auseklis napisał:
stanowisko Z. Hołdy nie przekonuje, tym bardziej, że jest wyrażone bez jakiegokolwiek głębszego uzasadnienia.
Uzasadnienie tam podane jest takie, że procedura zarządzania wykonania kary wskazana jest w k.k.w., czyli jest to orzeczenie zapadające w postępowaniu wykonawczym.
Zresztą dodam od siebie że dla mnie stwierdzenie, że zarządzenie wykonania kary to nie jest postępowanie wykonawcze byłoby dość kuriozalne. A art. 24 k.k.w. tkwi w rozdziale kodeksu o nazwie "postępowanie wykonawcze" i moim zdaniem dotyczy wszystkich postanowień wydawanych w tym postępowaniu.
Zastanawia mnie też kwestia stosowania art. 71 par 2 kk po uchyleniu postanowienia o zarządzeniu wykonania kary pozbawiania wolności w trybie art, 24 kkw, czy wtedy "odżywa" konieczność płacenia grzywny ?
Moim zdaniem odżywa bo w uchylonym postanowieniu zwykle jest punkt mówiący o umorzeniu postępowania w zakresie wykonania tej grzywny na podstawie art. 15 § 2 k.k.w. (w każdym razie uważam, że tak być powinno bo kara ta nie podlega wykonaniu i postępowanie w tym zakresie należy umorzyć, gdyż powstała przeszkoda w dalszym jego toczeniu), a skoro postanowienie uchylamy, to logiczne, że uchylamy też to umorzenie, a zatem kara grzywny jest znów wykonalna.
Wyjątek jaki mi na gorąco przychodzi do głowy to sytuacja, gdy od umorzenia grzywny minęło więcej niż 3 miesiące - wówczas tego "odkręcić" się nie da i wtedy chyba wyjątkowo nie odżywa.
Często to jest w oddzielnych postanowieniach, więc szereg uchyleń tych postanowień w trybie art. 24 kkw ?
Wystarczy jedno, w którym można uchylić nawet kilka postanowień. Sąd zna przecież akta przed orzekaniem.
Ale zaliczenia aresztu na poczet kary pozbawiania wolności nie robi się w trybie kkw i chyba 24 nie ma zastosowania.
To najciekawsza uwaga.
Ale nawet nie uchylając tego ponownego zaliczenia, a uchylając zarządzenie wykonania kary doprowadzamy do sytuacji, gdy drugie zaliczenie (na poczet kary pozbawienia wolności) staje się bezprzedmiotowe i bez sensu (zawieszone w próżni).
Dla mnie to raczej argument za tym, że ponowne zaliczenie zatrzymania dokonywane w związku z decyzjami jakie zapadły w postępowaniu wykonawczym to także część postępowania wykonawczego (bo jakiego innego - jurysdykcyjnego?) A więc i do takich zaliczeń skłonny byłbym stosować art. 24 k.k.w. jako do decyzji zapadłej w postępowaniu wykonawczym. Ale to tylko moje prywatne zdanie.