Gwałt na 14 latce ( 4 lata temu )

  • Autor wątku Autor wątku saburu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
pytam się co robić by sąd pozwolił na powołanie biegłych, by dopuscił zezniania ludzi z jej otoczenia. Co w ogóle mamy robić? Wątpie by policja i prokuratura chciały nam pomóc
 
Proszę Pana - prosi Pan o fachową poradę. Ja porady w Pana rozumieniu fachowej nie potrafie udzielić. Nie wiem, co zadecyduje Sąd, a konkretnie człowiek - sędzia. Nie podejmuje się przewidywac.
Prosze nadto miec na uwadze to, co napisałem wcześniej. Rozmawiał Pan z prokuratorem - ten własnie prokurator również na codzień decyduje o uwzglednianiu wniosków dowodowych w zakresie m.in. powoływania biegłych róznych specjalności. Nawet ten prokurator mówił Panu, że moze być różnie.
Jesli przez fachowość rozumie Pan określenie, czy będzie czarne czy białe, to ja nie potrafię Panu fachowo odpowiedzieć.
 
Saburu, poczekaj na wypowiedzi fachowców. Sąd na pewno dopuści zeznania świadków, czyli ludzi z otoczenia tej dziewczyny. Wiem, że dla Was to trudna sprawa i mogą Cię irytować te spekulacje, ale na takim poziomie sprawy, chyba nic innego nie można robić.
Poczekaj cierpliwie na odpowiedź któregoś z moderatorów.
 
Saburu nikt nie będzie w stanie Ci odpowiedzieć jaka będzie decyzja sądziego bo nikt nie jest tu jasnowidzem. Decyzja leży tylko i wyłącznie w rękach sędziego. To on decyduje jakie dowody dopuści do sprawy. Jak dla mnie warto jest zgłosić to i walczyć o karę dla sprawcy.
A wymierzać sprawiedliwość samemu tak jak pisałeś w jednym z postów odradzam.
 
radze przedewszystkim zgłosić to do prokuratury lub Policji!!

gwałt to ZBRODNIA i nieulega przedawnieniu!!
 
W tym wypadku przedawnienie nastąpi dopiero za 11 lat, gdyż gwałty ( na osobach poniżej 15 roku życia ) ulegają przedawnieniu po 15 latach.

Skoro tak jest to co my mamy zrobić? jak tą sprawe ruszyć byśmy mieli jakie kolwiek szanse ?

Jednak żadnen z moderatorów się nie wypowiada... my naprawdę potrzebujemy takiej rady, na policji i w prokuraturze za dużo nam nie pomogą, mloda zlozy wniosek o ściagnie i na tym sie skonczy, nie bedziemy wiedzieli co mamy robic zeby sąd pozwolil na dopuszczenie wszelkich naszych dowodów, typu jej znajomi, ja, blizny na ręce po cięciu się, fakt że ćpała wtedy bardzo duzo ( o czym jej znajomi tez mogą potwierdzic ), nie wiem co zrobic by powołano biegłych sądowych, by cpk moglo nas rowniez bronic... nie wiem nic
 
żaden z moderatorów się nie wypowie ? dzięki za pomoc
 
Ja pomogłem tyle ile mogłem.
Rola pokrzywdzonej w postępowaniu przygotowawczym sprowadza się głównie do roli świadka.
Ma także prawo składać wnioski dowodowe - czyli wnioskować o przesłuchanie świadków, opinie biegłych etc.
 
ale oczywiscie sąd moze na to nie zezwolic, tyle juz wiemy. A co zrobić żeby sąd powołał biegłych ?
 
Żłożyć wniosek dowodowy i dobrze go uargumentować.
Taki wniosek mozna tez złozyć na etapie postepowania przygotowawczego, czyli wniosek złożyć do prokuratora. Prokurator tez może biegłego powołać.
 
jest z nią gorzej, muszą się tym zając psychologowie. Nie wiem czy w ogóle będzie w stanie założyć tą sprawę, zobaczymy co powie psycholog.
 
Wczoraj dowiedziałem się, że sprawca wychodzi z więzienia na dniach... ale dostał wyrok 2 lata, będzie na wolności 2 miesiące i idzie siedzieć na 2 lata. To chyba dobrze rokuje.
 
Powrót
Góra