Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Proszę o opinię

Złapał mnie fotoradar 9 stycznia 2011. Jest 6 miesięcy na reakcję?
Wiem że w lipcu na poczcie w Bdg był do mnie polecony (tam mam stały meldunek), ale nikomu go nie wydano. Ja jestem tymczasowo zameldowany od kilku miesięcy w innym mieście!

Czy wysłanie do mnie korespondencji na zły adres nadaje bieg sprawie? Po to się melduje, aby było wiadomo gdzie mnie szukać tak? Nie pofatygowali się. Włozyli kartkę do skrzynki z nr tel. i prośbą o kontakt. Dowiedziałem się 15 lipca że to fotoradar, i że skoro mieszkam gdzie indziej to przekażą sprawę. Dziś dzwonili już z policji z miasta w którym mieszkam, z prośbą abym przybył. Nie wiem dokładnie po co.

Czy nie minęło juz zbyt wiele czasu? Iść czy czekać az coś przyslą albo zawezwą?

dzięki i pozdrawiam
 
empe79 napisał:
Złapał mnie fotoradar 9 stycznia 2011. Jest 6 miesięcy na reakcję?
Nieprawda. Od dnia popełnienia wykroczenia jest rok na rozpoczęcie sprawy w sądzie, która musi się zakończyć przed upływem dwóch lat.
 
Czy takie wezwanie powinno być podpisane? Bo moje nie jest, kopia podpisu jest wydrukowana jak i pieczęć.
 
Dzięki hartman

A forma telefoniczna? Czy to w porządku?
Jakie możliwości obrony?
 
wiem że od listopada 2010 do 1 lipca 2011 nie było ustawy wykonawczej dopuszczającej straż miejską czy gminną do użycia fotoradarów(w tym czasie nie mogli używać fotoradarów)ale ich używano.Czy wie ktoś jakimi przepisami można się podeprzeć w tym temacie jeśli otrzymałem fotkę z kwietnia???
 
Witam, mam pytanie: Czy przy obecnych przepisach straż miejska może używać fotoradaru ukrytego w samochodzie? Co prawda sm ustawia się w oznakowanym wcześniej terenie, ale czy fotoradar nie powinien być widoczny? Czy może być ukryty w nieoznakowanym samochodzie?
 
pirat11 napisał:
wiem że od listopada 2010 do 1 lipca 2011 nie było ustawy wykonawczej dopuszczającej straż miejską czy gminną do użycia fotoradarów(w tym czasie nie mogli używać fotoradarów)ale ich używano.Czy wie ktoś jakimi przepisami można się podeprzeć w tym temacie jeśli otrzymałem fotkę z kwietnia???



tu masz wszystko czego potrzebujesz:

nie moze i koniec


link
i pozniej sam artykuł

PrawoDrogowe@NEWS - Ruch drogowy, transport, drogownictwo

6.8.2010 Czy straż miejska może używać radarów?
Kategorie: » fotoradary » ustawa - Prawo o ruchu drogowym » straż miejska



