M
mar3m
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2011
- Odpowiedzi
- 299
Ludzie nie dajcie sie walic w rogi! Właściciel ma obowiązek wskazać komu powierzył auto. Tylko tyle. Nie ma obowiązku nawet podać kto kierował ani peselu ani numeru prawa jazdy. Jezeli wskazana zostanie osoba której straż wiejska nie może sięgnąć (obcokrajowiec) to spawa idzie do kosza. Poza tym nigdzie nie ma obowiązku prowadzenia korespondencji ze straża wiejską. Wg mnie nie ma obowiązku jechania na ich wezwanie na drugi koniec kraju. Jedynie co mogą jak im się nic nie napisze to donieść policji, która przekaże sprawę do najbliższego właścielowi komisariatu.
Szanowony JTB, który coś tam wiesz o pommiarze prękości co Straż Wiejska może zrobić z fotką auta na niemickich, szwedzkich, francuskich nie mówiąc o rosyjskich czy ukraińskich blachać? Czyżby tylko umiećić na tablicy w pokoju komendanta po wiellkim napisem TYCH KIEROWCOW MOZEMY JEDYNIE POCAŁOWAC W KOŃCOWKE RURY WYDECHOWEJ.
Cała działalność stazy wiejskich jest obliczona na to ze nam się nie chce im postawić, ze nie znamy przesługujących nam praw i nałożonych na nas obowiązków. Pisanie do obywatela (Debrzno) że ze względu na uciążliwość stawienia się u nich dopuszczają złożenie pisemnych wjaśnień to lipa. Odpisałem im ze mam w Debrznie kochankę i bywam u niej czasami (już wiek nie ten) i chętnie do nich wpadnę tylko czekam na wezwanie z podstawą prawną spowodowało ze juz nie chcieli mnie widzieć.
Pytanie do Was wszystkich. W piśmie z SW jest takie zdanie "wzywam do złożenia pisemnych wyjeśnień" albo "udzielenia informacji na piśmie". Sprawdźcie i napiszcie czy jest tam podana podstawa prawna żadania informacji na piśmie? Nie chodzi mi o Art 78.4 UstPrawo o RD. Stawiam dolary przeciwko orzechom że nikt z nas nie znajdzie w pismach od straży wiejskiej powołania sie na prawo do takiego żadania. W kilku pismach skierowanych do mnie w żadnym nie ma podstawy. Szanowni Forumowicze nie dajcie sobie wmówić nieistniejących obowiązków. Czy ktoś z Was zna może reakcję Strażników na odpowiedź "pojazd został użyty wbrew mojej woli i wiedzy przez nieznaną osobę czemu nie mogłem zapobieć".
pozdrawiam
mar3m
Szanowony JTB, który coś tam wiesz o pommiarze prękości co Straż Wiejska może zrobić z fotką auta na niemickich, szwedzkich, francuskich nie mówiąc o rosyjskich czy ukraińskich blachać? Czyżby tylko umiećić na tablicy w pokoju komendanta po wiellkim napisem TYCH KIEROWCOW MOZEMY JEDYNIE POCAŁOWAC W KOŃCOWKE RURY WYDECHOWEJ.
Cała działalność stazy wiejskich jest obliczona na to ze nam się nie chce im postawić, ze nie znamy przesługujących nam praw i nałożonych na nas obowiązków. Pisanie do obywatela (Debrzno) że ze względu na uciążliwość stawienia się u nich dopuszczają złożenie pisemnych wjaśnień to lipa. Odpisałem im ze mam w Debrznie kochankę i bywam u niej czasami (już wiek nie ten) i chętnie do nich wpadnę tylko czekam na wezwanie z podstawą prawną spowodowało ze juz nie chcieli mnie widzieć.
Pytanie do Was wszystkich. W piśmie z SW jest takie zdanie "wzywam do złożenia pisemnych wyjeśnień" albo "udzielenia informacji na piśmie". Sprawdźcie i napiszcie czy jest tam podana podstawa prawna żadania informacji na piśmie? Nie chodzi mi o Art 78.4 UstPrawo o RD. Stawiam dolary przeciwko orzechom że nikt z nas nie znajdzie w pismach od straży wiejskiej powołania sie na prawo do takiego żadania. W kilku pismach skierowanych do mnie w żadnym nie ma podstawy. Szanowni Forumowicze nie dajcie sobie wmówić nieistniejących obowiązków. Czy ktoś z Was zna może reakcję Strażników na odpowiedź "pojazd został użyty wbrew mojej woli i wiedzy przez nieznaną osobę czemu nie mogłem zapobieć".
pozdrawiam
mar3m