getBACK odkupiło mój dług i chą krotność kapitału.

  • Autor wątku Autor wątku Rafal0302
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
interceptor napisał:
Zadzwoń albo napisz pismo do banku, żeby to oni cofnęli wniosek o wszczęcie egzekucji. Powinno wyjść Ci to na dobre.
Na dobre to nie za bardzo wyjdzie, gdyż komornik umorzy na wniosek wierzyciela i naliczy 5% kosztów. Winno być umorzone z innego artykułu - 825 kpc
 
Tu nie chodzi o opłatę egzekucyjną, a o coś innego. Chodzi o skutek prawny takiego, a nie innego zakończenia postępowania egzekucyjnego i jakie niesie to za sobą konsekwencje.
 
interceptor napisał:
Chodzi o skutek prawny takiego, a nie innego zakończenia postępowania egzekucyjnego i jakie niesie to za sobą konsekwencje.
A dokładniej? Jakie pomocne skutki niesie umorzenie na wniosek?
 
Dobra! Konkretniej proszę, bo robi się coraz nieprzyjemniej! Dziś na wniosek banku do mojego domu zawitał komornik celem zajęcia mienia i zlicytowania wszystkiego. Łupią mnie z dwóch stron. Windykacja i bank rękami komornika! Co to kur*a ma znaczyć? Gdzie w tym kraju jest prawo?! Twierdzi że bank niedawno złożył dokumenty w których żądał egzekucji z mienia.
 
Ostatnia edycja:
marian.pazdzioch napisał:
A dokładniej? Jakie pomocne skutki niesie umorzenie na wniosek?
III CZP 103/14
Odpowiedź powinna pojawić się niebawem, ale jeden z SA w Polsce już się w tym zakresie wypowiadał. I właśnie o tym piszę.
 
Rafal0302 napisał:
Twierdzi że bank niedawno złożył dokumenty w których żądał egzekucji z mienia.
Jeżeli tak, to powództwo przeciwegzekucyjne wraz z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego.
Podstawa powództwa
840 kpc § 1 pkt 2
po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie;
 
Dokładnie jak powyżej - przecież bank sprzedał dług. Ja rozważałbym doniesienie do prokuratury - sprzedali a nie dość że umorzenia nie ma to jeszcze nadal komornika nasyłają.
No chyba że to już inna sprawa.
 
To ciągle jedna sprawa! Sygnatura akt komorniczych, sądowych, bte zgadza się co do cyferki i literki!
Nie było mnie w domu, komornik wpadł do mieszkania po uprzednim zastraszeniu żony, że ma obowiązek go wpuścić pod groźbą kary i interwencji policji. Wszedł i zaczął myszkować udzielając zdawkowych informacji dotyczacych egzekucji z mienia. Pokazał żonie jeden papierek z banku o przeprowadzeniu egzekucji z ruchomości i nieruchomości, kont bankowych i pensji! Nie dał żonie do ręki dokumentu, ale powiedział że to papier z listopada! Czyli już po sprzedaniu wierzytelności. Czy to już przypadkiem łapie się pod kk? Bank z premedytacją chce mnie okraść!
 
A dużo masz do spłaty? Bo jak się uda w getback to umorzenie uzyskac i niewiele będzie do spłaty to jak z papierkiem o spłacie pójdziesz do banku to już na pewno będą musieli się odczepić. A nawet jeśli nie spłacisz im od razu tylko pogadasz, że chcesz rozpocząć współpracę to oni wyślą pismo do banku, żeby Ci komornika zdjęli.
 
Michalkus napisał:
A dużo masz do spłaty? Bo jak się uda w getback to umorzenie uzyskac i niewiele będzie do spłaty to jak z papierkiem o spłacie pójdziesz do banku to już na pewno będą musieli się odczepić. A nawet jeśli nie spłacisz im od razu tylko pogadasz, że chcesz rozpocząć współpracę to oni wyślą pismo do banku, żeby Ci komornika zdjęli.
Co ty w ogóle opowiadasz...
 
Michalkus napisał:
A dużo masz do spłaty? Bo jak się uda w getback to umorzenie uzyskac i niewiele będzie do spłaty to jak z papierkiem o spłacie pójdziesz do banku to już na pewno będą musieli się odczepić. A nawet jeśli nie spłacisz im od razu tylko pogadasz, że chcesz rozpocząć współpracę to oni wyślą pismo do banku, żeby Ci komornika zdjęli.

Na bank pracownik getBACK! :)
Identyczne brednie i kłamstwa o takich "aktach łaski" mam nagrane w rozmowach z żenującymi pracownicami tej "firmy".
Dezawułowały mój tok myślenia i postępowania obrażając mnie, komornika i prawnika, który mi pomaga. Teraz zapewne są mega zdziwione, bo mam umorzenie u komornika, koszty egzekucji poszły na bank, UOKIK poinformowany i złożone po nowym roku doniesienie do prokuratury. Podejrzewam odmowę wszczęcia postępowania, ale straszak podejrzewam jest.
 
Informacyjnie.
GetBACK złożył pozew do e-sądu o nakaz zapłaty. Zapewne im się uda, bo działalność tego sądu odbywa się na wydawaniu wyroków bez zapoznawania się z materiałem i wysłuchania stron. Czyli równie dobrze można otworzyć e-sąd w każdym burdelu i wydawać wyroki w imieniu RP, a wyroki może wydawać Nadia. I wszystko będzie "prawomocne".
 
Rafal0302 napisał:
Informacyjnie.
GetBACK złożył pozew do e-sądu o nakaz zapłaty. Zapewne im się uda, bo działalność tego sądu odbywa się na wydawaniu wyroków bez zapoznawania się z materiałem i wysłuchania stron. Czyli równie dobrze można otworzyć e-sąd w każdym burdelu i wydawać wyroki w imieniu RP, a wyroki może wydawać Nadia. I wszystko będzie "prawomocne".

I tu się mylisz bo e-sąd już nie wydaje tak nakazów jak leci.
Warto mieć konto w e-sądzie wtedy na bieżąco widać co sąd postanowił zanim do Nas dotrze pismo.
 
Rafal0302 napisał:
Informacyjnie.
GetBACK złożył pozew do e-sądu o nakaz zapłaty. Zapewne im się uda, bo działalność tego sądu odbywa się na wydawaniu wyroków bez zapoznawania się z materiałem i wysłuchania stron.



I do takiego nakazu można złożyć prosty sprzeciw (wystarczy jedno zdanie) i sprawa załatwiona - leci do SR.
 
E-sąd wydaje nakaz zapłaty a Ty masz 2 tygodnie czasu od momentu odebrania nakazu, na to by się sprzeciwić. E sąd przyjmuje sprzeciw i kieruje sprawę do sądu rejonowego.
 
Powrót
Góra