getBACK S.A. - nadużycie?

  • Autor wątku Autor wątku xarte
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ferdek125 napisał:
I wzajemnie jak widzę znasz dokładnie objawy swojej choroby... :tuptup:

ZABURZENIA PSYCHICZNE OBJAWY - wszystko o zdrowiu
lektura na dziś do poduszki zalecana dla Raperka: "co to jest ironia" o

Dobra dobra, już nie bądź krętaczem i nie kombinuj się teraz ratować, że to niby była ironia. Jak na kogoś rzekomo zdrowego psychicznie i nie mającego z tym zdrowiem żadnych kłopotów bardzo dużo wiesz o objawach, symptomach, metodach leczenia i farmakologii stosowanej w leczeniu tych dolegliwości.

Ludzi nie oszukasz, wyszło szydło z worka i teraz wszyscy będą wiedzieć kim jesteś i mam nadzieję, że z odpowiednią dozą ostrożności będą podchodzić do Twoich rad.

Zresztą nawet jak jesteś zdrowy psychicznie, to twierdząc, że w swoich postach posługujesz się ironią również sobie nie pomagasz - bo co? cynicznie i ironicznie będziesz sobie żarty robić z ludzkich kłopotów? Oni wezmą Cię na serio, zastosują, a potem oberwą po czterech literach, a ty będziesz miał czarną polewkę, że wpakowałeś forumowicza w tarapaty? Nieładnie, kolego, nieładnie.
 
Rappero napisał:
..... ... w swoich postach posługujesz się ironią również sobie nie pomagasz - bo co? cynicznie i ironicznie będziesz sobie żarty robić z ludzkich kłopotów? Oni wezmą Cię na serio, zastosują, a potem oberwą po czterech literach, a ty będziesz miał czarną polewkę, że wpakowałeś forumowicza w tarapaty? Nieładnie, kolego, nieładnie.

Cóż ironia dotyczy wypowiedzi trolla zwanego raper... i jak wiadomo inteligenty człowiek zrozumie ironię - człowiek z jedną szarą komórką /czytaj de../ już nie... Wszyscy czytający Twoje posty widzą do której grupy się zaliczasz ...

PS. skończ już "młody" bo to nudne się zaczyna robić :tuptup:
 
Sprawy ciąg dalszy.
Getback przyszłał mi wreszcie papier i tam wyszczególnione: kapitał+odsetki+koszty 16 200 złotych.
Na drugiej kartce wezwanie do zapłaty 19600 zł.

Czyli tak jak napisałem wcześniej - sami sobie podwyższają kwotę do czego nie mają prawa. Co z tym zrobić?
 
Nie sprecyzowano. Koszty w kwocie 306zł.
W każdym razie zawierają się w tej kwocie 16200.
Na wezwaniu jest 3400zł więcej - 19600.
 
Możesz z nimi próbować dealu. Jak zadzwonią, zaproponuj 20% i reszta do umorzenia.
 
amelia2013 napisał:
Możesz z nimi próbować dealu. Jak zadzwonią, zaproponuj 20% i reszta do umorzenia.

Nie odlatuj w kosmos. Więcej niż 30-40% umorzenia nie ugrasz z firmą windykacyjną, a to i tak tylko pod warunkiem spłaty tych 60-70% w 1-4 ratach max. Jeśli ktoś radzi, aby walczyć o 80% umorzenia to po prostu nie ma doświadczenia w negocjacjach z firmą windykacyjną i bazuje na własnych wyobrażeniach, nie realiach.

Warto jednak zacząć od 20%, ale i tak max to 60%-70% jakie możesz wynegocjować o ile dysponujesz kasą, aby to szybko spłacić. Jak nie, zapomnij o umorzeniu, ale może uda się tobie dogadać na raty z zatrzymaniem w ramach ugody naliczania odsetek. Warto spróbować.

Trzymaj się grawitacji, lepiej na tym wyjdziesz.
 
Pracowałem w handlu długie lata, również na stanowisku typy key account, z negocjacjami sobie poradzę :) Pytam tylko jak traktować tę nadwyżkę, którą tak hojnie mnie obdarowali.
 
Jacek_883432 napisał:
Nie odlatuj w kosmos. Więcej niż 30-40% umorzenia nie ugrasz z firmą windykacyjną, a to i tak tylko pod warunkiem spłaty tych 60-70% w 1-4 ratach max. Jeśli ktoś radzi, aby walczyć o 80% umorzenia to po prostu nie ma doświadczenia w negocjacjach z firmą windykacyjną i bazuje na własnych wyobrażeniach, nie realiach.

Warto jednak zacząć od 20%, ale i tak max to 60%-70% jakie możesz wynegocjować o ile dysponujesz kasą, aby to szybko spłacić. Jak nie, zapomnij o umorzeniu, ale może uda się tobie dogadać na raty z zatrzymaniem w ramach ugody naliczania odsetek. Warto spróbować.

Trzymaj się grawitacji, lepiej na tym wyjdziesz.

Heh jak do nich przyjdzie pismo od komornika o umorzeniu postępowania to za 20% będą człowieka po nogach całować. Znam osobiście delikwenta, który zalegał z kwotą 400tys. bankowi, dzwoni do nich i prosi jak umorzycie odsetki to wam całość wpłacę. Dwa dni później komornik. Po 30 dniach umorzenie. Osobnik ten dzwoni po kolejnych dwóch miesiącach i mówi, "spłacę 50% kapitału i zapominamy o sprawie" Tydzień później komornik. Szukał tej kasy jak pies łowczy zwierzyny. Nie znalazł. Po kolejnych dwóch miesiącach wysłał pismo. Zapłacę wam 100tys. zł i sprawę uważamy za załatwioną" Po tygodniu list z informacją, że są gotowi do zawarcia ugody. Tak się w tym kraju robi interesy :)
 
Ok, sprawy ciąg dalszy. Wreszcie coś ruszyło.
Sprawa wygląda tak - kupiono moje długi w kwotach w PLN:
9500 (crica) - kapitał
7000 (odsetki) - odsetki
Tu pytanie - czytałem gdzieś, że można kupić jedynie należność główną i ją egzekwować, odsetki nie - czy to prawda.
3500 - koszty sądowe (za sprawę, którą się jeszcze nie rozpoczęła) - to traktuję jako bzdurę.
Gdzie i w którym akcie prawnym znajdę zapis, że firma kupująca wierzytelność ma prawo jedynie do dochodzenia tej należności i nie ma prawa doliczać sobie żadnych dodatkowych opłat/prowizji - wiem napewno, że tak jest ale Pan z GetBacku nie wie.
W każdym razie jest pierwszy sukces - po kilku miesiącach gadania, że Getback nie umarza i moich odpowiedziach, że w takim razie nie będzie dealu, zaproponowali mi 40% umorzenia od całości (łącznie z tymi dziwnymi kosztami sądowymi za sprawę której jeszcze nie było) i wyszło im 12000 pln. Ale to tak na marginesie.
Proszę o informację przede wszystkim na wcześniej zadane pytania.
Pozdrawiam,
Xarte
 
kupujesz należność główną, odsetki są naliczane i je przejmujesz. kwestia czy naliczane prawidłowo. koszty sądowe? bzdura - dopóki nie ma prawomocnego wyroku zasądzającego to nie ma żadnych kosztów.
windykacja nie może naliczać nic, poza odsetkami i kosztami zasądzonymi. pisz że proponujesz 30% od kwoty głównej i odsetek (sprawdź jak naliczane)
 
Odsetki się zgadzają. Dostałem info od PKO gdzie podana jest ta sama kwota, którą Getback wyliczył. Nie sądzę aby PKO coś tu kręciło.
 
oj kręcą banki, kręcą. chociażby zawyżą stopę procentową odsetek karnych
 
Przepracowałem parę lat w bankach i jestem raczej pozytywnego zdania co do ich uczciwości (może na takie banki trafiłem).
 
Wysłałem im coś takiego:

Witam,
Zgodnie z umową przesyłam opracowanie pod redakcją dr Małgorzaty
Wysoczyńskiej z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego.

Jasno z niego wynika, że firma windykacyjna ma prawo domagać się jedynie
długu wynikającego z cesji pomiędzy wierzycielem pierwotnym a
wierzycielem wtórnym.
Nie ma prawa naliczać jakichkolwiek dodatkowych opłat i prowizji, chyba
że dłużnik wyrazi na to zgodę.
Ja oczywiście nie wyrażam. Tym bardziej, że koszty sądowe które mi Pan
podał są z kosmosu. Wiadomo, że taka firma jak Wasza ma swoich
prawników inhouse, którzy reprezentują Was przed sądem w ramach swoich
obowiązków służbowych... zresztą nieistotne.
Oczywiście przyjmuję i akceptują dług wynikający z umowy pomiędzy PKO
BP S.A i Open Finance Wierzytelności Detalicznych Niestandaryzowany
Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty w kwocie 16292,73 zł +
odsetki ustawowe w wysokości 13% rocznie od dnia 24.03.2014 i od tej kwoty
przyjmuję Pańską propozycję na 40% umorzenia i rozłożenie pozostałej
należności na raty w wysokości 500 złotych miesięcznie. O żadnych
kosztach dodatkowych nie ma mowy.
Jako dowód mojej dobrej woli polubownego rozwiązania sprawy przesyłam
również zlecenie przelewu na kwotę 100 złotych - zgodnie z umową.

Z poważaniem,
xxx




/////


Dobrze, źle?
 
po pierwsze - startujesz od za wysokiego pułapu cenowego. po drugie - po co ta wpłata? po trzecie wszystko wskazuje na to, że uznałeś dług... nie zdziw się jak bedą cię wkręcać w cała kwotę z odsetkami...
ja osobiście bym to przeciągnął aż jeszcze bardziej zmiękną. wtedy proponowałbym 30% ale kwoty głównej. poza tym - ale to już moja subiektywna "taktyka" - poczekałbym aż wniosą pozew do sądu. z doświadczenia - byłaby niemała szansa oddalić powództwo.
 
Powrót
Góra