próba przedstawienia quizu w sądzie powinna się kończyć cytem z powyższego .
Tylko w Kodeksie postępowania o wykroczenia nie ma odwołania do 174 KPK
Buuuuuuu