goodshave - odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku goodshave
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jestem na siebie bardzo zła i się wstydzę tego że dałam się namówić na tą maszynkę no ale to juz trudno ;(

A więc moja sprawa wygląda następująco :
W piątek 09.11.2012 r zadzwonili do mnie z tą maszynką , zgodziłam się . byłam strasznie zadowolona bo wygrałam "konkurs" na początku koleś mi kazał podać pesel ale na szczęscie nie miałam go przy sobie :) później powiedział ze może być tez data urodzenia aby potwierdzić pełnoletniość. I tu się pojawia problem bo jestem dzieckiem :) On wiedział ze nie jestem pełnoletnia ale zgodził się że mogę podać datę kogoś z domowników więc podałam .

Czy ja czyli osoba nie pełnoletnia mogła dokonać tego zamówienia ?
Jeśli zamówienie odbyło się 09.11.2012 r to mogła bym ich prosić o anulowanie tej przesyłki ?

Wysłałam już email taki jak ze wzoru ale jak narazie nie ma żadnej odpowiedzi
 
ala zadzwon na COK i zrezygnuj z zamowienia, masz na to 10 dni od tego telefonu. paczka do Ciebie żadna nie przyjdzie. Podałaś swoje dane adresowe (imie, nazwisko) czy kogoś z rodziny? konsultant który do Ciebie dzwonił nie miał prawa do złożenia tego zamówienia jeżeli wiedział ze nie jesteś pełnoletnia, to nie zgodne z prawem. za takie coś może ponieść konsekwencje w pracy.
 
Zadzwoniłam i nie powinna mi przyjść żadna paczka :)

Dziękuje za rade :)
 
Witam, do mnie dzwonili wczoraj zgodziłam się na paczkę, po czym sprawdziłam na internecie co to za maszynki. Zgodnie ze wskazówkami na forum zadzwoniłam do COK, po 15 minutach od zgody na paczkę, i zrezygnowałam, dziś przyszedł mi e-mail, że paczka powitalna nie zostanie wysłana, ani żadna inna paczka i moje dane osobowe zostały usunięte z ich bazy. Także jeżeli ktoś wyraził zgodę to nic straconego, wystarczy do nich zadzwonić.
Pozdrawiam, Kamila
 
Witam :) dzis do mnie zadzwonili ale weszlam na forum i czytajac te wszystkie wypowiedzi chce zezygnowac z przslania maszynki.. Prosze mi podac nr te lub e-mail jak moge zrezygnowac z tego zeby nie wysylali mi tej maszynki?
 
Witam,
Też wpadłem w głupi sposób... zadzwonili z samego rana jak ja nie kontaktowałem i pani tak długo nawijała, że powiedziałem już dobra dobra i tak się niestety zgodziłem. Po rozłączeniu się 10 sekund jakieś po tym ogarnąłem się, że mnie oszukano chciałem tam oddzwonić ale pani co do mnie dzwoniła, dzwoniła z prywatnego numeru... po 18 dniach otrzymałem.... zwykłym listem bez potwierdzenia ten szajz... Paczki nie otwierałem nawet listu zamieszczonego do niego, lecz paczka była jakaś dziwnie zmasakrowana... znalazłem w ich regulaminie na stronie www, coś takiego:

"PRAWO ZWROTU I WYCOFANIA SIĘ Z UMOWY
Konsumenci mają prawo do wycofania się z umowy zakupu w ciągu 14 dni od dnia otrzymania zamówionego towaru. Konsument, który chce skorzystać z prawa do wycofania się z zakupu, powinien przesłać pisemne zawiadomienie w tej sprawie do Westerfield International AG w wyżej wymienionym terminie. W przypadku gdy konsument zacznie użytkować otrzymany produkt, prawo do wycofania się z umowy nie przysługuje. Prawo do wycofania się z zakupu produktu nie przysługuje w sytuacji, gdy produktu nie można odesłać w stanie niezmienionym. Produkt zwracany jest na odpowiedzialność konsumenta i musi być odesłany w niezmienionym stanie oraz w oryginalnym opakowaniu. Westerfield zastrzega sobie prawo do obciążenia klienta uzasadnionymi kosztami przyjęcia zwrotnego produktu i ewentualnych usterek lub wad stwierdzonych w produkcie. Aby zapewnić prawidłowość zwrotu, produkt należy odesłać na poniższych adres: PO Box 205, 6670 AE Zetten, The Netherlands."

