W tym wypadku przedawnienie nastąpi dopiero za 11 lat, gdyż gwałty ( na osobach poniżej 15 roku życia ) ulegają przedawnieniu po 15 latach.
Skoro tak jest to co my mamy zrobić? jak tą sprawe ruszyć byśmy mieli jakie kolwiek szanse ?
Jednak żadnen z moderatorów się nie wypowiada... my naprawdę potrzebujemy takiej rady, na policji i w prokuraturze za dużo nam nie pomogą, mloda zlozy wniosek o ściagnie i na tym sie skonczy, nie bedziemy wiedzieli co mamy robic zeby sąd pozwolil na dopuszczenie wszelkich naszych dowodów, typu jej znajomi, ja, blizny na ręce po cięciu się, fakt że ćpała wtedy bardzo duzo ( o czym jej znajomi tez mogą potwierdzic ), nie wiem co zrobic by powołano biegłych sądowych, by cpk moglo nas rowniez bronic... nie wiem nic