fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
userone napisał:
@VelS z tego co wyczytałem z tego postu #43 to raczej ciężko będzie coś ugrać prawda?
Piszesz też w tym poście że można odmówić przyjęcia mandatu i wtedy sprawa idzie do sądu ale żeby mi go wystawili to muszę im powiedzieć że to ja prowadziłem czyli przyznaję się do winy więc po co odmawiać i iść do sądu ?

Po pierwsze, nie czytałeś wcześniejszych postów. A czemu? A temu, że mnóstwo jest takich cwaniaków jak Ty, i zamiast czytać piszą że nie mogą przeczytać, przez co czytanie staję się trudne lecz nie niemożliwe. Jak sprawa idzie do sądu, to dobrze! To właśnie w sądzie będziesz miał szansę się bronić.
 
@Piotr330 ja nie cwaniakuje tylko naprawdę nie mam czasu, ale chyba zaczynam kumać temat jeśli się mylę to wyprowadźcie mnie z błędu. Więc tak jadę do nich i im mówię że to ja użytkowałem samochód w tym dniu, oni proponują mi mandat a ja go nie przyjmuję ponieważ na zdjęciu nie widać kierowcy a w dodatku to że ja użytkowałem nie oznacz że o prowadziłem w chwili wykroczenia tak?
 
Ostatnia edycja:
userone napisał:
Więc tak jadę do nich i im mówię że to ja użytkowałem samochód w tym dniu
userone napisał:
a w dodatku to że ja użytkowałem nie oznacz że o prowadziłem w chwili wykroczenia tak?
Chwilę się zastanów. Jeżeli zeznasz, że to ty używałeś pojazd w danym dniu (i nikomu innemu w tym dniu nie oddałeś go do prowadzenia), to kto inny niż ty miałby popełnić to wykroczenie?
Zwróć również uwagę w jakim charakterze jesteś wzywany i w jakim charakterze składasz zeznania, gdyż te okoliczności będą miały później duże znaczenie.
 
Ostatnia edycja:
@WL612 możesz bardziej rozwinąć swoją wypowiedź?
we wcześniejszych postach jest coś o odmowie przyjęcia mandatu a żebym mógł odmówić to oni muszą mi najpierw go wystawić a żeby mi go wystawić to powinienem i wskazać sprawcę...tak mi się wydaje
 
Żeby wystawić ci mandat najpierw muszą znaleźć sprawcę wykroczenia i zapytać go czy wyraża zgodę na jego przyjęcie czy woli aby skierować wniosek do sądu.
 
chebanowy napisał:
muszą znaleźć sprawcę wykroczenia i zapytać go czy wyraża zgodę na jego przyjęcie czy woli aby skierować wniosek do sądu.
Nie muszą o nic pytać. Decyzja nie należy do sprawcy wykroczenia. Wprowadzasz w błąd.
 
A od kiedy to organ może siłą nałożyć mandat ? I siłą zmusi mnie do jego podpisania ?
 
Nie rozumiesz.

Nikt nie ma obowiązku proponować Ci mandatu. Można sprawę od razu skierować do sądu.
 
Z tego co wiem to strażnicy czasami wysyłają nawet nie pytając czy zgadzam się na jego przyjęcie.
 
O życiu czlowieku, o życiu , nie słyszałes o tym, że strażnicy wysyłają mandaty pocztą nie pytając czy zgadzasz się na jego przyjęcie ?
 
Czy te życie nie nauczyło Cię, by nie wypowiadać się w tematach, o których nie masz zielonego pojęcia, a przed opublikowaniem kolejnej wypowiedzi przeczytać post, na który odpowiadasz, ale z należytym zrozumieniem, człowieku?
 
chebanowy napisał:
Z tego co wiem to strażnicy czasami wysyłają nawet nie pytając czy zgadzam się na jego przyjęcie.

To co przysyłają (bezprawne druki) to NIE MANDAT ! Niech każdy co z tym ma do czynienia to zrozumie!
Mandatów raczej nie wysyłają. Tylko dwa razy dostałem przesłane pocztą prawdziwe druki mandatów na różowym tle, ale dopiero po kilkumiesięcznej korespondencji. W tych dwóch przypadkach odmówiłem (pisemnie) przyjęcia mandatu ( co nie jest konieczne, bo brak odpowiedzi na przyjęcie też jest nieprzyjęciem). Prowadziłem korespondencję za każdym razem prosząc o udowodnienie, a właściwie o przedstawienie czytelnej fotografii. W desperacji wysyłali wcześniej mandat. Po odmowie przyjęcia nic się nie działo, a mogli odpowiadać za przekroczenie uprawnień, choć jeszcze się w to nie zagłębiałem.
 
