Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czy w tej sytuacji dwa pojazdy obok siebie należy się mandat dla pojazdu zbliżającego się (prędkość)?

24fiamw.jpg
 
Ostatnia edycja:
Jeśli fotoradar jest ustawiony na wykonywanie pomiarów dla pojazdów zbliżających, to dwa auta jadące w przeciwnych kierunkach nie są "problemem". Polecam lekturę tego wątku, bo ten temat przewija się co kilka stron.
 
Nie ma umów miedzypaństwowych o pomocy prawnej w ściganiu wykroczeń. Sprawa idzie do kosza. Wskazując im nie pisz na ich formularzach. Wyślij im jedno lakoniczne zdanie na oddzeilnej kartce. ""Informuję ze w dniu x o godz Y pojazd o nr rej z powierzyłem panu Ali Babie zam ul Harem Sułatana, Riajd, Arabia saudyjska", Tylko tyle. wskaż człowieka z UE to nawet nie mogą sprawdzić czy był w PL choć to nie jest wymagane.
Jakę sprawę przed sądem masz na mysli?
Tak po ich stronie dlatego od Ciebie wymagają wskazania kto kierował choć Ty nie masz takiego obowiązku. Na tym właśnie polega robienie obywateli w wała by sami donosili na włane matki żony i kochanki.
 
KronX napisał:
mar3m, czy poniesiesz za osoby, którym doradzasz kłamstwa ew. ich konsekwencje?

O czym Ty piszesz człowieku!
Odpowiedż na list ze SM:
- po pierwsze nie jest wymagana prawem
- po drugie nie ma sankcji karnej za podanie w niej nieprwady (to nie jest przesłuchanie w charakterze świadka)
- po trzecie wskazanie komu powierzyłem (nawet gdyby było to nieprwawda) nie jest obwinianiem o niepopełnione wykroczenie. Przecież nie wskazuje kto kierował
Powyzsze argumenty obnażają całą DURNOTĘ SM SG ITD towarzyszącą stosowanym procedurom. Oni mają zas... zasadniczy obowiązek prowadzic postepowanie wyjaśniające. Nie robia tego z lenistwa i ze swiadomości że swoimi siłami nie sa w stanie tego przerobić. Nie jest prowadzeniem takiego postepowania kierowanie setek tysięcy listów do obywateli. Straszenie ich, wprowadzanie w błąd i oszukiwanie.
Traktuje powaznie to co piszesz. Czego konsekwencjie Ci ludzie mieliby ponieść. Sprecyzuj to proszę.
 
do mar3m - czy jest jakaś możliwość kontaktu z Tobą ? oczywiście poza forum.
Jeżeli tak, to daj tu znać, wtedy pomyślę jak to zrobić.
Pozdrawiam
P.S. moją sprawę znasz
 
Witam Wszystkich,

Chciałem podziękować za wszystkie informacje oraz rady zawarte w tym wątku. Pokrótce pozwolę sobie opisać moją historię z fotoradarem z Czerska, może komuś się przyda.

Jesienią zeszłego roku otrzymałem standardowy druczek jaki wysyłają gminni strażnicy. Na zdjęciu za kierownicą ewidentnie ja, brak innych samochodów w kadrze, prędkość 72, dozwolona 50. Grzywna 200,- PLN. Wkurzyłem się ostro bo jest to maksymalny wymiar kary za przedział 71-80.

Druczek wywaliłem do kosza, ale postanowiłem przyznać się do prowadzenia pojazdu i odpisać że nie przyjmuję mandatu. W uzasadnieniu powołałem się na następujące punkty;

- dołączone świadectwo homologacji kompletnie nieczytelne,
- brak uwzględnienia błędu pomiaru,
- niedostępność informacji o porozumieniu z komendantem policji w sprawie rozstawienia fotoradaru,
- niedostępność protokołu rozstawienia fotoradaru.

Pismo zaadresowałem do komendanta straży miejskiej w Czersku i wysłałem pocztexem na koszt adresata . List został odebrany, koszt 30,- PLN.

Na początku tego roku dostałem postanowienie z sądu (Człuchów albo Chojnice - nie pamiętam dokładnie) o grzywnie w wysokość 120,- PLN + 80,- kosztów. Myślałem jeszcze przez chwilę czy jednak nie skorzystać z prawa do odwołania się, jako że moje pismo z odmową przyjęcia mandatu nie było wymienione w załącznikach, ale na tym etapie zabrakło mi już woli walki. Bilans: ja, -200, Czersk; -30 uznałem za remis.

Pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości w walce z fotoradarami!
Radek
 
Dostałem wezwanie od Straży miejskiej o treści :
W związku z ujawnieniem przez Straż Miejską, przy użyciu urządzenia rejestrującego wykroczenia w dniu ..... o godzinie .... przy ul. Witosa i Sobieskiego kierujący pojazdem marki .... wjechał na skrzyżowanie za linię "warunkowego zatrzymania" przy nadawanym przez sygnalizator świetle S-1 sygnale czerwonym.
Do wezwania dostałem trzy druczki A, B, C
A -przyznaję się że jako właściciel pojazdu kierowałem w tym dniu pojazdem i Wyrażam zgodę na przyjęcie mandatu 500zł i 6 punktów
B- wskazać kierującego jeśli osobiście nie może wypełnić osobiście części A
C- Oświadczenie że nie wskażę osoby kierującej pojazdem i dobrowolnie przyjmuję mandat 500zł na siebie

Do wezwania nie dostałem żadnego zdjęcia. Domyślam się że zdjęcie jest nie czytelne.
Problem w tym że autem w tamtym kierunku(główny wlot na drugą stronę miasta) poza mną jeździ regularnie jeszcze trzy osoby oraz auto robi za woła roboczego bo jako jedyne w rodzinie i w śród znajomych ma konfigurację -gaz-hak i największy uciąg na nim a w związku z tym jest często pożyczane.
Wykroczenie zarejestrowane miesiąc temu i nikt oczywiście się nie przyznaje.
W pouczeniach mam zapis, że fałszywe wskazanie osoby podlega grzywnie, karze, ograniczeniu wolności. Nie zamierzam więc nikogo oskarżać, sam też tego czynu nie popełniłem a 500zł drogą nie chodzi i od tak nie będę nabijał kabzy straży miejskiej.

Jakieś rady co robić ? Mam siedem dni na stawienie się w Straży lub wysyłkę wypełnionych formularzy.
 
Jeżeli na zdjęciu jest czytene oblicze właśiciela kary nie da sie uniknąć.
Obowiązki właściciela opisane sa tutaj Prawo o ruchu drogowym Art. 78. 4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
Skoro jedyne zdanie o obowiązkach właścicieja jest powyżej to SM kłamie pisząc że
- musisz odpisać na ich list,
- musisz wskazać kierującego (możesz uzytkownika, któemu powierzyłeś pojazd)
- zrobic to w terminie wskazanym przeze nich
- jest jakakolwiek sankcja za nieprawdę w korespondencji z SM (bo nie jest to przesłuchanie w Char świadka)
Jeżeli wskazanym uzytkownikiem jest obcokrajowiec lub osoba zmarła to sprawa nie ma dalszego ciągu. W tym forum w kilku miejscach jest opisane jak nie dać sie zrobic.
 
dzięki mar3m będę miał twoje sugestie na uwadze
poczytałem dużo stron tego tematu i już coś tam wiem ale bez wizyty u SM się tak czy inaczej nie obejdzie. Mają wyraźna fotkę mnie to będzie trzeba zapłacić, natomiast nie bardzo wiem czy wskazać kogoś z rodziny czy znajomych jeśli taką osobę rozpoznam. Liczę jednak że zdjęcie jest nie czytelne i wtedy podam tylko użytkowników tego auta którzy mogli być kierującymi.
 
Jezeli wskazuje sie więcej niz jedną osobę to zazwyczaj jest uznawane jako niewskazanie i za to proponuja mandat.
 
mar3m - proponują ten mandat 500zł i 6 punktów czy jakiś inny mandat? Jeśli inny to w jakich kwotach ?
 
Nieprawdą jest że wskazanie więcej niż jednej osoby jest zazwyczaj uznawane za niewskazanie.Przerobiłem to na sobie i zastosowało kilku moich znajomych no i się udawało.Osobiście nie znam nikogo kto przyznał się do kierowania wraz z kims innym np.przyznaję się że to byłem ja oraz mój brat i jego żona i zostałby ukarany np.mandatem.Ludzie którzy piszą że odpowiedzieli że nie wiedza kto kierował bo jechali powiedzmy w trójkę(jakiś wariant rodzinny czy koleżenski)nie stosują się do porad.
 
Ja do takich właśnie należę ;( Mąż nie chciał zapłacić mandatu SG. Napisał (zgodnie z prawdą), że już nie pamięta kto prowadził, wskazał siebie i mnie (tego dnia zmienialiśmy się za kierownicą, zresztą jak zwykle w trasie). Zdjęcie samochodu oczywiście od tyłu.
Prowadziliśmy trochę korespondencji. Teraz mł. insp. napisała, że kierują wniosek do sądu. Kazano mężowi (jako podejrzanemu z art. 96par.3 kw, czyli niewskazanie) stawić się w siedzibie SG albo przysłać pisemne wyjaśnienia.
Teraz moje pytanie - co mąż może jeszcze napisać? Już wyjaśniał, że minęło trochę czasu, że nie pamięta, że wskazał osoby, którym powierzył pojazd, że nie prowadzimy rejestru osób za kierownicą.
Jechały z nami jeszcze inne dorosłe osoby. Czy podać w wyjaśnieniu ich dane? Jestem pewna, że też nie pamiętają kto prowadził, tylko nie chcę by dostały wezwanie do sądu na drugi koniec Polski.
 
Ostatnia edycja:
Szanowni właściciele !
Czytam sobie Wasze posty i widzę że trudno jest sie wiekszości z Was pogodzić z tym że SM/SG ITD nie interesuje że w bardzo wielu przypadkach na prawdę nie pamiętacie kto kierował lub uzytkował. Oni mają Art 78.4 i jak nie dostana od Was ofiary na widelcu to jadą z Wami KW (chyba Art.92) za niewskazanie. Wielu z Was do głowy nie przychodzi myśł że SM/SG ITD a więc organy władzy kłamią i straszą obywateli. Nie ma obowiązku odpisywania na ich korespondencje a 7. dniowy termin na odpowieź jest z sufitu (nie jest on nigdzie w prawie zapisany). Pisanie że jest obowiązek wskazania kierującego to kłamstwo bo mozna wskazać użytkownika lub oświadczyc że pojazd użyto wbrew woli i wiedzy właściciela czemu nie mógł zapobisc bo np lezał pijany. Sąd Najwyższy wydał orzeczenie że Art 183 nie stosuje sie do spraw wykroczeń w tym FR. Czyli jak osoba mi bliska kogos pobije to moge uchylic się od zeznań jako świadek ale jak moja kochanka dostanie fotke w moim aucie to musze donieść na nią. NIGDY !!! Porzućcie wszelkie opory moralne. Postepucie tak samo jak oni.
Wskazanie że powierzyło się pojazd osobie zamieszkłej zagranicą lub zmarłemu spełnia obowiązek właściela z 78.4 PRD a tym kłamczuchom uniemożliwia ukaranie wskazanego.
Za napisanie w liście do nich nieprawdy moga nas tam gdzie Panu Majstrowi w południe słońce nie dociera. (sankcja jest jedynie za nierawde przy przesłuchaniu w char świadka oczywiście po opowiednim pouczeniu zeznającego). Odwagi!
 
kamerka napisał:
Ja do takich właśnie należę ... Teraz mł. insp. napisała, że kierują wniosek do sądu.
I niech kierują, zapewne wyrok nakazowy od czegoś co trudno nazwać sądem, sprzeciw i sąd rejonowy, a tu okazuje się że sędzia wydając wyrok nakazowy nie zna prawa (podobno wolno mu) w sądzie rejonowym okazuje się że SG jeśli to "strasz gminna", nie ma prawa bycia oskarżycielem z art. 96par.3 kw i to kończy sprawę. Ja na razie 5:0 dla mnie w tego typu sprawach.
 
Witam

Dostałem fotkę auta w plecy od straży wiejskiej. Poczytałem trochę ten wątek i rozumiem, że piszę do nich, że powierzyłem auto np. dwóm osobom i nie wiem kto prowadził. Co mają odpisać owe dwie osoby jeśli dostaną po piśmie od wiejskich?

Pozdrawiam
 
Ja napisałem ,że przyznaję się ja i moja mama(dwóch właścicieli w dowodzie rejstracyjnym) a następnym razem że ja i mój znajomy.Nie pisałem że nie wiem kto prowadził tylko że ja i ktoś(zresztą tak było).Grzecznie poprosiłem o zdjęcie od przodu ,takie które umożliwi mi identyfikację kierowcy.Tylko niestety straż takiego nie miała .Kierować pojazdem mógł również ktoś kto chciał odbyć jazdę próbną twoim samochodem.Chciałeś go przecież sprzedać,wywiesiłeś kartkę na szybę gościu zadzwonił i kierował bo chciał sprawdzić czy wszystko z autem ok.Faktycznie mógł przekroczyć prędkość to jego trzeba scigać.Ostatecznie rodzina z Kanady (kuzyn jest baardzo podobny).Pozdrawiam.
 
Proszę o poradę co mam zrobić.

Dnia 27.01.2012 w drodze do Krzyża Wielkopolskiego dostałem 3 mandaty.

Nie byłby w tym nic dziwnego, gdyby mandaty nie były przypisane następującym godzinom:

10:04:08 / 100 zł / 1 pkt karny
10:05:04 / 200 zł / 2 pkt karne
10:08:10 / 200 zł / 2 pkt karne

Różnica między pierwszym a drugim mandatem to 55 sekund !!!!
To jest jakaś paranoja.

Nie migam się od płacenia, bo popełniłem wykroczenie, ale płacenie 2 razy za właściwie to samo wykroczenie to jest już jakaś żenada ...

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie ...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra