Gorom
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 763
*OzzY* napisał:tak w ogóle zacznijmy od początku - to że ktoś ma 20 lat nie znaczy że wie co, gdzie i z czyim udziałem zrobić, a jeżeli - w takich okolicznościach Cię straszy prokuratorem to najprawdopodobniej nie ma o tym przysłowiowego "zielonego pojęcia", a jedynym wytłumaczeniem jego zachowania może być chęć wymuszenia na Tobie właśnie tego typu obaw bo odpowiedzialność karna co prawda jest możliwa ale mało prawdopodobna![]()
CHyba nie wiesz, że grożenie komukolwiek podlega pod prokuraturę i jest ścigane "z Urzędu". podczas kilku rozmów telefonicznych w pracy (rozmowy byl nagrywane) jeden koleś groził mi pobiciem, śmiercią, połamaniem rąk, nóg i takie tam. Zgłosiłem to na policję skłądając zeznania oraz wszelkie dane jakie byłem w stanie podać. No i... tylko tyle. Resztą zajął się prokurator. nie poniosłem z tego tytułu żadnych kosztów. Byłem jedynie informowany o stuacji i pytany czy nadal są groźby.