Straż miejska nie powinna używać radarów - twierdzi Stowarzyszenie Bezprawiu i Korupcji Stop. Bo według ich interpretacji prawo nie daje jej takich uprawnień. - Prawo do używania przyrządów kontrolno-pomiarowych ma wyłącznie policja - podkreśla Tadeusz Pepliński, prezes Stowarzyszenia Bezprawiu i Korupcji Stop. Jego zdaniem wynika to jasno z przepisów. I tłumaczy, że art. 129b ust. 3 pkt 3 ustawy - prawo o ruchu drogowym upoważnia strażników gminnych do używania “urządzeń samoczynnie ujawniających i rejestrujących naruszenia przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami”. A to, w jego ocenie, nie oznacza w żadnej mierze radaru, tylko np. kamerę zawieszoną nad skrzyżowaniem, która rejestrowałaby, jakie samochody przejeżdżają np. na czerwonym świetle. Straże nie mają uprawnień do używania fotoradarów, na które została wystawiona tego rodzaju legalizacja. Skąd ta interpretacja? Ta sama ustawa o ruchu drogowym (art. 129 ust. 2 pkt 9) mówi o uprawnieniach policji do używania przyrządów pomiarowych, czyli radarów i fotoradarów. – Jeżeli ustawodawca chciałby dać strażnikom prawo do używania przyrządów pomiarowych, to napisałby to wprost, tak jak w przypadku policji – zaznacza Pepliński. Co do tego, że definicja przyrządu pomiarowego jest pojęciem węższym niż pojęcie urządzenia, nie ma wątpliwości Główny Urząd Miar. – Zawarta w ustawie - Prawo o miarach definicja przyrządu pomiarowego mówi, że jest to urządzenie, układ pomiarowy lub jego elementy, przeznaczone do wykonania pomiarów samodzielnie lub w połączeniu z jednym lub wieloma urządzeniami dodatkowymi - podkreśla Tomasz Kałduś, dyrektor gabinetu prezesa GUM. I dodaje, że wzorce miary oraz materiały odniesienia są także traktowane jako przyrządy pomiarowe. Bo nie można stosować pojęć “przyrząd” i “urządzenie” zamiennie. I dodaje trochę zgryźliwie, że organy administracji miast, jakimi są straże miejskie, nie są właściwe merytorycznie, by interpretować przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym. I samemu decydować, czym jest urządzenie, a czym przyrząd. Jednak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie widzi problemu. Jego zdaniem słowa “przyrząd” i “urządzenie” to synonimy mogą więc być stosowane zamiennie. – Główny Urząd Miar w trakcie legalizacji i na druku legalizacji wpisuje “przyrząd radarowy”, a nie “urządzenie”, gdyż instytucja ta sprawdza jedynie zgodność wyniku pomiaru z wzorcowym przyrządem. Jest nim bramka pomiarowa. To bramka jest urządzeniem, a przyrządem w tym przypadku jest miernik, który przelicza czas przejazdu auta od pierwszej fotokomórki do drugiej – podkreśla Jacek Sońta, naczelnik wydziału komunikacji i promocji MSWiA.



FOTORADAR jest urządzeniem przeznaczonym do pomiaru prędkości pojazdów. Urządzenie montowane zazwyczaj na statywie, może być zasilane z akumulatora (wersja mobilna) lub umieszczone w obudowie na specjalnym słupie, (zasilane z sieci miejskiej - wersja stacjonarna). Fotoradar wykonuje zdjęcia fotograficzne pojazdom które przekroczyły określony próg prędkości. W zależności od tego jak jest zamontowany, może mierzyć prędkość pojazdu zbliżającego się lub oddalającego od niego. Wykonane zdjęcia są zapisywane na nośniku elektronicznym lub na kliszy fotograficznej. Urządzenie rejestruje następujące elementy: samochód, numer rejestracyjny, wizerunek kierującego, datę i godzinę zdarzenia, miejsce popełnienia wykroczenia, prędkość z jaką jechał kierujący oraz prędkość dozwoloną. Wszystkie te informacje są uwidocznione na automatycznie wykonanej przez urządzenie fotografii. Właściciel pojazdu, który przekroczył dozwoloną prędkość, jest następnie wzywany do jednostki Policji lub Straży Miejskiej w celu uiszczenia mandatu albo - jeżeli pojazdem kierowała inna osoba - w celu ustalenia jej tożsamości. Obowiązek wskazania kto w danym czasie użytkował pojazd ciąży na właścicielu z mocy art. 78 ust. 4 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przekroczenie prędkości to nie jedyne wykroczenie, za które można zapłacić mandat. Na zdjęciu widać również, czy kierowca rozmawia przez telefon komórkowy, ma zapięte pasy, a pojazd którym kieruje ma włączone światła. Punkty za wykroczenia są sumowane, zaś grzywna w przypadku zbiegu kilku czynów maksymalnie może wynieść nawet 1000 zł. Fotoradary umieszczane są w różnych miejscach na drogach całego kraju zarówno w miastach jak i na obszarach pozamiejskich. Zaletą tego urządzenia jest rejestrowanie wykroczeń bez potrzeby bezpośredniego zatrzymywania kierowców w chwili ujawnienia wykroczenia. Fotoradar jest urządzeniem, które może być eksploatowane wyłącznie z ważnym świadectwem legalizacji.

WIDEOREJESTRATOR montowany jest w radiowozach policyjnych zarówno oznakowanych jak i nieoznakowanych. Mierzy prędkość i rejestruje obraz na kasecie wideo. Przy pomocy tego urządzenia dokonuje się pomiaru prędkości pojazdu z samochodu policyjnego w czasie jazdy. Podobnie jak w przypadku fotoradaru na obrazie uzyskanym z wideoradaru umieszczona jest data, godzina, obraz samochodu, numer rejestracyjny oraz prędkość z jaką pojazd się poruszał. Uprawnienia do posługiwania się wideorejestratorem lub fotoradarem mają policjanci, którzy odbyli odpowiednie przeszkolenie w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Do pomiaru prędkości policja wykorzystuje również tzw. radary pistoletowe, które ze względu na ich niewielkie rozmiary i łatwość obsługi używane są bardzo często. Cały sprzęt kontrolno pomiarowy wykorzystywany przez policję podlega cyklicznej legalizacji potwierdzonej odpowiednim dokumentem. - kom. Adam Jasiński.
 
babarella napisał:
Witam, mam pytanie: Czy przy obecnych przepisach straż miejska może używać fotoradaru ukrytego w samochodzie? Co prawda sm ustawia się w oznakowanym wcześniej terenie, ale czy fotoradar nie powinien być widoczny? Czy może być ukryty w nieoznakowanym samochodzie?

TAK moze ale pod warunkiem, że ma zgodę na prowadzenie kontroli w danym miejscu w danym czasie od komendanta powiatowego (miejskiego) lub Komendanta Stołecznego Policji,

z reguły straż dostaje pozwolenia miesieczne w wyszczegółnieniem dni oraz miejsc gdzie mogą stać
 
moje pytanie dotyczy czasu kilku miesięcy kiedy nie było ustawy wykonawczej.z tego co wiem w tym czasie fotoradary powinny leżakować w szafach s.m.a nie rejestrować wykroczenia.za kilka miesięcy oddadzą strażnicy moją sprawę do sądu grodzkiego.czy po moim odwołaniu sąd uwzględni w/w powód? bo niestety jakkolwiek nie interpretowały by tego przepisy w myśl tego co napisałeś o "Stowarzyszenie Bezprawiu i Korupcji Stop" to oni sobie a sąd grodzki sobie.
 
nie mieli prawa wiec nie mogli uzywac fotoradaru to tak jak Policjan kupił by sobie na targowisku fotoradar i wystawial mandaty - analogiczna sytuacja


bylo wykroczenie ale skoro nie mieli prawa wiec ty nie przyjmujesz mandatu i koniec kropka sad sadem jak nie dasz rady sam za pierwszym razem to sie odwolasz i wezmiesz sobie prawnika i bedzie luz
 
na podstawie ustawy..... paragraf.... punkt...takie działanie straży było bezprawne.masz coś takiego? w innym przypadku "mogli,nie mogli, powinni nie powinni" faktycznie moge tylko wynająć prawnika ale chodzi o konkrety.tak na marginesie borykam sie ze strażą wiejską już od roku.przez 10 lat zawodowej jazdy samochodem nie dostałem żadnego zdjęcia z fotoradaru policyjnego ale zmieniłem prace a co za tym idzie teren działania i w ciągu 1 roku dostałem 8 fotek od straży wiejskiej z pomorza .fakt że płaciłem każdy mandat przelewem po ok 2 zł na miesiąc i 4 z w/w mandatów zakończyły się kwotami ok. 10 zł a potem się wieśniaki pogubiły ale 2 sprawy zakończyły się w sądzie grodzkim i musiałem dodatkowo zapłacić 80 zł. tak więc walczę dalej ale o konkrety proszę.
 
