goodshave - odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku goodshave
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam. Proszę o rozsądne rozwiązanie dot. mojej sytuacji.

Ok 2 miesięcy temu dzwoniła do mnie Pani od maszynek lecz długo z nią nie rozmawiałem ponieważ coś mruczała pod nosem, że słabo ją rozumiałem. Na nic się nie godziłem po czym rzuciłem słuchawką. W dniu dzisiejszym tj 04.04.2013r przyszły do mnie 2 paczki (jedna z maszynkami a druga z 4 parami skarpetek). Listonosz obydwie paczki zostawił na okienku pod domem, nie było żadnego dowodu odbioru itp. Otworzyłem paczki by się upewnić co w nich jest gdyż zamawiam często różności poprzez internet. Najśmieszniejsze w tym jest to, że Pani od maszynek rozmawiała ze mną (płeć męska) natomiast paczki przyszły na moją mamę. Co mamy robić w związku z tą sytuacją ?

Proszę o pomoc
Sławek
 
robercik.17 napisał:
paula_1308;pisze : "Ja wolałam zapłacić, bo z tym odsyłaniem to różnie może być. Zanim dotrze do nich to może gdzieś zaginąć albo może się okazać, że wcale nie dotrze. Wyraziliśmy zgodę na przesłanie nam tej maszynki więc trzeba zabulić. Poza tym przelew dojdzie szybciej a koszty w sumie podobne "

Zastanawiam się czy paula_1308 - nie jest w jakiś sposób związana z firmą
"od nieszczęsnych maszynek" bo pewne jest , że namawia ludzi do płacenia być może tym sposobem nabija sobie kasę ; czy też jest przysłowiową blondynką i dlatego się tak mało logicznie zachowuje :)
robercik.17

Proponuję zaprzestanie snucia teorii spiskowych, bo zaczynają mnie śmieszyć. Obrażanie mnie także nie za dobrze o Tobie świadczy.
Tak samo jak reszta dałam się naciągnąć na te durne maszynki, jednak nie staram się unikać zapłaty za coś na co się zgodziłam. Najlepiej jest poradzić komuś, żeby wszystko zignorował i potem dostawał wezwania do zapłaty. Wolę wywiązać się z ustnie zawartej umowy i mieć spokój. A "robercik.17" niech uszanuje moją wolną wolę. Niech martwi się swoim portfelem. Co do moich korzyści finansowych, nie będę się wypowiadać, bo szkoda czasu.

Btw. Przysłowiowe blondynki nie istnieją. Pozdrawiam.
 
Witam wszystkich pokrzywdzonych!
Na wstępie chciałabym powiedzieć, że ta firma to jakaś jedna wielka porażka. Jakieś 3-4 miesiące temu zadzwoniła do mnie pewna Pani z informacją, że wygrałam super extra maszynkę wartą 80zł(!?), muszę tylko zapłacić za przesyłkę. Ja, wielce podjarana zgodziłam się na to, gdyż nigdy w życiu nic jeszcze nie wygrałam, poza tym pomyślałam, że wreszcie będę miała jakąś porządną maszynkę. Pani poinformowała mnie, że jest możliwość dostawania od nich wkładów co 2 miesiące w cenie 50zł, jednak ja odmówiłam, po czym Pani powiedziała, że jeśli maszynka mi się spodoba, to oczywiście wkłady te będę mogła sobie zamówić na ich stronie. Powiedziała również, że przesyłka będzie szła ze Szwajcarii 2 tygodnie. (o ile wiem Szwajcaria i Holandia to 2 inne kraje)
Otóż maszynka szła do mnie jakiś miesiąc, jej wygląd to po prostu jakaś porażka. W Biedronce kupię lepszą maszynkę za 5zł, a nie ich 80zł!!! Kiedy maszynka przyszła dawno było już po terminie zapłaty, jednak lekceważąc to zrobiłam należyty Im przelew w wysokości 19zł. Zmartwiły mnie karteczki znajdujące się w pudełku od maszynki, które sugerowały mi jakiś abonament na czas nieokreślony. Zmartwiona zadzwoniłam do BOK i zapytałam się czy do mnie mają jakieś ich ostrza przychodzić, dowiedziałam się, że tak. Konsultant był na tyle bezczelny, że śmiał twierdzić, że ja się na to zgodziłam! (Przypomnę, że rozmawiałam wcześniej z kobietą). Złożyłam wtedy rezygnację, mając nadzieję, że to koniec mojej "współpracy" z tą arogancką firmą. Następnego dnia dla pewności zadzwoniłam jeszcze raz i rzeczywiście przy moim nazwisku widniała adnotacja rezygnacji. Przelew za maszynkę zrobiłam 21go marca.
Dziś zaglądam do skrzynki pocztowej - a tam wezwanie do opłaty (wysłane dnia 19go marca) w wysokości 35zł!!! Oczywiście czas na moją karną zapłatę upłynął 3 dni temu.
Co mam zrobić w takiej sytuacji? Nie zamierzam płacić Im co jakiś czas pieniędzy, zwłaszcza gdy wezwania do zapłaty dostaję po terminie! To niesprawiedliwe i bezczelne z Ich strony.:mad:
 
wyślij "odstąpienie od umowy" listem poleconym za potwierdzeniem odbioru - bo tego nie zrobiłaś (ty tylko dzwoniłaś) Za nic nie płać ( pamiętaj że ciężar udowodnienia dostarczenia przesyłki , wezwania do zapłaty itp. ciąży na stronie która to podnosi . Tamta firma nie dysponuje żadnym potwierdzeniem że ty cokolwiek odbierałaś. Proponuję złóż wizytę na policji z doniesieniem o próbie wyłudzenia pieniędzy od ciebie . Prawo jest po twojej stronie . Zapoznaj się z: [ Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.)[------ Art. 9.
1. Konsument powinien być poinformowany, przy użyciu środka porozumiewania się na odległość, najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy, o:
1) imieniu i nazwisku (nazwie), adresie zamieszkania (siedziby) przedsiębiorcy oraz organie, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy, a także numerze, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany
Nie sądzę iż został ci podany nip , regon firmy (na całym świecie firmy posiadają takie nr . organ rejestracyjny - OTO kolejny POWÓD DO NIEPŁACENIA I ODSTĄPIENIA OD UMOWY
pamiętaj ,że to nie TY masz coś udowadniać tak naprawdę to na tamtej stronie ciąży obowiązek wywią:)zania się z nałożonych przepisami obowiązków aby UMOWA Z KONSUMENTEM była ważna . naucz się z korzystania z przepisów
jest jedna prawdziwa zasada : ten kto ma miękkie serce musi mieć twardą D.. :)
 
W przypadku takich przesylek nalezy wystosowac pismo do nich informujace, ze w zwiazku z opoznieniem w odbiorze i niejasnymi informacjami z ich strony, nie bedziesz ponosic dodatkowych kosztow. Prosisz rowniez o przyslanie kuriera na ich koszt po to arcydzielo np do 14 dni od dnia dzisiejszego w godz np pomiedzy 19 a 20. W przypadku nie zastosowania sie do powyzszego, bedziesz pobierala oplate za przechowywanie i skladowanie np 20 PLN za dzien. Rura im zmieknie
Nie widze powodu, aby ponosic jakies dodatkowe koszty i tracic czas z tytulu czyjegos nachalnego sposobu prowadzenia dzialalnosci gospodarczej. Nawet gdybym mial caly wolny dzien, nie chce go marnowac na poczcie, bo moze akurat wybieram sie na lody :lol:
 
Dziękuję bardzo za odpowiedzi :)
Czy dobrym pomysłem będzie najpierw zadzwonienie do ich BOK i poinformowanie o zaistniałej sytuacji? Jeśli chodzi o pierwszą rozmowę z tą firmą, to natknęłam się na multum kłamstw:
1)wygrałam maszynkę (a kiedy wchodzę na ich stronę internetową mogę wypełnić formularz, który przebiega w ten sam sposób, co moja pseudo "wygrana")
2)maszynka jest warta 80zł :lol:
3)przesyłka będzie szła do mnie 2 tygodnie (a szła o przynajmniej 2x dłużej, tak, że zanim doszła zdążyłam o niej zapomnieć)
4)paczka przyjdzie ze Szwajcarii, a przyszła ona z Holandii
5)Pani zaproponowała mi ostrza, na które się nie zgodziłam, a jak się okazało później musiałam dzwonić z prośbą anulowania mojego "abonamentu" na dodatkowe ostrza do maszynki -,- (na szczęście żadne ostrza do mnie jeszcze nie dotarły).
Jak wspomniałam wcześniej również wmawiano mi, że rzekomo zgodziłam się na nie.
Podczas pierwszej rozmowy Pani poinformowała mnie, że rozmowa jest nagrywana. Widzę tu sporo niejasności, ponieważ opłata za podróż maszynki została przeze mnie uregulowana (co prawda po tym jak pismo zostało wysłane), ale mam przed sobą kwitek, w którym muszę zapłacić za podróż maszynki plus 15zł za zwłokę w opłacie, razem prawie 35zł. Oczywiście data na upomnieniu minęła parę dni temu, co sugeruje mi myśl, że dostanę kolejne. Na liście napisane jest też coś o windykacji, więc w ogóle super. Jestem głupia, że dałam się w coś takiego wpakować. Teraz nie śpię po nocach panikując i martwiąc się o to, czy w przyszłości będę mogła wziąć jakiś kredyt, bo pewnie już jestem na jakiejś liście dłużników...
 
Dodam jeszcze, że maszynka nie została odpakowana, mimo, że zapłaciłam już to ich xxxxxxx 19zł.

Prosżę bez wulgaryzmów!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Biuro Obsługi Klienta Westerfield
Ul.Elektoralna 12A
00-139 Warszawa

Chyba zmienili siedzibę, żeby dłużej zeszło z rezygnacją. :mad:
 
aniachw - napisała :
"........4)paczka przyjdzie ze Szwajcarii, a przyszła ona z Holandii ......"

Skąd wiesz ,że paczka została nadana z Holandii ?

To że na liście jest adres holenderski nie oznacza nadania w Holandii . Na przesyłce musiałaby być pieczątka holenderskiej i polskiej poczty . ,
ja też dla wiadomości aniachw mogę pisać z bazy kosmicznej na księżycu - skoro tak łatwo wierzy w "słowo napisane"

Przejdz się na policję , zgłoś oszustwo albo wpłacaj kolejne pieniądze skoro pracujesz to kilkadzesiąt zł miesięcznie nie zaszkodzi ci - DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE :!:
skoro nie potrafisz napisać i wysłać im odstąpienia od umowy to zostaje ci płacić i nie narzekać :)
 
@robercik.17 - po czym wnioskujesz, że nie potrafię tego zrobić? Zapytałam czy dobrym pomysłem będzie zadzwonienie tam i poinformowanie o zaistniałej sytuacji, następnie napisanie pisma, w którym odstąpię od umowy.
Już wiem, co mam zrobić, także bardzo dziękuję wszystkim za cenne porady :)
Pozdrawiam!
 
Ja też dałam się naciągnąć na te maszynki cud i wysłałam im rezygnację z usług, a oni mi takiego maila naskrobali:

Witamy Serdecznie

Pragnelibysmy poinformować iż Pani zamówienie jest w trakcie realizacji i prosimy o kontakt po otrzymaniu przesyłki bądź bezpośredni zwrot do nadawcy.
Z Góry Przepraszamy za utrudnienia.

Z Wyrazami Szacunku
Zespół Westerfield


czy jeśli teraz po prostu nie przyjmę przesyłki to jakieś konsekwencje mogę ponieść (tzn. te 35 zł do zapłaty)?
 
teri88 napisał:
Ja też dałam się naciągnąć na te maszynki cud i wysłałam im rezygnację z usług, a oni mi takiego maila naskrobali:

Witamy Serdecznie

Pragnelibysmy poinformować iż Pani zamówienie jest w trakcie realizacji i prosimy o kontakt po otrzymaniu przesyłki bądź bezpośredni zwrot do nadawcy.
Z Góry Przepraszamy za utrudnienia.

Z Wyrazami Szacunku
Zespół Westerfield


czy jeśli teraz po prostu nie przyjmę przesyłki to jakieś konsekwencje mogę ponieść (tzn. te 35 zł do zapłaty)?

Nie masz jak nie przyjąć przesyłki bo ona są wysyłane zwykłym listem bez potwierdzenia. Ja swoją znalazłam zostawioną pod drzwiami.
 
wysłałem przesyłkę z maszynkami wraz z pismem o rezygnacji za potwierdzeniem odbioru. Kilka dni później dostałem informacje ze przesyłka dotarła na miejsce. Oczywiście wcześniej zadzwoniłem z prośba o rezygnacji i poinformowałem ich ze rozmowa byla nagrywana. Miną juz ok miesiąca od tej wysyłki, a dziś przyszło do mnie powiadomienie o zapłacie. Co mam zrobić ?
 
cedwah napisał:
1)
2)

jaki stąd wniosek?

wiem ze samo zadzwonienie nie wystarczy, dlatego jak juz wcześniej napisałem wysłałem do nich paczkę z maszynkami i pismo o rozerwaniu umowy. Czytając to forum tak należało zrobić. Co jest zle ?
 
To jak zamierzasz udowodnić, że oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy (domyślam się, ze takie było) w nim zawarte złożyłeś skutecznie sprzedawcy?
 
Mam wysłać na ten adres raz jeszcze odstąpienie od umowy " Biuro Obsługi Klienta Westerfield ,Ul.Elektoralna 12A,00-139 Warszawa" tylko tym razem listem ?
 
Powrót
Góra