Ostatnia edycja:
RE: Czerwone światło - fotoradar Kamienica Polska

Piotr330 napisał:
Takie kpiny dotykają obywateli od dłuższego czasu. W mojej ocenie nie ma żadnego wykroczenia. Takie sprawy już się toczyły przed sądem i nie słyszałem by ukarano obywatela w podobnej sytuacji.
Sygnalizator to urządzenie wysyłające sygnały świetlne tj. zielony, pomarańczowy-żółty (jak zwał tak zwał), czerwony. Na zdjęciu wyraźnie widać, że pojazd za sygnalizator nie wjechał. Najechanie na znak poziomy nie jest wykroczeniem o który zostałeś oskarżony.
Po mojej prosbie przeslania mi na maila wideo relacji, zjechali z tonu na 100 i 1 ptk - wjazd na znak p14. Widac ze nie robia weryfikacji kazdego zdjecia tylko wysylaja na pale do wszystkich kierowcow uchwyconych przez kamere zawiadomienie, dopiero kiedy ktos docieka pozniej swoich praw to wtedy robia weryfikacje.
No wiadomo jak jest na 10 kierowcow 3 zaplaci i interes sie kreci
Rozmawiałem z Policjantami z drogówki w Łodzi ogladali film i kazdy z nich stwierdzil ze nie ma tu podsaw na ukaranie mnie jakim kolwiek mandatem- nie ma wykroczenia.Dopiero wjazd za zygnalizator jest wykroczeniem.
"fakt wjechania na linię "warunkowego zatrzymania" nie jest wymieniony jako wykroczenie drogowe w żadnych przepisach funkcjonujących w polskim systemie prawnym. Zgodnie z par. 95 ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 - który jest podawany jako podstawa prawna do nałożenia mandatu na kierowcę który na linię wjechał - wykroczeniem jest tylko wjazd ZA sygnalizator w czasie sygnału czerwonego. Nie ma podstaw logicznych i prawnych, by z wjechania na linię "warunkowego zatrzymania" która jest osobnym poziomym znakiem drogowym wywodzić, iż kierowca samochodu wjechał za sygnalizator. Nie jest to nawet wjazd za linię "warunkowego zatrzymania" tylko wjazd NA linię "warunkowego zatrzymania" który nie jest wykroczeniem. Kierowca pojazdu poniżej został więc ukarany niesłusznie.W takiej sytuacji zgodnie z art. 5 par. 1 ust. 2. kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (kpw) postępowanie musi zostać umorzone ze względu na brak zaistnienia czynu zabronionego."

https://www.youtube.com/watch?v=EiyYuRI4l2g
 
RE: Czerwone światło - fotoradar Kamienica Polska

Marcin_Rabiega napisał:
Nie jest to nawet wjazd za linię "warunkowego zatrzymania" tylko wjazd NA linię "warunkowego zatrzymania" który nie jest wykroczeniem. Kierowca pojazdu poniżej został więc ukarany niesłusznie.
To jak byś ten § 99 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 rozstrzygnął ?
§ 99. 1. Zatrzymanie pojazdu wynikające z nadawanego sygnału powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w razie jej braku — przed sygnalizatorem.
2. Jeżeli sygnalizator jest umieszczony nad jezdnią, to zatrzymanie pojazdu wynikające z nadawanego sygnału powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w razie jej braku — przed jezdnią, nad którą sygnalizator został umieszczony.
 
Widzicie jak to kurde jest , jeden przepis mowi tak ,a drugi przepis mowi inaczej...nie wiem ja sie powoluje na panow z drogowki z ktorymi rozmawialem.
Nie zamierzam zaplacic tego mandatu w wysokosci 100 i jeden punkt i jezeli trzeba bedzie poprosze panow z drogowki o pisemna wypowiedz na temat tego incydentu. Po za tym kolejna sprawa nie dostalem od SG zawiadomienia o popelnieniu wykroczenia - wjazd na znak p14, tylko sprostowanie na maila na zasadzie " prosze skreslic 500 i szesc ptk i wpisac 100 i jeden ptk :)
Co to ma byc ??
 
RE: Czerwone światło - fotoradar Kamienica Polska

jas55 napisał:
To jak byś ten § 99 Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 rozstrzygnął ?
§ 99. 1. Zatrzymanie pojazdu wynikające z nadawanego sygnału powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w razie jej braku — przed sygnalizatorem.
2. Jeżeli sygnalizator jest umieszczony nad jezdnią, to zatrzymanie pojazdu wynikające z nadawanego sygnału powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w razie jej braku — przed jezdnią, nad którą sygnalizator został umieszczony.

No a niby po co funkcjonuje takie założenie w sądownictwie, że wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego? Właśnie między innymi po to, by prawo chroniło jednostkę, a nie system. Cytowany przez Ciebie § 99. 1 mówiący o tym gdzie ma się zatrzymać pojazd, w starciu z § 95. 1. pkt 3. który mówi czego zabrania sygnał czerwony, przegrywa z kretesem, tym bardziej, że cytując wcześniejszy fragment postu:""fakt wjechania na linię "warunkowego zatrzymania" nie jest wymieniony jako wykroczenie drogowe w żadnych przepisach funkcjonujących w polskim systemie prawnym." koniec cytatu, chyba wszystko wyjaśnia? Takie jest moje zdanie, a sądy coraz częściej widzą, jak obywatel jest traktowany przez wszelkiego rodzaju służby powołane do jego ochrony, i coraz częściej nie potrzebują do tego nawet małych okularów, i od razu odrzucają takie sprawy skierowane przeciwko obywatelom przez SM/SG itp.
 
Ostatnia edycja:
Janusz M. napisał:
Spokojnie Panowie, spokojnie.

Popieram Janusza M. Mam czasami wrażenie, że moje wytykające racje różnym moderatorom są dla niego "kamykiem w bucie", ale nie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra