getback - e-sąd po spłacie długu

  • Autor wątku Autor wątku nowyczlowiek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nowyczlowiek

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
7
Otrzymałem informację o cesji wierzytelności, dokonanej 20.10.2017 na linii Orange - Getback (nieopłacona ostatnia faktura, zgadzam się z długiem). Kwota z odsetkami 45,58zł. Pismo sporządzone 7 listopada, list otrzymałem 10 listopada. Stan zadłużenia na dzień 3.11 45,76zł z odsetkami ustawowymi naliczonymi przez gb. Wpłaciłem w dniu 11.11 kwotę 46zł na indywidualne konto klienta gb (w tym samym banku, więc zaksięgowane natychmiastowo). Zarejestrowałem się w e-sądzie i widzę pozew złożony 13.11.

Co robić, aby uniknąć jakichkolwiek dodatkowych opłat w postaci kosztów sądowych czy zastępstwa procesowego?

Pozdrawiam
 
Nie rób nic , co jakiś czas zajrzyj na konto w EPU i monitoruj , GB gdy zaksięgują wpłatę i zrobią porządek w dokumentach , z pewnością wycofają pozew.
Gdy się jednak tak nie stało , wniesiesz sprzeciw od ewentualnego nakazu , udowadniając uregulowanie zadłużenia.
Jeszcze jedno , żądaj pisemnie listem poleconym ZPO od GB potwierdzenia zamknięcia sprawy.
 
Jak nic nie rób? Nie wycofają pozwu. Sprawdzone empirycznie. Co więcej, zażądają kosztów zastępstwa. Trzeba będzie normalnie wnieść sprzeciw.
 
nowyczlowiek napisał:
Pismo sporządzone 7 listopada, list otrzymałem 10 listopada. Stan zadłużenia na dzień 3.11 45,76zł z odsetkami ustawowymi naliczonymi przez gb.
Jeszcze jedno pytanko , jaki termin na wpłatę opisywanego zadłużenia był podany w piśmie ?
 
Dziękuję za informację, trzymam rękę na pulsie.

Jeszcze taka teoretyczna sytuacja. Termin na zapłatę wg pisma, które otrzymałem to 17.11. Gdybym spłacił dług do tego czasu, ale już po złożeniu pozwu, nie uniknąłbym kosztów sądowych, ale mógłbym ewentualnie zaskarżyć działanie windykatora i uzyskać rekompensatę w inny sposób, mam rację?

Rozumiem, że złożenie sprzeciwu wiąże się z przekierowaniem sprawy do sądu rejonowego?
 
nowyczlowiek napisał:
Termin na zapłatę wg pisma, które otrzymałem to 17.11.
a
nowyczlowiek napisał:
Wpłaciłem w dniu 11.11 kwotę
Moim zdaniem pozew zostanie wycofany , sami sobie zaprzeczają .
jeśli nie to
damian xxx napisał:
wniesiesz sprzeciw od ewentualnego nakazu
nowyczlowiek napisał:
Rozumiem, że złożenie sprzeciwu wiąże się z przekierowaniem sprawy do sądu rejonowego?
Tak , lub wycofaniem pozwu.
 
nowyczlowiek napisał:
mógłbym ewentualnie zaskarżyć działanie windykatora i uzyskać rekompensatę w inny sposób, mam rację?
Nie masz racji. Dług miałeś obowiązek zapłacić zgodnie z terminem wymagalności (tym z faktury, umowy itp.). Wezwanie do zapłaty i jego treść nie ma żadnego znaczenia. To zwykły list o wadze prawnej pocztówki z życzeniami walentynkowymi.
nowyczlowiek napisał:
nie uniknąłbym kosztów sądowych
Właśnie mógłbyś spróbować powalczyć wtedy o koszty procesowe na podstawie art. 101 kpc. Paradoksalnie, w przypadku procesu sądowego, wezwanie do zapłaty nabiera znaczenia (próba polubownego załatwienia sprawy).
nowyczlowiek napisał:
Rozumiem, że złożenie sprzeciwu wiąże się z przekierowaniem sprawy do sądu rejonowego?
EPU to również sąd rejonowy. Tak, po sprzeciwie, sprawa zostanie przekazana do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego.
 
Ja Malinowski napisał:
Nie masz racji. Dług miałeś obowiązek zapłacić zgodnie z terminem wymagalności (tym z faktury, umowy itp.). Wezwanie do zapłaty i jego treść nie ma żadnego znaczenia. To zwykły list o wadze prawnej pocztówki z życzeniami walentynkowymi.Właśnie mógłbyś spróbować powalczyć wtedy o koszty procesowe na podstawie art. 101 kpc. Paradoksalnie, w przypadku procesu sądowego, wezwanie do zapłaty nabiera znaczenia (próba polubownego załatwienia sprawy).EPU to również sąd rejonowy. Tak, po sprzeciwie, sprawa zostanie przekazana do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego.
A skąd miał wiedzieć, Gb coś kupił? Albo że był cokolwiek winien? Wiesz ile jest takich sytuacji?
 
Ja Malinowski napisał:
Wezwanie do zapłaty i jego treść nie ma żadnego znaczenia
Tak ? jesteś pewien ?
Wraz z wezwaniem otrzymał
nowyczlowiek napisał:
Otrzymałem informację o cesji wierzytelności, dokonanej 20.10.2017 na linii Orange - Getback
Czy taka informacja również nie ma żadnego znaczenia ?
 
Widzę, że sprawa nie jest tak oczywista jak myślałem, ale podtrzymujecie zdanie, że na tę chwilę pozostaje mi tylko czekanie na nakaz sądowy. W rychłe zaksięgowanie wpłaty w ich systemie i wycofanie pozwu nawet nie liczę. Jeżeli potrzeba dodatkowych informacji, proszę pytać.

Czy ktoś kiedykolwiek otrzymał od GB pisemne potwierdzenie spłaty/braku długu?
 
damian xxx napisał:
Otrzymałem informację o cesji wierzytelności, dokonanej 20.10.2017 na linii Orange - Getback Czy taka informacja również nie ma żadnego znaczenia ?
Ta ma bardzo duże znaczenie. Niesie skutek prawny (obowiązek zapłaty nowemu, a nie poprzedniemu wierzycielowi). Natomiast wezwanie do zapłaty, to po prostu monit (upominanie się o pieniądze).
digiton napisał:
Wiesz ile jest takich sytuacji?
Jakich sytuacji? Odpowiadałem na pytanie (zacytowałem je), czy można "skarżyć" windykatora i uzyskać rekompensatę (to było dalej na poważnie) za to, że skierował pozew zanim upłynęła wpisana w monicie data. Przyznaj, że odpowiedziałem dość ściśle, wspomniałem nawet o korzystnej sytuacji procesowej dłużnika (art. 101 kpc), gdy nie dano mu szansy polubownej spłaty.
digiton napisał:
że był cokolwiek winien?
Co ma piernik do wiatraka? Jeszcze raz zacytuję:
nowyczlowiek napisał:
mógłbym ewentualnie zaskarżyć działanie windykatora i uzyskać rekompensatę w inny sposób, mam rację?
 
Ja Malinowski napisał:
obowiązek zapłaty nowemu, a nie poprzedniemu wierzycielowi
Dłużnik dowiaduje się o zmianie wierzyciela , wraz z cesją otrzymuję wezwanie do zapłaty , wraz z kwotą , oraz nr. rachunku na który powinien dokonać wpłaty
nowyczlowiek napisał:
Termin na zapłatę wg pisma, które otrzymałem to 17.11.
nowyczlowiek napisał:
Wpłaciłem w dniu 11.11 kwotę 46zł na indywidualne konto klienta gb
Nadal podtrzymujesz że wezwanie (monit) nie ma znaczenia ?
Autor dzięki wezwaniu do zapłaty , wpłacił żądaną kwotę nowemu wierzycielowi na podany przez niego rachunek (spłacił zadłużenie )
To że GB działa jak działa , to inna sprawa , w razie nakazu , sprzeciw i powinno być po sprawie.
Pytanie do autora , dług z którego roku ?
 
Ostatnia edycja:
damian xxx napisał:
Pytanie do autora , dług z którego roku ?

Faktura do zapłaty w terminie do 30.09.2015. Przenosiłem numer z Orange, przegapiłem płatność. Wystarczyłoby przypomnienie z ich strony o nieuregulowanej płatności, ale wina oczywiście moja, że nie dopilnowałem.
 
damian xxx napisał:
Nadal podtrzymujesz że wezwanie (monit) nie ma znaczenia ?
Czy my się rozumiemy? Kartka z życzeniami walentynkowymi też ma znaczenie. Czasami nawet nie do przecenienia. Zdarza się, że ludzie po otrzymaniu takiej przesyłki wpadają w odmienne stany świadomości, prowadzące nawet do zawierania małżeństw i płodzenia dzieci (nie koniecznie w tej kolejności). Czymże jest przy tym jakiś głupi dług na parę tysięcy?
Kolego, wezwanie do zapłaty nie ma znaczenia w sensie skutków prawnych, szczególnie w kontekście ew. roszczeń odszkodowawczych (o to padło pytanie). Ma natomiast znaczenie w sensie informacyjnym itp., co jest oczywiste, ... i żenujące, że w ogóle o tym piszesz na tak szacownym forum.
Natomiast zawiadomienie o cesji ... o tym już napisałem.
damian xxx napisał:
Pytanie do autora , dług z którego roku ?
A co Cię to obchodzi? Autor wyraźnie napisał, że należność spłacił, przed wniesieniem pozwu, więc żadnego (i z żadnego roku) długu nie ma, a pozew jest oczywiście bezzasadny.
 
Ostatnia edycja:
Ja Malinowski napisał:
Czy my się rozumiemy? Kartka z życzeniami walentynkowymi też ma znaczenie. Czasami nawet nie do przecenienia. Zdarza się, że ludzie po otrzymaniu takiej przesyłki wpadają w odmienne stany świadomości, prowadzące nawet do zawierania małżeństw i płodzenia dzieci (nie koniecznie w tej kolejności). Czymże jest przy tym jakiś głupi dług na parę tysięcy?
Kolego, wezwanie do zapłaty nie ma znaczenia w sensie skutków prawnych, szczególnie w kontekście ew. roszczeń odszkodowawczych (o to padło pytanie). Ma natomiast znaczenie w sensie informacyjnym itp., co jest oczywiste, ... i żenujące, że w ogóle o tym piszesz na tak szacownym forum.

Ach tak. To przykład, mam osobę która jest mi winna pieniądze, miała zapłacić całość do określonego dnia ale tego nie zrobiła. Co robię ? Lecę od razu do sądu ? A może najpierw Wzywam do zapłaty listownie ?
A jak sędzia się spyta czy próbowałem polubownie załatwić sprawę bo i takie pytania sędziowie zadają to co odpowiem , że nie bo nie miało sensu. A może osoba winna przegapiła termin płatności i wystarczyłoby samo wezwanie do zapłaty.

No ale według Ciebie Wezwanie do Zapłaty to nic nie warty świstek papieru.
 
Ja Malinowski napisał:
długu nie ma, a pozew jest oczywiście bezzasadny.
Również tak uważam
Co do znaczenia wezwania (monitu) nie potrzebnie zagmatwałeś autorowi w głowie.
Ja Malinowski napisał:
Kartka z życzeniami walentynkowymi też ma znaczenie
Ja Malinowski napisał:
Zdarza się, że ludzie po otrzymaniu takiej przesyłki wpadają w odmienne stany świadomości, prowadzące nawet do zawierania małżeństw i płodzenia dzieci (nie koniecznie w tej kolejności)
Na szczęście autor po otrzymaniu wezwania do zapłaty , uznając dług , spłacił zadłużenie .
 
Ciekawostka. Wpłata dokonana 11.11 a na liście dowodów widzę:
"6. inny
Wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego nr 5746722 z dnia 2017-11-10, zasadność i wysokość
dochodzonego roszczenia,"

Przypadek zapewne.
 
Monitoruj sprawę , czekaj spokojnie , jak pojawi się ewentualny nakaz , to się przypomnij .
 
Powrót
Góra