Witam
Nie znalazłem takiej sprawy lub przeoczyłem, ale do rzeczy. Dostałem od SG zdjęcie od tyłu z października zeszłego roku, trochę długo to szło. Na zdjęciu jest jeden mały szczegół, lewy górny róg jest wycięty (biały kwadracik) tak jakby wycieli auto jadące przede mną bo widać cień na poboczu( cienie są długie bo ranne godziny). Czy ktoś miał taką sytuację? Narazie wysłałem pismo o wyjaśnienie białej plamy.
 
seba672 napisał:
(...)
z reguły straż dostaje pozwolenia miesieczne w wyszczegółnieniem dni oraz miejsc gdzie mogą stać

czy ta informacje jest dostepna publicznie za zapytaniem?
 
Prosta metoda jedyna i skuteczna

Drodzy forumowicze
Ja posługuje się nastepującą metodą.
Po nadejściu listu ze strazy miejskich / gminnych w odpowiedzi na kartce papieru wysyłam i tekst nastepujący
cytuje ---------------
Niniejszym spełniam obowiązek nałożony na właściciela lub posiadacza pojazdu w o którym mowa w art.. 78 ust 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, wskazując, że dnia xxxxxxx roku pojazd zarejestrowany pod numerem rejestracyjnym xxxxxxx był powierzony do użytkowania panu Jurgenowi Warsteiner zamieszkałemu pod adresem:
Lubecker Strasse 11, 22949 Ammersbek, Niemcy
koniec cytatu ---------------
Oczywiście nazwisko i adres z suftu.

Przekroczenei prędkości to wytroczenie a nie przestepstwo. Nie umów miedzypaństwowych o pomocy wzajemnej w ściganiu sprawców wykroczeń wię sprawa spada do kosza !

Poza tym Państwo zautomatyzowało sobuie rejestracje wykroczeń niech nawte nie oczekuje że zrzyci sie przecy dochodzeniowej i obywatele będą dla wygody straży czy policji sami donosić na swoje matki, żonych czy kochanki.

Obowiązek podania prawdy lezy na mnie (pod sankcją karna ) tylko i wyłacznie jezeli jestem przesłuchiwany w charajkterze swiadka (i na to jest też spoasób). List ze straży nie nakłada na mnie obowiązku podania prawdy.

Poza tym Kodeks w art.. 78 ust 4 wymaga JEDYNIE podania KOMU ! Nie ma wymogu podawania adresu, peeselu, nr prawa jazdy i innych danych io ktore straże przeważnie pytają ani odpowiadania na ich korespondencje w sposób w jaki to sugerują z wyborem wariantów.

Metoda przetestowana na 6 przpadkach fotek z fotoradaru.

Jezeli sa zainteresowani to podam jak sobie porzadizic gdy policja przesłuchując jako swiadka pyta komu powierzyłem pojazd.

Odwagii nie dajcie się terroryzować fotoradarom
pozdrawiam
mar3m
 
Witam
Dopiero znalazłam ten wątek- dlatego tu napiszę.

Wczoraj odebrałam wezwanie do wskazania osoby kierującej pojazdem, wystawione przez straż gminną (przekroczenie dozwolonej prędkości (o45km/h).

Wykroczenie zostało popełnione 9 lipca. Wezwanie ma datę 10 sierpnia, data odbioru z poczty to 20 sierpnia.
Czy mandat będzie ważny? (podobno na ujawnienie jest 30dni- ale jak to liczyć?).
Czy jeśli nie wskażę kierowcy, ale powiem, że np.nie wiem, bo jechały 3 osoby i mogła to być mama lub koleżanka (a one to potwierdzą, powiedzą, że np. zmieniałyśmy się za kierownicą i nie wiemy, kto wtedy kierował) będzie podstawa do wystawienia? Czy mogę raczej zostać wtedy ukarana za niewskazanie osoby kierującej.

I czy straż gminna ma w ogóle prawo wystawiać mandaty?

Fotka jest od tyłu, to mój pierwszy mandat za prędkość.

Bardzo proszę o pomoc, muszę coś z tym zrobić w ciągu 7 dni...

Pozdrawiam
 
Ktokolwiek wie ?
Art. 78 ust 4 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym stanowi m.in. :
Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, (...)
Interesuje mnie
1. Które organy zostały “uprawnione” do żądania w/w informacji (gdzie jest opublikowana ich lista)
2. Kto nadał im przedmiotowe uprawnienia ?
Znalazłem jedynie w art 129b.3.7 pord uprawnienie dla strażników gninnych i miejskich. O ile nie jestem ślepy to czegos analogicznego nie ma policja w Art 129 ani ITD w Art 129a
Czy ktoś z szanownych forumowiczów, policjantów lub krokodyli natknął się na takie uprawnienie? Wygląda mi na to że każdy list z ITD można będzie olać bo nie są uprawnieni do żadania wskazania kierowcy. Aż nie chce mi się wierzyć że taki knot funcjonuje.
Czekam na wieści. pozdrawiam Mar3m
 
witam.Otrzymałem list ze SM ,oczywiście chodzi o mandat za prędkosć.Na zdjęciu widoczny jest tył przyczepy campingowej(z numerami) oraz kawałek auta (numerów nie widać).Sęk w tym że przyczepa jest zarejestrowana na dwie osoby :na mnie i moją mamę.Oboje mamy prawo jazdy a na zdjęciu nie widac kto prowadził bo zdjęcie jest "od tyłu" no i to jest przyczepa.Dodatkowo przyczepa jest ciągnięta nie moim samochodem tylko znajomego(pozyczył).Mam pytanie:czy ja muszę płacić ten mandat(lub moja mama )skoro my nie prowadzimy ewidencji na zasadzie kto kierował .Przyczepa jest nasza wspólna i kierujemy ją wg.własnego widzimisię bez tachografów itp.My rzeczywiście jechaliśmy nad morze ale nie pamiętamy kto w danym momencie kierował.Zadzwoniłem do SM i powiedziałem (będąc nad morzem)że nie pamiętam kto kierował i że do winy przyznajemy się oboje (bo mogło tak być)a strażniczka powiedziała że nie dostaniemy punktów tylko żeby zapłacić.Tylko ja nie wiem czy ja tak naprawde muszę płacić ,bo niby kto i jak?Pół na pół?Czy mozna dać w Polsce mandat za prędkość bez punktów,albo ukarać dwie osoby bo nie wiadomo kto popełnił wykroczenie (dwie się przyznają jako prawdopodobne).Pozdrawiam.
 
witam
Bardzo podobna sytuacja. Zdjęcie z tyłu, jechałem razem z żoną i zmienialiśmy się w czasie jazdy. Nie wiemy kto z nas popełnił wykroczenie. Samochód jest na mnie (firma jednoosobowa).
Możemy się przyznać oboje.

Co dalej z tym fantem i jak ?

pozdrawiam
generat
 
Ostatnia edycja:
witam.
Zadzwoniłem do SM w Bobolicach(tam gdzie wykroczenie), i powiedziałem,że nie prowadzimy rejestru kto prowadził, i że oboje przyznajemy się do winy.Strażnik powiedział żeby napisać że 2 os. się przyznają i wysłać do komendanta to ten rozpatrzy co i jak.Oczywiście spytałem również, czy mają zdjęcie z przodu-niestety(dla nich):) nie mają.Pytałem również czy mają może sfotografowane numery nadwozia przyczepy(również nie mieli) ,bo przecież każdy mógł jechać z taką przyczepą jak ja,podrobić tablice rejestracyjne itd.Generalnie rzecz ujmując toczyłem dyskusję w tym kierunku, że oboje się przyznajemy no i co w związku z tym SM proponuje.Strażnik,że muszę wskazać sprawcę,a ja ze wskazuję dwóch(obu mogło).Przekroczyłem prędkość o 13 km/h.Kara wynosiła 2 punkty i 100 zł(gdybym się przyznał lub wskazał sprawcę(jednego).Opcja nr 3 mówiła że jeśli nie wskażę sprawcy to 200 zł i bez punktów, a stanęło na 50 zł(również bez pkt).Myślę że wogóle mogłem nie płacić,ale uznałem że za 50 zł nie będę chodził po pocztach,wysyłał poleconych(kilkukrotnie) itd.Nie znam tzw. paragrafów,ale chyba w moim przypadku pomogło chyba to że oboje się przyznaliśmy.Myslę, że warto prosić o zdj. "od przodu"żeby im pomóc wskazać sprawcę(bo taki mamy obowiązek), a że Straż Miejska nie ma takich zdjęć,to już nie nasza wina.

Pozdrawiam,
jacekpb
 
Witam.
Też dostałem fotkę ale z długiego weekendu sierpniowego. Fotka wykonana na tył pojazdu z drugiej strony jezdni.Przekroczenie o 13km/h (ograniczenie do 40 ja miałem 53km/h). Dziwna sprawa bo kolega jadący z tyłu miał tyle samo - też dostał pismo o tych samych wartościach. Notka o wskazaniu kierującego wysokość manadu 50zł i 2 punkty karne.
Jacek byłem w Babolicach pełno tam baboli czytaj SM. Udałem się do znajomego policjanta z drogówki i stwiedził, że od lipca zmieniły się przepisy(grzywna za nie wskazanie) ale i tak można się wymigać od niepłacenia i dał mi odpowiednie pismo.

Druki które dostałeś od SM do wypełnienia nie wypełniaj i nie wysyłaj !

imię i nazwisko a także adres (właściciel pojazdu)
Dotyczy sygnatury akt xxxxx
W odpowiedzi na wezwanie z dnia xxx dotyczące zdarzenia zarejestrowanego w dniu xxx
o godzinie xxx w miejscowości xxx polegającego na przekroczeniu dozwolonej predkości pojazdem o nr rejestracyjnym xxx, zgodnie z Art 78 ust 4 Prawa o Ruchu Drogowym informuję, iż ww pojazdem mógł kierować xxx (tu wymieniasz jeżeli auto jest pięcioosobowe no to wiadomo).


Imiona i nazwiska osób oraz adresy-(osoby które mogły kierować autem)

Dotyczy sygn akt (wpisujesz nr z tego co przysłali)

W odpowiedzi na wezwanie z dnia (XXX) dotyczące zdarzenia zarejestrowanego w dniu(xxx) o godzinie xxx w miejscowości xxx polegającego na przekroczeniu dozwolonej prędkości pojazdem o numerze rejestracyjnym xxx, skierowanego do właściciela pojazdu pana xxx wnoszę o przedstawienie zdjęcia zrobionego od przodu pojazdu celem ustalenia ewidentnego sprawcy tego zdarzenia.
Uzasadnienie: W dniu zdarzenia oboje (troje,czworo) przebywaliśmy na urlopie w województwie zachodniopomorskim w okolicach xxx. Z uwagi na spore odległości i zmęczenie często zamienialiśmy się jako osoby kierujące pojazdem. Niestety nie potrafimy ewidentnie wskazać, która osoba kierowała w danej chwili autem. Wnoszę jak powyżej
o przedstawienie zdjęcia z fotoradaru zrobionego z przodu pojazdu celem wskazania sprawcy. Celem naszym nie jest uniknięcie zapłaty mandatu za powyższe wykroczenie, lecz konkretne wskazanie osoby na jaką mandat ten ma zostać wystawiony.

(tu podpisy złożyć)

To tylko 50 zł ale nie zamierzam tak łatwo się doić. Może stworzymy z forumowiczami mapę nadmorskich miasteczek ,w których pracują takie nadgorliwe elementy ze Straży miejskiej).Nie dość, że pogoda do bani to cwaniak po podstawówce będzie mi jakieś głupoty do domu przesyłał.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra