B
bernadetta
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 41
Witam, posiadam zadłużenie na mocy wyroku sądu karnego, z terminem spłaty do końca 2012r. Wierzyciel wynajął firmę windykacyjną, która zaproponowała porozumienie, chcąc wyłudzić ode mnie odsetki ustawowe, które nie zostały zasądzone, porozumienie zostało skorygowane (odsetki zostały odrzucone) ale niepodpisane. Jedynie wymieniałam z windykatorem maile odnośnie treści porozumienia, ale nic nie podpisywałam, ani mailowo nie wyraziłam zgody na porozumienie. Jednak windykator nie daje za wygraną, dzwonił do mojego ojczyma mówiąc, że ich oszukałam, a także do mnie mówiąc, że porozumienie jest ważne (?) i, cytuję "znajdę Cię i udupię", grożąc, że będzie wydzwaniał do ojczyma i pracodawcy. Jestem oburzona i nie wiem co w takiej sytuacji mam zrobić. Odebrałam jego słowa jako groźbę, rozumiem, że nie ma prawa mi grozić, ale czy ma prawo rozmawiać z ojczymem i pracodawcą? I czy rzeczywiście możliwe jest by porozumienie, które nigdy nie zostało zawarte (z mojej strony padły słowa, że chcę zawrzeć z nimi porozumienie zanim jeszcze porozumienie powstało, później nawet ustnie nie zgodziłam się na nie, ale też nie odrzuciłam) miało jakąś wagę? Jakie kroki powinnam podjąć?
Zależy mi na czasie, także będę wdzięczna za pomoc.
Zależy mi na czasie, także będę wdzięczna za pomoc.