S
Sampo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2006
- Odpowiedzi
- 15
Witam,
Mieszkam jeszcze w mieszkaniu z rodzicami. Jestem skonfliktowany z ojcem (biologicznym i prawnym, bo mentalnie nigdy nim nie był) od bardzo dawna.
Ostatnio znalazł telefon. Ja dowiedziałem się kto jest właścicielem i oddałem ten telefon. Wtedy sie zaczęło. Groził mi słownie że się "strace", wysyłając smsy, w imieniu jego kolegi że jak sie "nie poprawie z ojcem" to "my się tobą zajmiemy", "porozmawiamy inaczej". To nie pierwszy raz. Kiedyś gdy rzucił się na matkę, obezwładniłem go, a policja wzięła na izbę wytrzeźwień. Po tym incydencie również były groźby pod moim adresem. Słyszały to matka i siostra.
Czy takie dowody sa wystarczające?
Mieszkam jeszcze w mieszkaniu z rodzicami. Jestem skonfliktowany z ojcem (biologicznym i prawnym, bo mentalnie nigdy nim nie był) od bardzo dawna.
Ostatnio znalazł telefon. Ja dowiedziałem się kto jest właścicielem i oddałem ten telefon. Wtedy sie zaczęło. Groził mi słownie że się "strace", wysyłając smsy, w imieniu jego kolegi że jak sie "nie poprawie z ojcem" to "my się tobą zajmiemy", "porozmawiamy inaczej". To nie pierwszy raz. Kiedyś gdy rzucił się na matkę, obezwładniłem go, a policja wzięła na izbę wytrzeźwień. Po tym incydencie również były groźby pod moim adresem. Słyszały to matka i siostra.
Czy takie dowody sa wystarczające?