fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ripper napisał:
Błagam! Ileż razy można czytać te same bzdury. Tysiąc razy było już w tym temacie wyjaśniane, czego dotyczy żądanie organu!


Świadek nie składa wyjaśnień, tylko zeznania. Odmowa ich złożenia narazi świadka (nie SP) na zbędne koszty.

To bede czytał 70 stron zeby dowiedziec sie, przeciez zajmie mi to conajmniej 2 dni. Nie prosciej jest pomóc i mi wyjasnic czy moge cos zrobic czy nie? Wez sam poczytaj to forum, myslisz ze ja odrazu napisalem post? Tez czytalem, jeden sie wypowiada ze olac, jeden jakies pismo pisze, jeszcze inny mowi ze ITD robi wszystkoz godnie z prawem i nie ma co sie z nimi kłócic.
 
Poproś ITD o udostępnienie zdjęcia żebyś mógł ustalić kto kierował pojazdem a jak odmówią to wymień im wszystkie osoby, które mogły w użytkować twój pojazd.
 
Nie ma obowiązku odpisywania ITD, jak i innym służbom. Wiec, za brak prowadzenie korespondencji nie można otrzymać jakiejkolwiek kary.

A co do ITD - najczęściej nie odpisują na żądanie zdjęcia.
Kilku moich znajomych od ponad roku stosuje zasadę nieodpisywania na ich korespondencję. Jak na razie ITD tez nie odpisuje, a już rzekome trzy wykroczenia się przedawniły.
 
Oczywiście że nie ma obowiązku ale należy się liczyć z tym, że jeśli odebraliśmy przesyłkę, to nie wysyłając wyjaśnień możemy spodziewać się, że organ skieruje wniosek do sądu o niewskazanie.
 
No i masz... żona podjechała, pokazali całkowicie niewyraźne zdjęcie, ale raczej faceta. Zaproponowali mandat za niewskazanie w wys. mandatu za wykroczenie, czyli 300. Targować się nie chcieli, bo jakby raz popuścili, to masowo ludziska korzystałyby z takiej drogi. Wzięła mandat, więc przyjdzie zapłacić.
 
kuszedka napisał:
Oczywiście że nie ma obowiązku ale należy się liczyć z tym, że jeśli odebraliśmy przesyłkę, to nie wysyłając wyjaśnień możemy spodziewać się, że organ skieruje wniosek do sądu o niewskazanie.

A jaki dowód na "niewskazanie" mogą przedstawić? Bo jakiś muszą.
A brak listu wskazuje jedynie na ... brak korespondencji, a nie na, to iż odmówiliśmy wskazania!!! A to jest zarzutem.

Ciekawe czemu w analogicznym przypadku policja wzywa na przesłuchanie w charakterze świadka. I dopiero wpisanie odmowy do protokołu z niego jest dowodem.
Ale tu ktoś idzie na skróty, i niestety sądy to klepią.
 
Kilka stron temu pisałam w sprawie pism od straży miejskiej (posty nr: 610 -http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/562927-fotoradary-nowy-temat-61.html#post3194026, 612, 614, 616, 619, . Odpisałam im i otrzymałam nowe 4 pismo z m.in. taką treścią:
"Na podstawie art. 57 § 3 pkt 2 KPoW wnoszę o podanie w terminie 7 dni od daty otrzymania pisma - informacji o miejscu zatrudnienia, warunków materialnych, rodzinnych i osobistych. Nie udzielenie informacji o miejscu zatrudnienia skutkuje popełnieniem wykroczenia z art. 65 § 2 KW."

Czy mam obowiązek podać te dane, gdyż z tego co widzę to ten artykuł dotyczy ich a nie mnie?

Ostatnio po rozmowie z osobami, które ze mną były podczas tego zdarzenia, uświadomiłam sobie, że powierzyłam też auto to próbnej jazdy ojcu mego narzeczonego, którego niestety nie wymieniłam w tym pierwszym piśmie, ponieważ nie pamiętałam o nim, gdyż było to ponad 4 miesiące po tym zdarzeniu. Czy mogę w odpowiedzi na te pismo, wskazać dodatkowo tę osobę? Ostatnie zdanie tego pisma brzmi:

"Informuję, że materiały zgromadzone w spraw ie w raz z wnioskiem o ukaranie z art. 96§3 KW zostaną przekazane do Sądu Rejonowego zgodnie z właściwością miejscową."

Czyli obecnie SM nie stara się wystawić mi mandatu za niewskazanie osoby, której powierzyłam pojazd lecz ponownie chodzi tu tylko o wykroczenie przekroczenia prędkości?

Z góry dziękuję bardzo za pomoc.
 
Oni skierują wniosek do sądu o ukaranie cię za tzw niewskazanie. Dostaniesz wyrok nakazowy i będziesz mogła wnieść sprzeciw od niego. Niepodanie informacji np o zatrudnieniu czy zarobkach niczym nie bedzie skutkowało.
 
Dobry wieczór,
Czy ktoś wie jak wygląda dalszy rozwój sytuacji po wskazaniu osoby, której powierzyłem pojazd, a ta osoba wskazuje w ten sam sposób mnie przy jednoczesnym zaprzeczeniu popełnienia wykroczenia?
Z wyrazami szacunku dla osób pomocnych
 
Zazwyczaj sprawa upada jeśli na zdjęciu nie bedzie widac twarzy kierującego.
 
Witam
W listopadzie ubiegłego roku na wyjeździe z Wrocławia zatrzymał mnie nieoznakowany radiowóz - nagranie = 200zł i 6 pkt. Mandat przyjąłem zapłacony zapomniana sprawa...
po miesiącu przychodzi zdjęcie z fotoradaru SM Wrocław kolejne 200 i kilka pkt. Zdjęcie wykonane na tym samym odcinku trasy wylotowej z miasta najprawdopodobniej na różnych znakach ograniczenia (na jednej ulicy).
Odpisałem że już raz otrzymałem mandat i nie mogę być karany dwa razy za to samo przewinienie... Po dwóch miesiącach SM odpisuje że po "konsultacji" z Policją ustalili że, zdjęcie z fotoradaru zostało wykonane ok 20 min po zatrzymaniu przez policję więc mandat jak najbardziej się należy bo nie mogę dalej popełniać wykroczenia.
Tylko z zdjęcia (tła) i opisu gdzie stał fotoradar wyraźnie wynika że, fotoradar stał na wcześniejszym odcinku niż miejsce gdzie zostałem zatrzymany (musiałbym jechać w przeciwnym kierunku).
Co ciekawe SM już teraz nakłada tylko mandat 200 zł bez pkt. karnych.
Jak postępować dalej w tym przypadku? Dalej pisać do nich że, podane przez SM czasy są wyssane z palca, czy już sprawę kierować do Sądu, czy może rzeczywiście mandat jest słuszny??
Z góry dziękuję za pomoc :)
 
Kilka pytań dotyczących SM:
1. Fotoradar zainstalowany w samochodzie - czy pomiar musi odbywać się w miejscu oznaczonym znakiem ostrzegawczym, czy SM może dokonywać pomiaru bez jakiegokolwiek znaku? Pytam, bo rozumiem że radary stacjonarne muszą być oznakowane.
2. Co z kwestią metalowych obiektów w tle (poruszane szeroko na tym forum). Czy jeśli w tle fotoradaru jest jednolity płot metalowy, od początku do końca (cała wiązka fotoradaru "patrzy" na ten płot) to sąd uznaje taką argumentację? Nie mówimy tutaj o jakichś pojedynczych znakach (co może być wątpliwe) ale o płocie na całej długości. Czy w ogóle SM jeszcze dopuszcza się pomiarów w takich miejscach?
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry,
wiem że temat wałkowany był wiele razy jednak sytuacji pasującej do mojej na forum nie znalazłem. Historia typowa, przekroczenie prędkości -->zdjęcie --> pismo z prośbą o wskazanie osoby kierującej lub przyjęcie mandatu. W odpowiedzi na pismo zgodnie z prawdą wskazałem osoby które kierowały pojazdem w chwili wykonania zdjęcia (3 osoby w tym ja) zdjęcie które otrzymałem jest totalnie czarne, nie widać na nim kierowcy stąd świadom konsekwencji z tytułu wskazania niewłaściwej osoby ( raz już dałem się w ten sposób nabrać, wskazałem siebie bo faktycznie nie pamiętałem że ktoś inny w tym czasie kierował autem, w odpowiedzi dostałem informacje że wprowadziłem organ w błąd, bach 500zł...). W odpowiedzi na moje pismo otrzymałem wezwanie do stawienia się w siedzibie straży wraz z informacją że "jako właściciel pojazdu nie dokonałem obowiązku wskazania na żądanie uprawnionego organu komu powierzyłem pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie". Mam teraz dylemat bo nie chce mi się użerać z organami ścigania, najchętniej przyjąłbym mandat i o sprawie zapomniał, wykroczenie zostało popełnione nie dyskutuje z tym. jednak raz już w takiej sytuacji się sparzyłem. Co mam zrobić w takiej sytuacji, wskazałem osoby kierujące pojazdem w godzinach w których zrobiono zdjęcie, staż uważa że nie wskazałem nikogo i tym samym popełniłem wykroczenie z art 96 §3 KW. Zdjęcie nie wskazuje jednoznacznie osoby popełniającej wykroczenie, jest do tego stopnia nie wyraźne że sam nie jestem w stanie stwierdzić czy na fotografii jestem ja czy mój ojciec. W sytuacji w której przyjmę mandat narażam się na konsekwencje z tytułu wskazanie niewłaściwej osoby, wskazując ojca narażam się na konsekwencję z tytułu art. 234 KK. Straż brzydko mówiąc olała moje pismo i nawet nie wysiliła się aby wysłać druk o przyznanie się do popełnienia wykroczenia do wskazanych osób. Co mam zrobić w takiej sytuacji, bardzo proszę o pomoc.
 
Postąpiłeś słusznie, zarzut o niewskazanie z art. 96 kw upadnie w sądzie o ile cała wasza trójka zezna, że faktycznie nie pamięta kto użytkował pojazd w tamtym dniu a zdjęcie jest niewyraźne.
 
@marecz
Zrobiłeś dokładnie tak jak powinieneś.
Jeżeli dostałeś wezwanie jako świadek (musi być to jasno napisane) to odpisz, żeby poprosili o pomoc prawną lokalną SM bo podróż do nich jest dla Ciebie problematyczna i wystąpisz o zwrot kosztów podróży, noclegu i utraconej dniówki (wynagrodzenia) a do tego zamierzasz korzystać ze swoich praw jako świadka i uchylać się od odpowiedzi mogących narazić Cię na odpowiedzialność karną i nie udzielisz więcej informacji niż to co przekazałeś w piśmie.
Jeżeli dostałeś po prostu "wezwanie" bez określenia w jakim charakterze wzywają to możesz to olać (stawiennictwo obowiązkowe dotyczy tylko świadka) albo jeżeli chcesz to poproś o prawidłowe wezwanie zgodne z art. 129 KPK (stosowanego także do KW) i poinformuj, że skierowanie wniosku o ukaranie do sądu (z art 96 §3 KW) będzie skutkowało zawiadomieniem prokuratury o możliwości popełnienia przez SM:
- przestępstwa z art. 231 kk, przekroczenie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków
- przestępstwa z art. 234 kk, fałszywe oskarżenia przed organami orzekania w sprawach o wykroczenie
- przestępstwa z art. 235 kk polegającego na kierowaniu, poprzez fałszywe dowody i podstępne zabiegi, ścigania o wykroczenie,
- przestępstwa z art. 236 kk, zatajenie dowodów niewinności osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia

Jeżeli faktycznie po takim piśmie skierują sprawę do sądu to napisz pismo do prokuratury z opisem sytuacji i powyższymi artykułami. Możesz także poinformować sąd (po sprzeciwie od wyroku nakazowego) o tym, że zgłosiłeś sprawę do prokuratury i toczy się w tej sprawie śledztwo (jeżeli będzie się toczyło) i w związku z tym wnosisz o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia.
 