No i zadzwoniłem do nich, powiedziałem, że natychmiast rezygnuje z ich usług i nie chcę mieć z nimi nic do czynienia. Pan próbował jeszcze mi wcisnąć w promocji trymery do tej maszynki za jedyne 39,99zł... ale powiedziałem, że nie i już. Tego samego dnia wziąłem wielką kopertę wsadziłem tak pudełko jakie dostałem (nie otwarte, z doklejonym ich listem do mnie) wsadziłem kartkę Po Polsku, że rezygnuje z ich usług i wysłałem poleconym pod ten adres: PO Box 205, 6670 AE Zetten, The Netherlands. Zachowałem dla siebie Potwierdzenie wysłania tego. Mam nadzieje, że dadzą mi spokój :) Myślicie, że jednak każą mi zapłacić za to czy nie? bo znając moje szczęście to jeszcze się odezwą po kasę :P
 
co prawda ja nie wypełniałam ankiety w szpitalu bo nie rodziłam jeszcze dzieci a wiem ze duzo dziewczyn wlasnie ta droga dało sie nabrac na to aczkolwiek do mnie dzownił jakis typ ze wypełniałam ankiete jakas w internecie i czy jestem zainteresowana, byłam wtedy na zakupach wiec od niechcenia troche i tez 'zachwalania" tego pana zdecydowałam sie i zgodziłam, czekałam 3tyg zanim maszynka do mnie przyszła(juz myslałam ze w ogole nie przyjdzie) i ku mojemu zdziwieniu maszynka do mnie dotarła 19 listopada, jak to otworzylam i zobaczyłam tą maszynke to az sie zasmiałam... no jakis koszmar. oczywiscie dostałam liscik z nr klienta i moimi danymi oraz kartkę z przelewem na 19.90... oczywiscie wiedziałam juz wtedy jaki to jest jeden wielki przekret z tymi maszynkami, wiec szybko wysłałam im meila z odmowa, aczkolwiek zero odp, na 2 dzien wysłałam drugiego, tez zero wiec dzis tam zadzowniłam... dodzwonić sie tam to koszmar, udało sie za 3 razem, po wysluchaniu chyba z 2 min muzyki tak cholernie wkurzajacej ze dramat, odebral jakis koles ktory mowił tak szybko ze rozumiałam co 2 słowo, w dodatku wydawało mi sie jakby stał na jakims polu gdzie wieje jak cholera... kazał mi podac nr klienta i moją godność podałam i zapytał się dlaczego rezygnuje, powiedziałam ze mam takie prawo i maszynka mi sie nie podoba wiec jej nie chce subskrybować, a on do mnie z wyrzutem ze PYTAŁ MNIE O JAKOŚĆ MASZYNKI! po czym zaczał mi proponować inna maszynke w zamian za to, powiedziałam ze po to dzownie i rezygnuje bo NIE CHCE ZADNEJ MASZYNKI OD NICH a on sie zaczał cos do mnie rzucac...no śmiech na sali...po czym powiedział ze anulował moja subskrypcję i jesli bede chciała znowu jak wznowić to mam zadzownic do cok, czego oczywiscie nigdy nie zrobie.. i na koniec zapytalam sie go czy na 100procent anulował odpowiedzial ze tak. mam nadzieje ze juz nic do mnie z tej firmy nie przyjdzie, a paczke z maszynką wysyłam im poleconym niech sobie ja wsadza w 4 litery:cool:
 
Witam.
Chcę aby ktoś mi wytlumaczyl jak moge zrobic przelew na ta kwote 19.90zl przez internet przez Bank Millennium. Otoz gdy wchodze w przelewy zagraniczne kaza mi wpisac jakis numer konta IBAN i Swit a czegos takiego nie dostalam w lisciku od nich ktory byl w paczce. PRosze o pomoc poniewaz w poniedzialek uplywa termin platnosci i zaczna mi doliczac kaske!!! :( Tez dalam sie zrobic w dobre jajo z tym...Nigdy wiecej na nic sie nie zgodze
 
Ja też tak wpadłam.Odesłałam paczkę do Holandii a ona wróciła i miałam jeszcze dopłacić za to że nie odebrali.Ja nie przyjęła. Dzisiaj przyszło mi przypomnienie i pogróżki o windykacji.Czy któraś z was też tak miała. Co mam robic:mad:
 
A na jaki adres odesłałaś? ten co był na paczce czy w regulaminie?
 
Witam!Ja niestety doświadczam tego samego.Odebrałam pierwszą paczkę,zapomniałam w terminie uiścić nieszczęsnych19.90 i dostałam kolejną paczkę oraz monit że muszę wpłacić 19.90+15zł oraz za kolejną przesyłkę którą odesłałam na adres zwrotny do Holandii w liściku napisałam że rezygnuję i przelewem zapłaciłam całość"bezsensownego"zadłużenia i myślałamże to koniec.Po jakimś czasie przyszła kolejna paczuszka której nie przyjęłam i listonosz zabrał ją do zwrotu.No i dzisiaj przyszedł monit o kolejne pieniądze ok.70zł za przesyłkę której nie przyjęłam plus odsetki oczywiście!!!Za co?Nie wiem ale normalnie"mafia"to pachnie!Nie wiem co mam zrobić,nie zapłacę tych pieniędzy bo ich po prostu nie mam!Jak można zdzierać kasę w tak ciężkich czasach,bez żadnych skrupułów?! Może mi ktoś poradzić?
 
Hej,
Oczywiście ja też dałam się nabrać na ich ofertę. Wczoraj tj. 26.11.2012 o godz. 22 zadzwoniła do mnie konsultantka z firmy Westerfield z ofertą maszynek do golenia good shave. Opowiedziała mi jaka to wspaniała maszynka z jej opowiadania zrozumiałam ze to maszynka elektryczna i się zgodziłam na wszystko. Ale po zakończonej rozmowie weszłam na różne fora i się przeraziłam. Zaraz znalazłam e-maila do nich i napisałam im wiadomość, że rezygnuję ze wszystkiego z pakietu i ich darmowej przesyłki. Dzisiaj jak tylko wybiła 9 rano zadzwoniłam do nich i zgłosiłam to telefonicznie Pani to przyjęła i powiedziała, że właśnie mnie usuwa z ich bazy. Ja poprosiłam o mailowe potwierdzenie przyjęcia rezygnacji oczywiście nie wytrzymałam o godz. 12 ponownie napisałam maila i za chwile zadzwoniłam tam Pani nakrzyczała na mnie że nie mam nr klienta i nie jest w stanie nic więcej zrobić jak tylko anulować ten pakiet dodatkowych ostrzy co za miesiąc miał przyjść, ale ja jej wytłumaczyłam ze nie chce mieć z ta firmą nic wspólnego i nie chce ich przesyłki darmowej ani żadnej innej i żeby mnie natychmiast usunęła z ich bazy danych OCZYWIŚCIE ZNOWU TO UCZYNIŁA, więc pytam się jej jak to jest możliwe skoro o 9 dzwoniłam i Pani z którą rozmawiałam wcześniej też to zrobiła Pani była w szoku.Powiedziałam że żądam maila o przyjęciu rezygnacji ona odparła na to że mam czekać do tygodnia i mail powinien przyjść. Wyobraźcie sobie, że za 30 min dostałam maila zwrotnego, że

Witamy serdecznie.

Pani zamówienie otrzymało status wczesnej rezygnacji i nie zostanie do Pani skierowana paczka z pakietem powitalnym ani w przyszłości żadna paczka z produktami naszej firmy.

Jednocześnie informujemy iż Pani dane osobowe zostały usunięte z naszej bazy danych.

Z wyrazami szacunku.
Zespół Westerfield

Mam nadzieję że faktycznie zostało to uczynione i że nie dostanę tego badziewia do domu.

Tak się zastanawiam czy jutro znowu nie zadzwonić i zobaczyć co powiedzą mi jak powiem, że chce zostać wykreślona z ich bazy danych. Czy zrobią to jakby nigdy nic tak jakbym nadal tam widniała?
Jak chcecie się tego pozbyć to dzwońcie do nich i piszcie będziecie przynajmniej mieli potwierdzenie o rezygnacji.
Pozdrawiam.
 
NIe dziwcie się, że kolejne paczki z wkładami do Was przychodzą nawet jesli zwróciliście na adres holenderski paczkę z maszynką... ponieważ rezygnacji z kolejnych wkładów można dokonać telefonicznie! nie mailowo, nie pisemnie... tylko TELEFONICZNIE.
 
Do mnie wczoraj zadzwonili... Tak jak większość zgodziłam się myśląc, że są to maszynki elektryczne.
Coś mi nie dawało spokoju i sprawdziłam sobie dziś informacje o tych maszynkach. Trafiłam na to forum... Wykręciłam podany na ich stronie numer, odebrał miły Pan. Złożyłam rezygnację z zamówienia. Twierdził, że paczka nie powinna dotrzeć do mnie, bo anulował zamówienie.
Oczywiście zapytałam, co w sytuacji gdy paczka mimo wszystko dotrze do mnie, czy mam jej nie odbierać. Odpowiedział, że tak lub odesłać nie rozpakowaną na adres zwrotny. Celowo zapytałam jaki to jest adres: polski czy holenderski - potwierdził, że holenderski. Zapytałam czy te wysyłki mają podstawę prawną - oświadczył, że oczywiście.... hmm mam nadzieję, że przesyłka mimo wszystko nie dotrze....
 
Natmartini napisał:
Dziś zadzwoniłam do tej firmy,nr tel.: 22 203 73 14 i zrezygnowałam z dalszych przesyłek. Pan powiedział,że zaznaczył w moim formularzu odmowę (nooo mam taką nadzieję:D ). I oby dali sobie już spokój.
A za pierwszą przesyłkę niestety trzeba zapłacić. :(



Ja dzisiaj dostalam od nich te cudowna maszynke w pogniecionym pudelku,nawet nie dostalam jej do skrzynki a zostala rzucona pod drzwi ...
Od razu dzwonilam na infolinie by zrezygnowac z dalszych wysylek po kilku probach udalo sie trafic na wolna linie.. zlozylam wkoncu rezygnacje ale cos za ladnie to poszlo ..
Jestem ciekawa czy wam po zlozeniu rezygnacji juz napewno nic nie przysylali
prosze o szybka odpowiedz
 
Dzisiaj zadzwonili do mnie rano o 9:00 i poprosili moją żonę do telefonu. Pani przedstawiła się, że dzwoni z firmy goodshave. Oczywiście numer na telefonie był zastrzeżony. Kobieta nawijała o darmowej maszynce i o szczęśliwym wylosowaniu mojej żony. Żona na szczęście na nic się nie zgodziła. Kobieta zrobiła się strasznie sucha i spytała nachalnie " co stoi Pani na przeszkodzie, że Pani nie chce zamówić tej maszynki?".

Po rozmowie długo myśleliśmy skąd mieli mój numer telefonu i dlaczego nie dzwonili na żony telefon bezpośrednio. Po przeczytaniu tego forum doszło do nas, że moja żona wypełniała ankietę w szpitalu jak rodziła w sierpniu 2012 i podała mój telefonu zamiast swojego. Wcześniejszych kilka postów też pokazuje, że to szpitale sprzedają dane. Szpital na pewno sprzedał dane żony. Rodziliśmy w Chełmży 87-140 w szpitalu miejskim. To jest sprawa do prokuratury o naruszenie ochrony danych osobowych przez szpital.

Firma Westerfield International AG to cały wielki przekręt się okazuje jak wydoić ciężko zarobione pieniądze od uczciwych ludzi. Wystarczy spojrzeć na ich regulamin na stronie goodshave. Określenia w nim zawarte np. "abonent". Nie słyszałem jeszcze o takim czymś, żeby płacić abonament od maszynek do golenia co 1-2 miesiące. Jeszcze, żeby powiedzieli uczciwie wszystko przez telefon, a oni mówią, że jest za darmo i jedyny koszt to 19,99 PLN. Kpina i chamstwo ze strony Westerfield International AG tak oszukiwać ludzi.
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich,
Ja dzisiaj zadzwoniłam do firmy Good Shave i anulowałam zamówienie, zaznaczam, że wywiązałam sie z terminu podanego na fakturze. Pan wpisał moją rezygnację i wszystko. Za przesyłkę reklamówki w wysokości 19,90 musiałam niestety zapłacić. Jednak zaznaczam, że Pani, która do mnie dzwoniła z ofertą podała informację, że będą do uiszczenia koszty przesyłki. Pozdrawiam.
 
Ja również padłam ofiarą tych nieszczęsnych maszynek. Nigdy wcześniej nie zgadzałam się na przesyłanie mi czegokolwiek i nie wiem co wtedy mnie pokusiło że przystałam na ich "atrakcyjną" ofertę;/ Po rozmowie i po tym jak zgodziłam się na przesyłkę dopiero zaczęłam nad tym rozmyślać i sprawdziłam to w necie po czym nie trzeba było dużo szukać żeby dowiedzieć się że jest to naciąganie ludzi, znalazłam jakiś adres e-mail do nich gdyż oddzwonić bezpośrednio nie mogłam (dzwonili z zastrzeżonego) i od razu napisałam że odmawiam wysłania maszynek che odstąpić od umowy itp. minęło około 3tyg. już nawet zapomniałam o tym sądząc że wszystko załatwione a tu wczoraj puk, puk paczuszka i co maszynki:mad: Co gorsza na pierwszy rzut oka nie poznałam co to i odebrałam przesyłkę ,dopiero po otworzeniu paczki okazało się że to one. Opakowanie w którym je dostałam w stanie beznadziejnym nie mówiąc o tym że maszynki były otwarte a sam produkt odbiegał od opisu podanego podczas rozmowy.Dziś zadzwoniłam na podany numer aby odmówić jak najszybciej się da dalszego przesyłania mi tego"cudeńka" i poinformowałam w jakim stanie dostałam produkt, nie było łatwo osoba z którą rozmawiałam była mało konkretna, winę zrzucała na pocztę w tym że poczta raczej nie otworzyła by w środku maszynek!! Na dodatek oskarżano mnie o nagrywanie rozmowy i kazano mi odłączyć nagrywanie (oczywiście nic takiego nie robiłam) dochodząc do sedna w końcu -ów Pan podał mi adres do odesłania paczki i ku mojemu zdziwieniu znajduje się on w Warszawie a nie w Holandii czy tam Szwecji skąd są i na umowie ani fakturze nie ma wspomniane o tym adresie. Oczywiście odeśle to najszybciej jak się da ale mam obawy co do tego iż sprawa się nie zakończy i mimo odesłania będę musiała pokrywać jakieś koszta i tak będzie się to ciągło i ciągło..

A i proszę jeśli ktoś z Was też spotkał się z tym że ma odsyłać paczkę do Warszawy niech da znać mam dziwne przeczucie że może podali taki adres na odczepnego:rolleyes:
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra