Grozby i dreczenie! POMOCY!!!

  • Autor wątku Autor wątku anioleczek2112h
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anioleczek2112h

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
3
Witam, Od jakiegos czasu jestem ofiara przestepstwa a policja nic z tym nie robi. Sytuacja jest nastepujaca: Od ok. roku pewien chlopak (tak przypuszczam) umieszcza w internecie ogloszenia erotyczne, z moim numerem telefonu i imieniem i nazwiskiem- naruszaja one moja godnosc osobista i reputacje, umieszcza tez falszywe ogloszenia ze ja niby wynajmuje mieszkanie. Wie gdzie mieszkam wiec interesantow kieruje od razu do mojego mieszkania. Na moj adres zamawia pizze, jedzenie z restauracji. Zmienilam numer telefonu- wtedy zaczely sie maile (ok 20-50 dziennie). Pisal tam ze sie spotkamy czy tego chce czy nie, ze wezmie ze soba swojego kolege i razem pokaza mi czym jest "werbalna perswazja". Ze zlapie mnie gdy bede wychodzila z mieszkania, ze nawet nie bede wiedziala kiedy to sie stanie. Doskrzynki na listy wrzucal mi reklamowki z ketchupem, zaklejal mi zamki czerwona plastelina, zrzucal wszyskie wycieraczki sasiadow pod moje drzwi, zostawial rozbite butelki polane ketchupem na mojej wycieraczce. Na policji byłam wiele razy... byly 3 dochodzenia. Jednak to co on robił podchodzilo jedynie pod "złosliwe dokuczanie". Na dodatek wszystkie sprawy zostaly umozone przez prokurature. On czuje ze moze robic co mu sie podoba a ja boje sie z domu wychodzic. Czy ktos moglby co poradzic? bo ja juz nie mam sil :(
 
Prosze zachowac te meile i wszystkie wiadomosci, oraz cokolwiek co jest dowodem w tej sprawie i zglosic sprawe do prokuratury.Byc moze sprawa zostala umorzona z powodu braku dowodów.Po zgloszeniu prosze wykazac pewna aktywnosc i starac sie dostarczyc wszystkie dowody itp.Nawet jezeli jest to ,,zlosliwe dokuczanie" to jest to wykroczenie.
 
a co ma do tego prokuratura ?- zniesławienie czy nękanie to wykroczenia...
 
Zalezy jak dokladnie wyglada te ,,nekanie".Mozemy tu miec doczynienia z pomowieniem z art 212 kk.
 
Ostatnia edycja:
sam się sobie dziwię co za głupoty wypisałem wcześniej...:wow:

znieslawienie to oczywiście -art. 212 &1 KK , a nękanie to wykroczenie...

ale tak czy inaczej nic dla Prokuratury...

zniesławienie ścigane jest z oskarżenia prywatnego - skargę składa się do Sądu
 
Dziekuje za odpowiedzi. Przyznam szczerze ze na prawie wcale sie nie znam. Studiuje architekture i stad ta niewiedza. Rozumiem ze najlepszym wyjsciem z sytuacji byloby zlozyc skarge do sądu z powodztwa cywilnego? Ale czy kto moglby mi wyjasnic jak to wtedy wyglada: czy ja pokrywam koszty rozprawy? I czy to na moich barkach spoczywa udowodnienie mu winy? I w ogole co mu za to grozi- boje sie ze go tylko jeszcze bardziej rozwsciecze i nawet jak wygram to od bedzie dalej robil te swoje niesmieszne "zarty"
 
Nie z powodztwa cywilnego, bo to sprawa karna.A ciezar dowodu coazy oczywiscie na pani.Odnosnie zagrozenia to mowi o tym art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości,które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Nie znam dokladnie sprawy, ale byc moze stosowane sa u rowniez grozby karalne.
 
Powrót
Góra