Dobry wieczór,
Hasło: „zwrot kosztów dojazdu” przewija się nieustannie w tym temacie, dlatego też podzielę się moimi doświadczeniami, a zarazem interesują mnie Wasze zdania i pomysły, odnośnie tego zagadnienia.
Po złożeniu wniosku o zwrot kosztów dojazdu (w sposób prawidłowy), SM odmówiła zwrotu kosztów przejazdu świadka. A dokładnie:
„W odpowiedzi na pismo z … uprzejmie informuję, że świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży z miejsca jego zamieszkania do miejsca wykonywania czynności postępowania, przy czym wysokość kosztów świadek powinien należycie wykazać (art. 618a $ 1 oraz 4 kodeksu postępowania karnego w związku z art. 119 ustawy kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia). W cytowanych aktach prawnych, prawdopodobnie na skutek niedopatrzenia legislacyjnego, określono, iż zwrot kosztów dojazdu świadka jest wydatkiem Skarbu Państwa, gdy tymczasem straże gminne (miejskie) finansowane są z budżetów samorządów. Mając na względzie to niedoprecyzowanie Straż Miejska Wrocław zwróciła się pismem z dnia 17.01.2013 roku do Wydziału Nadzoru i Koordynacji Służb Porządku Publicznego w Departamencie Analiz i Nadzoru przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych o interpretację przepisów art. 618 oraz 618a-618l kodeksu postępowania karnego. Departament Nadzoru przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w piśmie z dnia 12 kwietnia 2013 roku poinformował, „iż ze względu na skomplikowane sprawy oraz niejasność przepisów” zachodzi konieczność przeprowadzenia przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych dalszych konsultacji w sprawie.
Ze względu na wydłużające się postępowanie Straż Miejska Wrocław – pismem z dnia 4.07.2014 roku – monitowała w powyższej sprawie, a w następstwie tego ponaglenia Zastępca Dyrektora Departamentu Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przesłał do wiadomości Straży Miejskie Wrocławia pismo z dnia 20 sierpnia 2014 roku, skierowane do Dyrektora Departamentu Prawnego Ministerstwa Finansów, w którym autor powołał się na opinię Departamentu Prawa Karnego w Ministerstwie Sprawiedliwości (pismo DPK-I-023-33/14/7 z 4 sierpnia 2014 roku) wskazującej jako podmiot właściwy do wskazania zobowiązanego, na mocy art. 117$1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 roku kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. Z 2013 r. poz. 395 j.t.), do fizycznej wypłaty należności przyznanych z tytułu kosztów stawiennictwa świadka, związanych z prowadzeniem przez straż gminą( miejską) czynności wyjaśniających w sprawie o wykroczenie, Ministerstwo Finansów.
W przypadku wydania opinii przez Ministerstwo Finansów, byłaby ona w zamyśle Zastępy Dyrektora Departamentu Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przyczynkiem do zmiany dwóch ustaw: kodeksu postępowania karnego oraz kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz wytyczna dla zapewnienia prawidłowego toku sprawowania przez Wojewodę przy pomocy Komendanta Wojewódzkiego (Stołecznego) Policji dzielącego w jego imieniu nadzoru nad strażami gminnymi (miejskimi) w rozumieniu art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o strażach gminnych (Dz. U . Z 2013 roku poz. 1383 z poźn. zm.).
Mając powyższe na względzie, przy obecnym stanie prawnym i niejasnościach związanych z brakiem jednolitego stanowiska trzech wskazanych ministerstw, nie ma możliwości zwrot kosztów dojazdu przed zapadnięciem prawomocnego rozstrzygnięcia, wskazującego prawidłowy tryb dokonywania zwrotu.
Na postanowienie o ustalaniu kosztów postępowania przysługuje świadkowi, biegłem, tłumaczowi i innej uprawnionej osobie zażalenie do organu nadrzędnego nad prokuratorem (tu: organem prowadzącym czynności jest Straż Miejska Wrocławia, a w myśl art. 9 ust.1 ustawy o strażach gminnych nadzór nad działalnością straży w zakresie wykonywania uprawnień, o których mowa w art. 12 cyt. Ustawy sprawuje wojewoda przy pomocy komendanta wojewódzkiego (Stołecznego) Policji działającego w jego imieniu), który wydal postanowieni w terminie 7 dni od daty doręczeni odpisu postanowieni. Jeżeli prokurator (tu: organ nadrzędny) nie przychyli się do zażalenie kieruje się je do sądu (art. 626a k.p.k.). Wniesieni zażalenie po tym terminie jest bezskuteczne (art. 122 k.p.k. w zw. z art. art. 38$1 k.p.w. i art. 108 k.p.w.). Zażalenie wnosi się na piśmie w terminie 7 dni od daty ogłoszenia rozstrzygnięcia albo ustanie do protokołu rozprawy lub posiedzenia, a gdy podlega ono doręczeniu, od daty doręczania lub od daty dokonania zaskarżonej czynności, chyba że ustaw stanowi inaczej. Zażalenie składa się w organie, który wydał zaskarżoną decyzję lub dokonał zaskarżonej czynności, ten zaś przekazu je organowi odwoławczemu, chyba że sam je od razu uwzględni (art. 463 $ 1 k.p.k. w zw. z art. 109 $ 2 k.p.w.)”
Zatem nachodzi mnie myśl, czy nawoływanie o przysługujący zwrot kosztów w kontekście straży miejskie/gminnej ma jakiekolwiek użyteczne wartości w rzeczywistości? (oczywiście do rozstrzygnięcia prawidłowego toku wypłacania należności, wnioskując z powyższego)

Życzę wszystkim dobrej i spokojnej nocy,
Z poważaniem
 
Witam wszystkich.
Szukałem informacji, aby wiedzieć jak postąpić wobec Straży Miejskiej w związku z wykonaniem zdjęcia mojego auta. Znalazłem coś takiego:
robert077 napisał:
Dobry wieczór,
Czy ktoś wie jak wygląda dalszy rozwój sytuacji po wskazaniu osoby, której powierzyłem pojazd, a ta osoba wskazuje w ten sam sposób mnie przy jednoczesnym zaprzeczeniu popełnienia wykroczenia?
Z wyrazami szacunku dla osób pomocnych
kuszedka napisał:
Zazwyczaj sprawa upada jeśli na zdjęciu nie bedzie widac twarzy kierującego.
Czy to oznacza, że jeśli zdjęcie mojego samochodu zostało wykonane z tyłu, gdzie nie widać kierowcy, jest możliwość uniknięcia zapłaty?


Cała sytuacja jest o tyle dziwna, że od kilku tygodni staram się sprzedać auto. Na szybach mam wywieszone ogłoszenia, co widać również na zdjęciu ze Straży Miejskiej. Tydzień temu, moje auto przekroczyło prędkość o 36km/h, lecz nie wiem kto to zrobił. Nie wykluczam, że ja, ale mógł to też zrobić ktoś, kto testował moje auto, bądź brat, który je czasem pożycza. Jechałem w tamtych dniach, tamtą trasą (jako pasażer) z mężczyzną, który był zainteresowany kupnem mojego samochodu. Napewno było ciemno (tak jak na zdjęciu), lecz nie wiem, która to mogła być godzina i czy to był akurat wtorek (jak wskazuje data na zdjęciu). To była jazda próbna, lecz do sprzedaży nie doszło. Nie jestem w stanie podać jego danych, bo go nie legitymowałem. Nawet imienia szczerze mówiąc nie pamiętam. Co mam uczynić w takiej sytuacji? Jak odpowiedzieć na pierwsze pismo od SM z prośbą o wskazanie sprawcy?

Dziękuję z góry za pomoc, pozdrawiam
Krzysztof
 
Ostatnia edycja:
Jeśli wlasciciel nie pamięta kto użytkował jego pojazd a użytkownikow jest co najmniej dwóch to trudno o ukaranie czy to za prędkość czy to za niewskazanie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra