Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czy może od razu napisać że nazywał się Vasyl Kiriczenko i niech sobie go szukają?
 
Witam.20 czerwca fotoradar SM Czersk zrobił mi zdjęcie w Łągu ,66/50.Otrzymałem oczywiście 3 propozycje zapłaty.Pan komendant napisał że na podstawie ustawy o ruchu drogowym z 97 r itd.,słowem nie wspomina o nowej ust. z 2010r.Wobec tego zażądałem wyjaśnień dlaczego na podstawie starej ust.,czemu nie oznakowane miejsce(sprawdziłem że nie było)itd.Odpowiedzi nie dostałem wobec tego po 2 m-cach ponowiłem pytania i zapytałem dlaczego nie odpowiedział.Tym razem odpisał twierdząc że nie ma obowiązku odpowiadać na takie pisma i zapewnia mnie ze wszystko odbyło się zgodnie z prawem z uwzględnieniem nowej ustawy,o której przecież nie wspomniał.Przysłał też fotkę znaku o kontroli radarowej(faktycznie teraz stoją nawet 2).zaproponował tez ponowne przyjęcie mandatu lub skierowanie sprawy do sądu i oświadczył ,ze w teej sprawie nie będzie już korespondował.W dniu dzisiejszym otrzymałem wyrok nakazowy SR w Chojnicach.Czy to jest legalne że nie zostałem poinformowany o posiedzeniu gdzie nie mogłem się bronić.W wyroku jest załączony wniosek SM o ukaranie mnie w rubryce :dowody nie ma nic czyli moich pism pan komendant nie załączył i czy miał prawo wystosować wniosek na podstawie starej ust.o RD?Czy ktoś może poradzić co mogę dalej zrobić z tym komercyjnym podejściem SM?
 
budek napisał:
witam, może trochę zboczę z tematu, ale proszę powiedzieć czy te zdjęcie jest zgodne z prawem, czy można ukrać któregokolwiek kierowcę, bo mi się wydaje że nie, bo które auto przekroczyło prędkość :what:


Na zdjęciu powinien być symbol informujący, czy zmierzono prędkość pojazdu zbliżającego się, czy oddalającego.


czy ktoś może mi powiedzieć, gdzie na zdjęciu znajde się oznaczenie czy radał robi fotki aut zbliżających się lub oddalających :?:
 
Witam, chciałbym nawiązać do wątku wskazywania kierowcy z zagranicy... Jeśli przyszedłby mandat z SM, zdjęcie byłoby wyraźne, nie byłby to właściciel pojazdu.

Czy jest możliwe, że ktoś "gorliwy" dojdzie do tożsamości kierowcy i zarzuci właścicielowi podanie nieprawdy?
 
Ustawa prawo o ruchu drogowym nakłada obowiązek wskazania osób, którym powierzyło się pojazd a nie, które kierowały. To chyba wystarczy jako odpowiedź ?
 
Leszek073 - to normalna procedura. Teraz masz 7 dni na złożenie sprzeciwu od wyroku nakazowego i wtedy odbędzie się normalna rozprawa, na której będziesz mógł przedstawić swoje argumenty.

PiotrG - tak jak pisze rafano, właściciel musi wskazać, komu powierzył pojazd i to nie musi być kierowca widoczny na zdjęciu. Ale dobrze by było, żeby SM po wezwaniu na świadka osoby, którą podał właściciel, w końcu po nitce do kłębka dotarła do kierowcy, bo jeżeli osoba wskazana przez właściciela powie, że w tym czasie była u babci na wsi i żadnego samochodu od właściciela nie brała, to właścicielowi może się zrobić ze sprawy wykroczeniowej sprawa karna...
 
Do hartmana
Czy SM może przesłuchwać? Gdzie jest zapisane takie ich prawo?
pzdr
mar3m
 
Właściciel przesłuchiwany jako swiadek jeżeli poda że sam prowadził to protokól z takiego przesłuchania nie może być dowodem jeżeli właściciel jako obwiniony przed sądem odmówi składania zeznań. Oczywiście jak usłyczą od właściciela że to on to od razu stawiają zarzut i proponują mandat którego przyjęcia właścicel odmawia Wtedy chcią przejłuchać go jako obwinionego. Tu juz właściel ma prao odmówić składania zeznań. Tym sposobem są w czarnej dupie i mogą nagwizdać właścicielowi. Oczywiście tylko gdy z fotki nie da sie zidentyfikowć właściciela. Przećwiczyłem to. Sąd mnie uniewinnił bo nie byo dowodów że to ja popełniłem wykroczenie
pzdr
mar3m
 
Do Piotra G
Nawet gdyby tak się stało to zarzutu nie moga postawić. List w odpowiedzi na druki ze SM nie jest zeznaniem w char śwadka obarczonym sankcja karną za kłamanie.
Twierdzę ze obywatel w ogóle nie ma obowiązku prowadzenia korespondencji ze SM, ITD czy kimkolwiek. To urząd musi odpisać obywatelowi. SM i teraz ITD usiłują przestraszyć obywateli pisząc "żądam wskazania kto". Oczywiście mogą pisać co im ślina ma język przyniesi. W żadnym z tych kilkunastu pism które widziałem nie napisano "żądam na podstawie ust par pkt" itp itd bo NIE MA takiej ustawy która kazała by obywatelowi prowadzić korespondencję z władzą. Owszem PoRD każe wskazać Jak się chca dowiedzieć to przesłuchanie w ch. świadka. SM nie może przesłuchwać ITD też nie może więc muszą zlecić poilcji. Wyobrażacie sobie co policja by powiedziała gdyby każdego cykniętego misuała przesłuchać. Podobno jest tego 170 tys fotek rocznie. (650 osób każdego dnia roboczego) cha cha cha cha zniknęłyby suszarki z dróg! Niestety jako obywatele dajemy się SM i ITD robić w wała.....
pzdr
mar3m
 
mar3m napisał:
.............................. Podobno jest tego 170 tys fotek rocznie. (650 osób każdego dnia roboczego) cha cha cha cha zniknęłyby suszarki z dróg! Niestety jako obywatele dajemy się SM i ITD robić w wała.....
pzdr
mar3m

Wystarczy, że nikt nie odpowie na te wezwania z SM ITD system pobierania haraczu się zapcha


W mojej okolicy wzięli się za DMC i takie tam naciski na oś np. nierówno załadowana ciężarówka za duży nacisk o 65kg pomimo nieprzekroczonej DMC. Jedzie chłop traktorem z pustą przyczepą W ciągniku ma wpisane powiedzmy 15t a DMC przyczepy 16t pomimo że pusta waży 4t chłop ma wielkie problemy.
 
Ostatnia edycja:
Kiepska ta Gazeta Prawna
Nie "kierowca ze Słupska dostał (...)" tylko co najwyżej "właściciel pojazdu dostał". Piszą tez gdzies że właściciel musi wskazać kto kierował gdy cyknięto. Bzdura. Włąściciel musi jedynie wskazać komu powierzył pojazd w określonym czasie i nic więcej nie musi. To czy uda się ukarać wskazanego to już inna sprawa i nic to nie obchodzi właściciela.
pzdr
mar3m
 
Witam

Dostałem zdjęcie z wrocławskiego fotoradaru na ulicy Kochanowskiego 65B, zreszta to są jacyś idioci kto tam jedzie 50 km/h?. Ale do rzeczy, jechałem dośc szybko więc i mandat mam wysokoi, nie widać twarzy, czy jest sens walczyc z nimi (znaczy się mam zamiar pojawić u nich osobiści w straży miejskiej), chciałbym anulować pkt a mandacik zbić na polowe. jest sens, z nimi rozmawiać na miejscu czy skonczy sie tym ze wyladujemy w sadzie?
 
forg napisał:
Idiotami co najwyżej możesz nazwać kierowców, którzy przekraczają tam prędkość.

Wiec nazywasz 99% ludzi ktorzy jezdza to ulica. nie napisalem ze jechalem tam 100 czy wiecej km/h. Predkosci 84 jaka mialem nie jest duza jak na dwupasmowa ulice (wylotowa z wroclawia), a ogranicznie jest bo nikt od kilku lat nie naprawia tej drogi i sa dziury wieksze niz ustawa przewiduje.
 
Witam,

Mam podobną sytuację do porzednika sytuację. Ponieważ jeżdżę samochodem służbowym więc wysłali całe litanie do mojej firmy która ma obowiązek wskazać mnie jako użytkownika. Prędkość przekoczyłem o 23km/h i oczywiście SM proponuje mandat najwyższy w tym zakresie. Dodam jeszcze że na fotce kompletnie mnie nie widać. Poradzcie co robić? Czy zgłosić sie do SM i potulnie zapłacić czy wybrać inną drogę??

Pozdrawiam
 
patrick226 napisał:
Wiec nazywasz 99% ludzi ktorzy jezdza to ulica. nie napisalem ze jechalem tam 100 czy wiecej km/h.

Nie ja użyłem słowa "idioci". Pisząc inaczej - ja nikogo idiotami nie nazwałem.

patrick226 napisał:
a ogranicznie jest bo nikt od kilku lat nie naprawia tej drogi i sa dziury wieksze niz ustawa przewiduje.

Ktoś dba o stan Twojego samochodu a Ty się jeszcze ciskasz. Płać i zacznij jeździć wolniej.
 
mar3m napisał:
do adamrw

Art 73 W toku kontroli inspektor (ITD) może :1.4 przesłuchiwać świadków
TYLKO W TOKU KONTROLI
a w Art 70.1 stanowi Czynności kontrolnych inspektr dokonuje po okazaniu legitymacji słuzbowej oraz doręczeniu upoważnienia do przeprowadzenia kontroli
To jest taka kontrola jak np ze skarbówki misi miec upowaznienie dla konkretnego kontrolowanego (firmy) wtedy może przesłiuchać w char świadka ale tylko ten inspektor na którego wystawili upowaznienie a koleś z Wawy nie może. Tu chodzie o kontrolę firmy przewozowej tylko wtedy moga przesłuchiwać. Tak samo jak skarbówka

Na drodze może kontolowac kazdego kierowce (firmy na drodze nie skontriolują) ale nie może przesłuchć w char świadka.

I to jest tem myk ze prowadząć "postepowanie wyjaśniające" w sprawie FR nie wolno im przesłuchać w charakterze świadka, choć tym straszą kłamczuchy

pzdr
mar3m

Art129g ust2 pkt2 pord
"w postępowaniach w sprawach o wykroczenia, o których mowa w ust. 1, prowadzi czynności wyjaśniające, kieruje do sądu wnioski o ukaranie, oskarża przed sądem oraz wnosi środki odwoławcze - w trybie i zakresie określonych w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 848, z późn. zm.4));"

W dziale VII kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia jest możliwość przesłuchiwania świadków. Tyle co na szybko przejrzałem i nie podejmuję się stwierdzać kto ma rację bez głębszego wczytania się.
 
Ostatnia edycja:
Tak nazywam ich idiotami bo jak mi ukradli auto z garazu to nawet nie raczyli sie pojawic a sprawe umorzyli po tygodniu. Policja i straz miejska zajmuja sie tylko i wyalcznie wystawianiem mandatow bo z tego maja pieniadze, a jak sa potrzebni to nie maja kasy zeby sie pofatygowac....

Co do mandatu to dalej nie widze co mam zrobic, zaplacic wiem ze musze pytanie czy uda mi sie zbic kase i polowe i bez pkt, w koncu nie widac kto jechal a w domu jest tyle osob ze moge nie pamietac kto wtedy jechal ta droga
 
Do Adasia78
Jeżeli byś znalazł czas to dobrze by było ten aspekt super dokładnie rozważyć. Ponieważ Korkodyle zastraszają obywateli. Wzywanie do Wawy na przesłuchanie to po prostu groźba karalna i jakaś paranoja. Mają przeciez oddzaiły terenowe. Nie kwestionuje Art129g ust2 pkt2 pord
Jednak nadaje on krokodylom uprawnienia tylko i wyłącznie do
- prowadzi czynności wyjaśniające,
- kieruje do sądu wnioski o ukaranie,
- oskarża przed sądem oraz
- wnosi środki odwoławcze
Tyle i tylko tyle a Dział VII Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia a ni słowiem nie wspomna o ITD ani o przesłuchiwaniu świadków wspomina tylko o przesłuchaniu potencjalnych obwinionych. Gdyby stąd wynikało prawo krokodyli do przesłuchania to w 73.1.4 Ustawy o drogach nie trzeba było by im dawać prawa do przesłuchania. A jednak w tym 73.1.4 tam dają im prowo do przesłuchania ale tylko temu inspektorowi na któego wystawiono upoważnienie do kontroli. Zwróc uwagę na Art 56.3 KPWoW Ci którzy dostali uprawnienia oskarżyciela publicznego mają prowo zwrócic sie do Policji o przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Policja na głowe nie upadła i do Warszawy ze Szczecina wzywać nie będzie.
Ciekawym Twoich opnii
pozdrawiam
Mar3m
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra